Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Z cyklu: opowiesci z Wtsu  (Przeczytany 34904 razy)

Offline Alek

Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« dnia: 23 Październik, 2016, 19:18 »
M: Niestety okazało się, że Alek został wprowadzony przez bohaterkę tej "historii" w błąd i tak naprawdę nie miała ona miejsca. Więcej szczegółów tutaj.

Za pozwoleniem glownej bohaterki, ktora niebawem do nas dolaczy ( mam nadzieje)
opisuje ciekawa historię, ktora jeszcze  nie ma finału , a rozgrywa sie w Szkocji.
Zaczęło  się , gdy z jedynej  prawdziwej religii zostala za swe watpliwosci i odstepcze zapędy  wykluczona miła, skromna siostra .
I nic wielkiego pewnie by się  dalej nie dzialo, ( w koncu ani ona pierwsza ani ostatnia, ktora przejzala matactwa Organizacji) ale...
No wlasnie.
 Siostra owa prowadzila niewielki  hotelik, w ktorym zatrudnionych bylo 24 osób.
Wszystkie z jej zboru. Bylego zboru.
Dzien po zebraniu, na ktorym bylo ogloszony komunikat o jej wykluczeniu,  nasza bohaterka odbiera telefon od jednego z gosci hotelowych,i dowiaduje sie od niego, ze goscie ... Sa w hotelu sami.
 Gość zdziwiony pyta  włascicielkę ,  czemu nie ma nikogo na recepcji, czemu kuchnia jest zamnięta i nie wydaje śniadań, i co sie w ogole dzieje. :o
 Wlascicielka dzwoni wiec do jednego pracownika po drugim... Obdzwonila wszystkich, ale zaden nie odebral od niej telefonu. 
Oczywiscie musiala przeprosic gosci i zwrocic im koszty pobytu. Chcąc jescze upewnic sie , co sie wydarzylo, i dlaczego  nikt nie stawil sie do pracy , pofatygowala sie do domów  swych pracownikow.
Zaden jej nie otworzyl. >:(
Sprawa trafila do sadu.
Oczwywiscie nikt z zalogi nie stawil sie, by zlozyc zeznania.
Sad i prokurator oczy ze zdumienia przecierali, gdy dowiedzieli sie, ze sumienia nie pozwala pozwanym stawic sie przed Sąd .
Poprosili wiec powodke o dostarczenie Sadowi informacji o wierzeniach i zwyczajach Swiadkow oraz o procedurach zw, z wykluczaniem.
Sąd wyznaczyl kolejna rozprawe za tydzien i zarzadzil, by pozwani zostali doprowadzeni  przed Sąd  pod dozorem  policyjnym.
To jednak nie koniec.
Gdy nasza ex wychodzila z sądu, czekali na nią : starszy zboru z żoną.
 Zapytali jak ona śmie występowac przeciw  Organizacji, a nastepnie... Zona starszego ze slowami :" jestes beznadziejna " napluła naszej bohaterce w twarz.
Zarejestrowal to monitoring. Bedzie to wiec tez wlaczone do sprawy, oboje oni ( starszy i jego zona ) tez byli zatrudnieni w tym hoteliku.
Sprawa jest rozwojowa, w tym tygodniu nasza bohaterka bedzie udzielac wywiadu do lokalnej gazety, a na rozprawe zaproszono media.
Bedziemy informowac , jaki obrót  przybraly sprawy.
 
« Ostatnia zmiana: 28 Listopad, 2016, 17:21 wysłana przez M »
Mój kanał na Youtube - Detektor Prawdy.


Offline wspaniale

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Październik, 2016, 19:24 »
No cudownie ....
czyżby w końcu sprawa z dowodami na ostracyzm ?
masz jakieś linki ?
coś z lokalnych gazet ? cokolwiek ?


Offline Alek

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Październik, 2016, 19:25 »
Spokojnie. To bylo tydzien temu. CDN
Mój kanał na Youtube - Detektor Prawdy.


