Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi  (Przeczytany 1318 razy)

Offline Roszada

1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« dnia: 20 Marzec, 2018, 13:48 »
Pierwszy raz Towarzystwo obligacje budowlane rozpowszechniało w roku 1926 za Rutherforda (co opisaliśmy tu):

https://swiadkowiejehowywpolsce.org/'nowe-swiatla'-archiwum-69/1926-obligacje-budowlane-towarzystwa-straznica/msg39508/#msg39508

W roku 1946 znów, tym razem Knorr wpadł na ten pomysł:

„Nadszedł czwartek, »dzień wyposażenia głosicieli« 8 sierpnia 1946 roku na Teokratycznym Kongresie Radosnych Narodów świadków Jehowy (...) W celu pomieszczenia większego personelu biura i drukarni niezbędna jest budowa nowego domu Bethel. Poza tym stacja radiowa Strażnicy WBBR musi być wzmocniona, a jej urządzenie powiększone. Ale skąd wziąć na to pieniądze? Nie będą one pożyczone od banków komercyjnych. Widzialna organizacja Jehowy, oddany Bogu lud, ma dostąpić przywileju pożyczenia niezbędnego kapitału przez przyjęcie 2-procentowych obligacji, które Towarzystwo Watchtower wkrótce ma emitować. Radość, którą wywołała ta wiadomość, była zapowiedzią subskrypcji, przekraczającą potrzebną pożyczkę” (Strażnica polonijna czerwiec 1951 s. 83 [ang.15.07 1950 s. 220]).

No cóż aplauz jak cholera.
Tak się wzbogacili, że dziś samo Towarzystwo pożycza zborom. :)
« Ostatnia zmiana: 20 Marzec, 2018, 13:59 wysłana przez Roszada »
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Opatowianin

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Marzec, 2018, 14:21 »
A niech by zbór spróbował tylko nie przyjąć "oferowanej" mu pożyczki...!


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Marzec, 2018, 16:54 »
Ciekawe jest też to, że jakoś skorowidz ang. 1930-1985 nie wskazuje nigdzie na te obligacje z 1946.
Ja to się zakończyło?
Czy wszyscy odebrali zysk 2 procent? :)
Czy może były rezolucje jednogłośne by się zrzec zysków i pieniądze za obligacje zostały na rzecz Towarzystwa? ;)

Były też inne obligacje, ale państwowe:

„Na przykład gdy prezydent USA ogłosił, że 30 maja 1918 roku będzie dniem modlitw o pokój, Strażnica zaapelowała do czytelników, żeby się do tego przyłączyli. Ponadto część braci, chcąc wesprzeć działania wojenne, kupiła obligacje, a niektórzy poszli na front z karabinami i bagnetami” (Strażnica listopad 2016 s. 29).
« Ostatnia zmiana: 20 Marzec, 2018, 16:57 wysłana przez Roszada »
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Sebastian

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Marzec, 2018, 16:58 »
nie podejrzewam aby bracia zrzekli się wyłącznie zysków - bardziej prawdopodobne wydaje mi się że były jakieś uchwały o umorzeniu tychże obligacji albo "spontaniczne" wpłaty wypłaconych kwot jako dobrowolnych datków na ogólnoświatowe dzieło.


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Marzec, 2018, 17:10 »
Masz pewne rację.
Popatrz jak się lubią chwalić:

*** w73/24 ss. 3-4 ak. 10 Zorganizowani do wysławiania Boga ***
Ówcześni badacze Pisma świętego przyczyniali się do rozszerzania dzieła między innymi przez dobrowolne wpłacanie funduszy. ‚Czcili Jehowę tym, co mieli wartościowego’
, a On ze swej strony obficie im błogosławił (Prz. 3:9, 10; 2 Kor. 9:7, 11). Bóg zadbał o to, że znalazły się pomieszczenia i urządzenia przeznaczone na zaspokojenie wzrastającego popytu na literaturę biblijną. W roku 1889 wprowadzili się do nowego czteropiętrowego, murowanego budynku nazwanego „Domem Biblijnym”, który zbudowano w Allegheny kosztem 34 000 dolarów. Kilka lat później, gdy tytuł własności w formie darowizny przekazano Towarzystwu, jego zarząd oszacował łączną wartość budynku wraz z całym wyposażeniem na 164 033,65 dolarów.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Sebastian

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Marzec, 2018, 12:05 »
mam nadzieję że komuś znającemu język angielski uda się dotrzeć do osób które kupowały te obligacje lub do ich rodzin.

owszem, od 1946 minęło 72 lata, więc nawet najmłodsi spośród obligatariuszy muszą być już po 90-tce, ale (biorąc pod uwagę, że ŚJ nie służą w wojsku i nie giną na frontach) powinna jeszcze żyć przynajmniej garstka tychże osób.

