Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?  (Przeczytany 2451 razy)

Offline Światus

Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #30 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 14:33 »
Tablicę rejestracyjną ma też "ateistyczny" samochód.
Różnica polega na tym, że 1 samochód został stworzony przez kogoś mądrego, a 2
powstał sam, w wyniku wielu lat samoistnych przemian chemicznych i fizycznych. A że wszystko do siebie pasuje, to widocznie "inteligencja" tych przemian  ;)

A co do tematu; jeśli chodzi o liczbę etycznych wierzących vs etycznych ateistów - szala przechyla sie na korzyść wierzących. Jeśli mówimy o % - nie wiem.
Co to znaczy; BARDZIEJ etycznie?


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 786
  • Polubień: 2578
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #31 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 14:50 »
moje trzy gorosze:
Etyka (die Moral) – o ile opiera się na pojęciu człowieka jako istoty wolnej, lecz dlatego zarazem istoty, która sama siebie przez swój rozum wiąże bezwarunkowo prawami – nie potrzebuje ani idei jakiejś innej, wyższej od człowieka istoty dla poznania swego obowiązku, ani pobudki innej niż samo prawo dla przestrzegania obowiązku. (...) Zatem moralność sama dla siebie (zarówno i obiektywnie, gdy chodzi o chcenie, jak i subiektywnie, gdy chodzi o możność [realizacji]) w żadnym wypadku nie potrzebuje religii, lecz na mocy czystego praktycznego rozumu wystarcza sama sobie.
« Ostatnia zmiana: 20 Wrzesień, 2018, 15:00 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 764
  • Polubień: 10453
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #32 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 15:37 »
   Moje zdanie jest takie w tej kwestii.
   Religia, niekoniecznie jest potrzebna do tego, żeby wiedzieć jak postępować.
   Z myślą o tym, żeby nie krzywdzić drugiego człowieka.
   Jest na świecie wielu ludzi, którzy nie wyznają żadnej religii, a w życiu codziennym potrafią być życzliwsi, niż ci religijni.
   Jest dokładnie tak, jak w stwierdzeniu, we wstawionym zdjęciu Nadaszyniaka.
   :) :)
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com


Offline Światus

Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #33 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 16:12 »
Nadaszyniak, bardzo uczona definicja, ale weźmy przykład z życia  :)

Załóżmy, że jestem kawalerem w kwiecie wieku - takim sobie Adonisem  :D
Wokół mnie mnóstwo panienek, pięknych i chętnych na (bezpieczne) figle brunetek...
No więc, każdego wieczoru zaliczam jedną lub kilka.

I teraz tak:
Nikomu nie dzieje się krzywda bo obie strony tego chcą.
Można nawet powiedzieć, że obie strony są zadowolone, czyli sytuacja; wygrany - wygrany.

A teraz pytania;
1. Czy to jest moralne, czy nie?
2. Czy to jest dobre, czy złe?

Estero, tylko doprecyzuję Twoje zdanie  ;)

"Jest na świecie wielu ludzi, którzy nie wyznają żadnej religii, a w życiu codziennym potrafią być życzliwsi,
niż wielu ludzi, którzy wyznają jakąś religię".

I to działa w obie strony, bo wszędzie są różni ludzie.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 786
  • Polubień: 2578
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #34 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 16:46 »
Nadaszyniak, bardzo uczona definicja, ale weźmy przykład z życia  :)

Załóżmy, że jestem kawalerem w kwiecie wieku - takim sobie Adonisem  :D
Wokół mnie mnóstwo panienek, pięknych i chętnych na (bezpieczne) figle brunetek...
No więc, każdego wieczoru zaliczam jedną lub kilka.

I teraz tak:
Nikomu nie dzieje się krzywda bo obie strony tego chcą.
Można nawet powiedzieć, że obie strony są zadowolone, czyli sytuacja; wygrany - wygrany.

A teraz pytania;
1. Czy to jest moralne, czy nie?
2. Czy to jest dobre, czy złe?

Jatiw-Światus
Zadałeś sprytne pytania: podobnie jak proste rozwiązanie pozornie trudnego zagadnienia "Jajko Kolumba"
Wydaje się, że wszystko zależny w jaki sposób odbierają i tłumaczą sobie, takie osoby kwestę moralną w tym przypadku, o których napisałeś.
Osądzanie: Czy dobre czy złe?, to spojrzenie obiektywne przez trzecie osoby, natomiast pomiędzy osobami ''kwiatkowymi'', nie wydaje się aby istniał problem w kwestii moralności.

« Ostatnia zmiana: 20 Wrzesień, 2018, 16:57 wysłana przez Nadaszyniak »


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 764
  • Polubień: 10453
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #35 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 17:09 »
Estero, tylko doprecyzuję Twoje zdanie  ;)
"Jest na świecie wielu ludzi, którzy nie wyznają żadnej religii, a w życiu codziennym potrafią być życzliwsi,
niż wielu ludzi, którzy wyznają jakąś religię".
I to działa w obie strony, bo wszędzie są różni ludzie.
   Światusie.
   Tak.
   Bardzo dobrze to doprecyzowałeś, dokładnie tak jest.
   Najgorzej to jest chyba wtedy, jak ludzie religijni próbują dowieść, że są lepsi, od tych niereligijnych.
   Znam mnóstwo osób religijnych, którzy jak to mówią:"Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą!!"
   I potrafią też to udowodnić swoim codziennym życiem.
   I to prawie wszystko ntt.
   ;) ;)
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com


Offline Światus

Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 17:21 »
Jatiw-Światus
Zadałeś sprytne pytania: podobnie jak proste rozwiązanie pozornie trudnego zagadnienia "Jajko Kolumba"
Wydaje się, że wszystko zależny w jaki sposób odbierają i tłumaczą sobie, takie osoby kwestę moralną w tym przypadku, o których napisałeś.
Osądzanie: Czy dobre czy złe?, to spojrzenie obiektywne przez trzecie osoby, natomiast pomiędzy osobami ''kwiatkowymi'', nie wydaje się aby istniał problem w kwestii moralności.

Czyli jakiś czyn może być jednocześnie moralny i niemoralny, w zależności kto go ocenia.
Stąd wniosek, że moralność jest poza dobrem i złem, no bo np.
zabijając i jedząc psa w Polsce, zostanę nazwany bestią i złym człowiekiem.
Natomiast robiąc to samo w Chinach - będę smakoszem.
A więc, moralność ma więcej wspólnego z kulturą, w której zostaliśmy wychowani, niż z  "praktycznym rozumem".


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 786
  • Polubień: 2578
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: CZY LUDZIE RELIGIJNI POSTEPUJA BARDZIEJ ETYCZNIE NIZ ATEISCI ?
« Odpowiedź #37 dnia: 20 Wrzesień, 2018, 17:23 »
Czyli jakiś czyn może być jednocześnie moralny i niemoralny, w zależności kto go ocenia.
Stąd wniosek, że moralność jest poza dobrem i złem, no bo np.
zabijając i jedząc psa w Polsce, zostanę nazwany bestią i złym człowiekiem.
Natomiast robiąc to samo w Chinach - będę smakoszem.
A więc, moralność ma więcej wspólnego z kulturą, w której zostaliśmy wychowani, niż z  "praktycznym rozumem".

Światus-podzielam Twoje zdanie  :)