Offline gerontas

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Październik, 2016, 19:43 »
Po raz kolejny ze łzami w oczach przyznaję: wstyd mi, że miałem i mam coś wspólnego z tą podłą organizacją, która istotnie przyczynia się do tych wszystkich ludzkich dramatów  :-[.
Ludzie w imię organizacji (tfu) zachowują się jak opętani przez demona. Te wszystkie ich działania nie mają nic wspólnego z miłością, o której mówił Chrystus i owocami Ducha Świętego  :(.


Offline Iza

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Październik, 2016, 19:50 »
Nie wiem, czy bym uwierzyła kiedyś takim opowieściom. Ale dzis juz mało co mnie jest w stanie zaskoczyć.  Choc i tak , mimo, ze tę historię usłyszałam przecież z  ust głównej zainteresowanej i poszkodowanej, to i tak mi jakoś dziwnie...
A gdzie zwykła ludzka przyzwoitość i poczucie obowiązku?
Sędzina zapytała co by się stało, gdyby to nie był hotel, ale np. Ośrodek opiekuńczy osób starszych lub niepełnosprawnych dzieci... No cóż. Dobre pytanie.
A ja sobie wyobrażam, jak dumni musiali  być ci Świadkowie ( z zoną starszego na czele) ze swej lojalnej postawy i jednomyślności. Pomyślcie: 24 osoby i ani jedna się nie znalazła, zeby pomysleć samodzielnie i wyłamać się z decyzji grupy... Czyżby to był przejaw tego, jak mu tam... Ergegora?
« Ostatnia zmiana: 23 Październik, 2016, 19:55 wysłana przez Iza »
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 3 587
  • Polubień: 7767
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Październik, 2016, 20:13 »
Nie wiem, czy bym uwierzyła kiedyś takim opowieściom.

I dzisiaj wielu to wyda się prowokacją i atakiem szatana. Niestety ale machina ogłupiania ludzi jest w tej organizacji cały czas na pełnych obrotach.
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Asturia

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Październik, 2016, 20:20 »
co za manifest fanatyzmu, co zrobił WTS z mózgami świadków nie mam słów, ich mózgi zostali zabetonowane oryginalnym cementem z Warwick, jak możną tak się bać człowieka i łamać wszystkie zasady oparte na miłości w imię posłuszeństwa org. ich fanatyzmy coraz bardziej mi przeraża


Offline ExSJMario

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Październik, 2016, 20:24 »
Prowadzę w Sosnowcu restaurację i też pracowało u mnie kilku ŚJ. Też zwolnili się z dnia na dzień kiedy odszedłem z org. ale przynajmniej mnie o tym poinformowali. Dobrze, że nie miałem samych braciszków w załodze, bo pewnie też zostałbym wtedy na lodzie.
Pozostali pracownicy powiedzieli mi wtedy, że chyba dobrze zrobiłem odchodząc bo to nie są normalni ludzie.
"Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wie" - Mark Twain


Offline Deborah

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Październik, 2016, 20:29 »
Wielkie brawa dla naszej siostry :), a ex-ŚJ, że poszła z tym do sądu i dochodzi swoich praw!
A ta cała 24-osobowa patola powinna dostać takie wyroki, żeby się nie pozbierali.:o
Im się wydaje, że są ponad wszelkim prawem??? Faktycznie, dla WTS-u wielu jest gotowych zrobić wszystko, chyba nawet zabić...:o


Offline NiepokornaHadra

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 1 076
  • Polubień: 2295
  • "Zabierz ze sobą tylko dobre wspomnienia" (GD)
Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Październik, 2016, 20:32 »
Ja wątpię żeby każdy z osobna wpadł na taki 'genialny' pomysł, za dużo luda na przypadek. Może to moja teoria spiskowa, całkiem możliwe że ugadali się w jakiś sposób.

Kindersztuba ich nie obowiązuje, chociaż podstawowa, to za dużo?