ciekawi mnie, czy kupowanie tychże obligacji było "przywilejem" zarezerwowanym dla elity (np. dla starszyzny zborowej) czy dostępnym także dla zwykłych głosicieli, a przede wszystkim czy kupowali to wyznawcy jako osoby fizyczne czy zbory jako jednostki organizacyjne (nie wiem czy w USA zbory miały w 1946 osobowość prawną lub przynajmniej zdolność prawną).

ciekawi mnie, czy w tamtych czasach istniały jakieś obowiązki podatkowe albo sprawozdawcze związane z emisją obligacji przez instytucję non-profit (np. czy towarzystwo musiało wysyłać jakieś formularze podatkowe do amerykańskich organów podatkowych) i czy tamte zeznania podatkowe wskazują czy obligacje wykupiono czy umorzono

ciekawi mnie, czy amerykańskie przepisy nakazują (i czy nakazywały w 1946-1950) ujawnianie informacji o obligacjach w sprawozdaniu finansowym i czy jest ono dostępne do obejrzenia w sądzie rejestrowym.

może ktoś do tych informacji dotrze - teraz albo za kilka lat i albo nam opisze co wyczytał albo (jeśli amerykańskie prawo na to pozwala) wklei nam skany sprawozdania finansowego.


Offline Sebastian

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Marzec, 2018, 22:49 »
zastanawiam się czy te obligacje z 1926 i te obligacje z 1946 były imienne czy na okaziciela

czy można to gdzieś sprawdzić?


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marzec, 2018, 09:42 »
Po latach już o obligacjach nawet słowem nie wspominają:

*** w12 15.9 ss. 29-30 ak. 8 Jehowa zgromadza swój radosny lud ***
W trakcie teokratycznego zgromadzenia pod hasłem „Weselące się narody”, które odbyło się w roku 1946 w Cleveland w stanie Ohio, szczególnie godny uwagi był wykład brata Knorra pod tytułem „Zadania związane z odbudową i rozbudową”. Jeden z uczestników kongresu, odmalowując emocje wywołane przez owo przemówienie, napisał: „Miałem tego wieczora zaszczyt stać za nim na podium. Kiedy przedstawiał w zarysie postępy dzieła, a potem opowiadał o planach rozbudowy bruklińskiej drukarni i Domu Betel, na ogromnej widowni co rusz zrywał się huragan oklasków. Chociaż z podium nie było widać poszczególnych twarzy, łatwo dało się wyczuć radość obecnych”.

*** jv rozdz. 17 s. 270 Zgromadzenia — dowód, że jesteśmy braćmi ***
Jednym z głównych punktów programu zgromadzenia był wykład brata Knorra na temat zadań związanych z odbudową i rozbudową. Słuchacze przyjmowali burzliwymi oklaskami informacje o zaplanowanym powiększeniu zarówno drukarni i biur Towarzystwa, jak i jego radiostacji, o otwieraniu biur oddziałów w większych krajach świata oraz rozszerzaniu działalności misjonarskiej.

Pewnie wstydliwa sprawa. :)

Poszperam jeszcze w 1946, jeśli będą polskie odpowiedniki. Ang. relacje z kongresu są.

Sporo musieli nazbierać:

"Ten mający kosztować cztery miliony dolarów program rozszerzania na najbliższe cztery lata spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem 58 000 uczestników owego zgromadzenia." (Wykwalifikowani...1957 t.4 s. 99).
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec, 2018, 10:12 wysłana przez Roszada »
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Marzec, 2018, 18:41 »
„Nadszedł czwartek, »dzień wyposażenia głosicieli« 8 sierpnia 1946 roku na Teokratycznym Kongresie Radosnych Narodów świadków Jehowy (...) W celu pomieszczenia większego personelu biura i drukarni niezbędna jest budowa nowego domu Bethel. Poza tym stacja radiowa Strażnicy WBBR musi być wzmocniona, a jej urządzenie powiększone. Ale skąd wziąć na to pieniądze? Nie będą one pożyczone od banków komercyjnych. Widzialna organizacja Jehowy, oddany Bogu lud, ma dostąpić przywileju pożyczenia niezbędnego kapitału przez przyjęcie 2-procentowych obligacji, które Towarzystwo Watchtower wkrótce ma emitować. Radość, którą wywołała ta wiadomość, była zapowiedzią subskrypcji, przekraczającą potrzebną pożyczkę” (Strażnica polonijna czerwiec 1951 s. 83 [ang.15.07 1950 s. 220]).

W roku 1946, a po polsku w roku 1947, niewiele więcej napisano niż w roku 1951 (ang. 1950). Ale skoro w roku 1951 o tym wspominali, to znaczy że doszło to do skutku i z sukcesem.
Oto pierwotny tekst, który jest bardziej stanowczy:

   „Nowy dom Betel musi być wybudowany dla zwiększonej liczby pracowników zakładów i biur. Stacja radiowa Strażnicy WBBR musi być ulepszona. Dla sfinansowania tego wszystkiego nie pożyczy się żadnych pieniędzy od komercjalnych banków. Poświęcony lud Jehowy będzie miał przywilej dostarczenia potrzebnego kapitału przez przyjęcie 2-procentowych obligacji Towarzystwa, które wkrótce zostaną wypuszczone. Czy braterstwo przyjmie wszystkie te obligacje? Oklaski i okrzyki radości zgromadzonych nie pozostawiały w tym względzie żadnej wątpliwości” (Strażnica Nr 15, 1947 s. 16 [ang. 01.10 1946 s. 301]).