Weź tu człowieku skomentuj bez emocji to wszystko, tu już nawet nie ma co się denerwować, to jest zwyczajnie śmieszne.
Szkoda słów.
"Bardziej niż w kwiaty, które więdną, możemy wdać się w chwasty. A te stale rosną i trudno się ich pozbyć" <T.O.P>

"...niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie..." <Immanuel Kant>


Offline Iza

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Październik, 2016, 20:43 »
Ja wątpię żeby każdy z osobna wpadł na taki 'genialny' pomysł, za dużo luda na przypadek. Może to moja teoria spiskowa, całkiem możliwe że ugadali się .
Weź tu człowieku skomentuj bez emocji to wszystko, tu już nawet nie ma co się denerwować, to jest zwyczajnie śmieszne.

Bez emocji nie da się.
 :-\  Bo przeciez takie działanie SJ spowodowało, ze nasza siostra musi zwinąć biznes, który był jej źrodłem utrzymania.
Mam nadzieję, ze poznacie tą babkę. Dzielna, mega optymistyczna, świetna kobitka.
Ma piątkę dzieci , wiec sporo na głowie.
Podziwiam jej pogode ducha i racjonalne podejście do życia. Mówi, ze nie życzyła nikomu niczego złego, ze przykro jej, ze sprawa tak się skończyła, i ze wcale nie było to jej celem, by się odgrywać na kimkolwiek.
Ale cóż...
Zaszło to za daleko. Szkoda, bo mogli sobie spokojnie pracować.
A-ha zapomniałam jeszcze o tym napisac, ze na rozprawę sadowa za tydzień ma przyjechać nadzorca obwodu z żoną.
Gdzie Duch Pana, tam wolność.


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 779
  • Polubień: 10495
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Październik, 2016, 20:46 »
     Po prostu brak słów.
     Ale dobrze, że trafiają się takie historie, dla myślących to może być jakiś drogowskaz!
     Jak widać, na fanatyzm i głupotę w WTS nie ma granic!

                   P.S. A ... to autorytatywnie chcą do sprawy podejść? O co chodzi Izo?
                          W jakim celu będą na sprawie? Ten nadzorca? Też tam pracował, czy co?
                           Czy będzie bronić głupoty, tych co porzucili stanowiska pracy?
                           A to ci heca! ...a Piotr pisał, "żeby nie wtrącać się w cudze sprawy"!!!
       
« Ostatnia zmiana: 23 Październik, 2016, 20:56 wysłana przez Estera »
Zachęcam do czytania, warto ... https://jedrusiowy.wordpress.com


Offline Nemo

  • El Kapitan
  • Wiadomości: 3 587
  • Polubień: 7767
  • Często pod wiatr. Ale zawsze własnym kursem.
Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Październik, 2016, 21:06 »
A-ha zapomniałam jeszcze o tym napisac, ze na rozprawę sadowa za tydzień ma przyjechać nadzorca obwodu z żoną.

Ciekawe czym rozbawi sąd. Bo jakoś nie wierzę żeby sąd nawet w swojej powadze mógł bez cienia uśmiechu politowania przyjąć tłumaczenia NO, broniące sumienia śJ
Niemądrym jest być zbyt pewnym własnej wiedzy. Zdrowo jest pamiętać, że najsilniejszy może osłabnąć, a najmądrzejszy się mylić.
Mahatma Gandhi


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Październik, 2016, 21:06 »
Wymiar sprawiedliwości spotykając się z takimi przypadkami ma niezłą zagwozdkę.
Niby normalni ludzie a jednak idioci.
Nie wiadomo czy rozpoczynać sprawę, czy o pomoc prosić psychiatrów.
Toż to absurdy żywcem wyjęte z Barei.
Gdyby to nie było w realu, to byłaby to świetna anegdota.
Jednak skoro to prawda, to żal naszej wybudzonej siostry.
Prawdziwi chrześcijanie klasycznie narobili jej syfu na pożegnanie.
Głęboka miłość by WTS.


Offline matus

Odp: Z cyklu: opowiesci z Wtsu
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Październik, 2016, 21:09 »
Większe jaja będą, jak się zdecydują uciekać przed tym doprowadzeniem i będą ścigani listami gończymi.

Z cukierniczym pozdrowieniem - CHAŁWA!
Bogowie są gorsi od Pokemonów, bo nie da się złapać ich wszystkich, tylko jednego (albo małą grupkę), bo się obrażają.