Później już nie wspominali o tym biznesie, bo pewnie wstyd, że na sprawach Bożych ŚJ interes 2 procentowy robili.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Sebastian

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Marzec, 2018, 19:02 »
większym problemem niż 2% odsetek może być ewentualna bezimienność tychże obligacji.

Może ona służyć ukryciu np. finansowania przez masonerię itp.
Może ona służyć ukryciu np. finansowania przez kartele narkotykowe czy zbrojeniowe itp.


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Marzec, 2018, 19:12 »
większym problemem niż 2% odsetek może być ewentualna bezimienność tychże obligacji.
Ale kiedyś, w 1926 r., dawali 5 procent:

„Stało się oczywiste, że Badacze Pisma Świętego potrzebują innej drukarni. Postanowili więc ją zbudować. Ponieważ sumy potrzebnej na budowę nie dałoby się zdobyć bez uszczerbku dla dzieła w innych rejonach świata, Towarzystwo postanowiło zebrać te fundusze, oddając swe nieruchomości w zastaw hipoteczny na kwotę nie przekraczającą połowy ich rzeczywistej wartości. Wydano obligacje o nominałach 100, 500 i 1000 dolarów, przynoszące w skali roku 5 procent zysku. Zamiast sprzedawać te obligacje na rynku publicznym, umożliwiono ich nabycie – za pośrednictwem dodatku do Strażnicy – Badaczom Pisma świętego. W latach 1926 i 1927 członkowie bruklińskiej rodziny Betel zachwycali się widokiem rosnącej drukarni przy Adams Street 117. Wkrótce oddano do użytku wszystkie osiem kondygnacji tej dobrze zaprojektowanej, przeszklonej budowli z żelbetu. Był to nowoczesny, ogniotrwały budynek, którego powierzchnia użytkowa przekraczała 6500 metrów kwadratowych” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 64).
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Marzec, 2018, 13:37 »
Skoro Towarzystwo jest niezarobkowe i niebiznesowe, to skąd miało pieniądze na te 2 czy 5 procent dla ludzi za te obligacje?

Mało tego pisze ono:

*** rs s. 343 ak. 4 Świadkowie Jehowy ***
Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania (Pensylwańskie Towarzystwo Biblijne i Traktatowe — Strażnica), prawna korporacja religijna, którą się posługują Świadkowie Jehowy, została zarejestrowana w roku 1884 zgodnie z artykułami Nonprofit Corporation Law of the Commonwealth of Pennsylvania (Prawo o niedochodowych stowarzyszeniach Wspólnoty Pensylwanii). A zatem już z mocy prawa nie może to być i też nie jest instytucja dochodowa, więc nikt nie może czerpać osobistych korzyści z działalności Towarzystwa. W statucie tej korporacji czytamy: „Dla swoich członków, zarządu lub pracowników [Towarzystwo] nie przewiduje zysków finansowych ani żadnych innych dochodów ubocznych”.

Coś mi to źle pachnie. :)
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Marzec, 2018, 18:32 »
Cytuj
Skoro Towarzystwo jest niezarobkowe i niebiznesowe, to skąd miało pieniądze na te 2 czy 5 procent dla ludzi za te obligacje?
Już wiem skąd ma kasę na odsetki.
Ze skrzynek. ;D

Czyli:
1. kupicie obligacje
2. dacie do skrzynek niezależnie datki (my to zainwestujemy)
3. my damy wam później z tego odsetki
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Brat Furtian

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Marzec, 2018, 09:44 »
Kreatywna księgowość to podstawa...

Na pytanie "ile jest 2x2?"

Dobry bankowiec odpowie
- cztery plus odsetki...
Dobry urzędnik skarbowy odpowie
- cztery plus VAT ...
Dobry księgowy odpowie pytaniem...
- A ile ma być??...



Offline Roszada

Odp: 1946 - Obligacje Towarzystwa Strażnica po raz drugi
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Czerwiec, 2018, 14:56 »
Jedna z publikacji tak o tej kwestii ogólnikowo wspomina:

„W miarę rozrastania się organizacji i rozwijania działalności kaznodziejskiej trzeba je było nieustannie powiększać. Po fundusze konieczne do rozbudowy i wyposażenia biur, drukarń oraz innych budynków w Nowym Jorku Towarzystwo nie zwracało się do banków, lecz przedstawiało sytuację braciom. Nie działo się to często – zaledwie 12 razy w ciągu 65 lat” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 345).
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas