Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Opowieść ofiary molestowania seksualnego  (Przeczytany 5053 razy)

Offline KaiserSoze

Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« dnia: 23 Czerwiec, 2017, 15:17 »
M: wątek ten jest tłumaczeniem autentycznej historii ofiary molestowania seksualnego, która opowiadała o swoich przeżyciach podczas przesłuchań komisji królewskiej w Australii badającej problem pedofilii wśród Świadków Jehowy.

Opowieść ta zawiera dość dosadny opis okropności, które ta osoba doświadczyła. Jeśli takie opisy źle na Ciebie działają lub mogą powodować otwieranie własnych ran to radzimy byś opuścił ten wątek.


Jeżeli nie byłeś ofiarą wykorzystania seksualnego, nie zrozumiesz jak ciężko jest opowiadać o tym, co cię spotkało. Na długo zanim zaczyna się molestowanie, przyszły sprawca rozpoczyna podchody. Przykładem mogą być poniższe okoliczności, które umożliwiły starszemu molestowanie mnie:

Po pierwsze musisz zostać starszym w religii, która od najmłodszych lat uczy dzieci, że jest to religia wybrana przez Boga, że Bóg ma na imię Jehowa i że każdy jest zachęcany do zadzierzgnięcia z nim osobistej więzi, a wszyscy nazywają to „Prawdą”. Naucza się dzieci, że starsi są zamianowani duchem świętym Jehowy Boga i pod każdym względem należy im się szacunek. Potem znajdź odpowiednie dziecko, którego ojciec nie jest Świadkiem i którego matka uczyła je szacunku dla dorosłych, a w szczególności dla starszych. Wybrana dziewczynka powinna być nieśmiała, cicha i bardzo wrażliwa, nie przyzwyczajona do tego, że ktoś zwraca na nią szczególną uwagę. Jeśli jesteś zamianowanym starszym na terenie wiejskim, a dziecko żyje na odizolowanej farmie – plus dla ciebie. Zachęcaj własne dzieci by zaprzyjaźniły się z nią i zapraszały ją do siebie do domu. Studiujcie w piątkowe wieczory z rodziną, by dziewczyna mogła zostać na weekend i dopiero w niedzielę jechać z waszą rodziną na zebranie.

Gdy dziewczynka jest w twoim domu, staraj się zdyskredytować jej rodziców i innych przyjaciół, by osłabić jej więzi i zmniejszyć szanse, że zaufa komuś innemu. Już wcześniej masz ustalony zwyczaj całowania w usta własnych dzieci, gdy kładziesz je spać. Traktuj dziewczynkę jak jedno ze swoich dzieci i także całuj ją w usta i nie traktuj tego jak coś niezwykłego. Rób to zawsze gdy zostaje w twoim domu.

Poczekaj aż dziewczynka (a może już nastolatka) znajdzie się w sytuacji, w której skłamie. Zaproś ją do biblioteki w Sali Królestwa na prywatną rozmowę (być może będziesz musiał poprosić własne dziecko by ją zawołała). Podczas spotkania, o którym jej rodzice nie mają pojęcia, manipuluj dzieckiem, by się przyznała i wyjawiła co złego zrobiła. Gdy sprawa zostanie załatwiona i opadnie kurz, dziewczynka będzie się czuła winna że skłamała.

Następnym razem gdy będziesz ją całował na dobranoc w ciemnym pokoju, włóż jej w usta swój język. Gdy spojrzy na ciebie zszokowana, uśmiechnij się jak to zawsze czyniłeś, by odpowiedziała ci tym samym uśmiechem. W tym momencie wiesz, że złapałeś swoją zdobycz. Ona nieruchomieje jak zwierzę oślepione reflektorem i zastanawia się co robić. Wycofujesz się, a ona nagle jest pozostawiona sama sobie z uczuciem przerażenia, w pułapce. Komu może powiedzieć? Kto mógłby jej uwierzyć? Co miałaby powiedzieć? Co by się stało, gdyby powiedziała? Co by się stało z jej przyjaciółkami? Z ich mamą? Jest kompletnie oszołomiona i nie mówi nic. Stała się twoim niewolnikiem.

CDN
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwiec, 2017, 21:41 wysłana przez M »
stopki to fetysz.


Offline KaiserSoze

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 15:48 »
Aby utrzymać ją w pułapce, upewnij się, że twoje dzieci wciąż będą ją prosić by zostawała na noc. Znajdź moment gdy jest sama pod prysznicem, cicho otwórz drzwi i wpatruj się w nią gdy bierze prysznic. Gdy zacznie krzyczeć, ucieknij. Sprawdź, czy nikogo nie ma w pobliżu, czy nikt nie słyszał krzyków i nie będzie zadawał pytań. Wciąż całuj ją z języczkiem, ale nie rozmawiaj z nią o tym. Gdyby twoje sumienie się odezwało, wmawiaj sobie, że ona tego chce, bo przecież nikomu nie mówi.

Gdy jesteście w służbie dokonując odwiedzin, poczekaj aż twoja żona i dzieci wyjdą z auta i zostaniesz sam na sam z dziewczynką. Zapytaj ją „co zrobimy z naszym małym problemem?”. Gdy niepewnie odpowie „nie wiem”, wystrasz ją jeszcze bardziej by milczała mówiąc coś w stylu „czy chcesz żebym o tym powiedział Koordynatorowi Grona Starszych? Wiesz, jeśli to zrobię, będzie musiał powiedzieć o tym twojej mamie i tacie”. To ją przerazi, więc odpowie „nie….”. Od tej chwili dziewczynka uważa że sama jest odpowiedzialna za to co się dzieje, więc będzie milczeć ze strachu przed tym, co pomyślą jej rodzice. Ponadto poczuje wstręt do siebie i straci poczucie własnej wartości. Ale najważniejsze – nikomu nie powie.

W żadnym momencie dziewczynka nawet nie pomyśli, że ktoś popełnia przeciw niej przestępstwo. A nawet gdyby tak pomyślała, wiesz, że ta religia naucza swych wyznawców by nie pokładali zaufania w świeckich autorytetach i mądrości tego świata, bo to może być sprzeczne z zasadami biblijnymi (strażnicowymi). Są uczeni, że jeśli mają z kimś zatarg, powinni iść do starszych. Ale co wtedy, gdy to starszy jest problemem? Co jeśli nawet nie potrafisz ubrać w słowa na czym polega ten problem? Są uczeni by modlić się za tych, którzy przewodzą i by nie iść z bratem do sądu, bo to mogłoby ściągnąć hańbę na imię Jehowy. Są też mocno ostrzegani przed wyższym wykształceniem, więc możesz być pewien, że ofiara boi się pójść na studia, a co za tym idzie, jest mniej prawdopodobne, że nauczy się krytycznego myślenia albo dowie o przysługujących jej prawach.

CDN
stopki to fetysz.


Offline KaiserSoze

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 16:23 »
Gdy dziewczynka dorasta, może zacząć się opierać, musisz więc użyć większej siły i zastraszać ją by wciąż się zgadzała. Pchnij ją na ścianę i wrzeszcz na nią, że ma cię pocałować. Rozbierz ją do bielizny by poczuła przerażenie i upokorzenie. Aby zagłuszyć sumienie, które zaczęło się odzywać, chwal ją przed swoją rodziną. Żartuj z niej, że jest nimfomanką by to ona czuła się odpowiedzialna. Zachęcaj do kuszących zachowań. Rozmawiaj otwarcie o seksie tak często jak to możliwe i to przy swojej rodzinie.

Znajdź odpowiedni moment gdy będzie sama pod prysznicem. Cicho odblokuj drzwi. Użyj noża, jeśli to konieczne. Wejdź do łazienki gdy jest naga i zablokuj wyjście. Uśmiechnie się do ciebie, ale będzie to uśmiech w rodzaju „proszę, nie rób mi krzywdy” a nie „cieszę się że cię widzę”. Masz nad nią całkowitą kontrolę, możesz zrobić z nią co chcesz. Molestuj ją i mów jej, że robisz jej przysługę. Kto wie, co jeszcze byś jej zrobił, gdyby twój młodszy syn nie próbował otworzyć drzwi.

Następnego dnia, gdy dziewczyna leży w łóżku chora z przerażenia i wstydu, poczekaj aż rodzina wyjedzie i wejdź do jej pokoju. Spytaj czy jej się podobało. Gdy nic nie powie, wskaż na swoje krocze i powiedz „Z nim byłoby lepiej. Chcesz go zobaczyć?” Gdy odpowie „odejdź”, wyjdź z pokoju. Posunąłeś się za daleko. Dziewczyna wyjeżdża, ale wiesz, że nie powie słowa. Wrażliwa, młoda dziewczyna, zmanipulowana i kontrolowana przez sprytnego drapieżnika, jest zbyt przerażona i zawstydzona tym co się stało, że nikomu nie powie.

CDN
stopki to fetysz.


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 16:34 »
Kaiser WTF !!! :o
To jest jakiś instruktaż dla pedofila, bo nie rozumiem???
Zbieram szczękę z podłogi do tej pory.
To jest po prostu obrzydliwe. :( :( :( :(


Offline KaiserSoze

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 16:47 »
Dziewczyna chce pójść dalej. Wychodzi za mąż, ale nie jest w stanie powiedzieć mężowi o wszystkim co zaszło, z powodu wstydu i strachu. Nawet gdy jej przyjaciółka zdoła wyciągnąć z niej kilka lat później niektóre szczegóły, błaga ją by nikomu nie mówiła. Nie potrafi myśleć racjonalnie i nie ma pojęcia o swoich prawach. Uważa, że musi chronić tamtą rodzinę przed czymś strasznym, a jeśli prawda wyjdzie na jaw, to ona będzie za to odpowiedzialna.

W tym stanie odwiedza ją inny starszy, bo przyjaciółka zaczęła ujawniać tajemnice. Gdy starszy zaczyna zadawać pytania, dziewczyna zaczyna zdawać sobie sprawę dlaczego tu jest i zalewa się łzami, bo jest przekonana, że zaraz znajdzie się w poważnych tarapatach. Starszy mówi „Wszystko w porządku; nawet jeśli ci się podobało, to nie twoja wina”. Dziewczyna odpowiada „Nie podobało mi się, ale rozumiem, dlaczego on mógł tak pomyśleć”. Pamięta, że tego nie powstrzymała i wierzy, że to oznacza, że tego chciała. Patrzy na siebie z punktu widzenia swojego oprawcy. Wierzy, że sama się musiała o to prosić, bo tak została zmanipulowana. Jednak całkowicie ufa, że starszy, który zadaje jej pytania, wie co robi i załatwi wszystko po bożemu.

Nie kwestionuje jego autorytetu nawet gdy starszy jej mówi, że na kolejne spotkanie przyjdzie do niej ze starszym-gwałcicielem. Nawet przez moment nie myśli, że mogłaby zdecydować, że nie będzie rozmawiać przy napastniku. Na spotkaniu starszy zadaje pytanie „Ponoć brat-gwałciciel zapytał cię czy chcesz zobaczyć jego penisa”. Brat-gwałciciel odwraca się do niej i pyta „czy myślisz że mogłem żartować?”. Dziewczyna zaczyna się zastanawiać czy z nią wszystko w porządku. Zaczyna się zastanawiać czy rzeczywiście zna prawdę. I zamiast odpowiedzieć „mówisz o poranku po tym, jak prawie mnie zgwałciłeś w łazience?” mówi „nie wiem”. Na co ten odpowiada „Tak. Żartowałem.”

CDN
stopki to fetysz.


Offline listonosz

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:11 »
Kaiser , o co tu chodzi ?
Opisujesz tu czyjejs  (twoje ?) autentyczne przezycia , czy  moze to tylko domniemany scenariusz  postepowania pedofila ?
 Zanim zaczniesz kontynuowac ta historie proponuje abys to wyjasnil , jak rowniez cel jaki ci przyswieca...


Offline Matylda

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:19 »
Kaiserrrrrrrrrrrr!!!!! A co to kurna mać jest?
żeś zdurniał czy jak?
Ja wiem że pedofile są wśród nas ale czemu takie straszne rzeczy tak szczegółowo opisujesz?


Offline KaiserSoze

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:24 »
I znów to on zmanipulował całą sytuację. Dziewczyna czuje się całkowicie przytłoczona i zdezorientowana. Chce by to spotkanie po prostu się zakończyło. Jej mąż wyszedł z pokoju a wtedy gwałciciel pyta „Czy twój mąż wie?”. Gdyby myślała trzeźwo, odpowiedziałaby „O czym?” zmuszając go do przyznania się do tego co zrobił, ale to on wciąż ma nad nią władzę. Ona jest przekonana, że musi chronić jego samego i jego rodzinę, więc mówi „Tak”, na co ten odpowiada „tak myślałem”. Ta dziwna taktyka, której stosowania powodów dziewczyna wciąż nie jest pewna ma najpewniej na celu wciągnięcie w to męża, gdyby prawda wyszła na jaw. I to działa, bo dziewczyna milknie gdy na kolejne spotkanie przychodzi Nadzorca Obwodu. I znów ona musi się spotkać twarzą w twarz ze swoim gwałcicielem. I znów nie jest w stanie opowiedzieć swojej historii z powodu lęku i wstydu. Ma mętlik w głowie z powodu swoich wierzeń.

Po tym spotkaniu drugi starszy żąda by „nie mówiła nikomu więcej z szacunku dla rodziny”. Posłuchała, bo kocha te dzieciaki. Uważa, że wszystko zostało załatwione jak należy w oczach Boga i cieszy się, że sama uniknęła kłopotów. Brat gwałciciel rezygnuje z funkcji starszego, ale zbór nie dowiaduje się o powodach tej decyzji.

Mija 13 lat. Dziewczyna sama jest teraz matką. Cierpi z powodu lęków, depresji oraz przeżywa załamanie nerwowe po tym, jak ujawnia kilka szczegółów zaufanym przyjaciołom. Pomimo tego, że jej oprawca umiera w międzyczasie, wciąż pojawia się u niej strach, wstyd, uczucie bycia bezwartościowym, koszmary, myśli samobójcze oraz potrzeba korzystania z pomocy psychiatry. Ostatecznie zdobywa się na odwagę by udać się do Australijskiej Komisji Królewskiej, gdzie prawnicy McLellan i Angus Stewart, zespół adwokatów i śledczych oraz jej własny prawnik i rodzina w jej imieniu występują do starszych i przywódców Strażnicy, walcząc o to by została usłyszana. Ludzie ze świata jej wierzą, okazują jej szacunek i współczucie, wspierają ją i pomagają zgłosić nadużycia w bezpieczny sposób – w przeciwieństwie do starszych i przywódców Świadków Jehowy, którzy po tym, gdy się dowiedzieli o problemie jedynie spowodowali nawrót traumy.


Podsumowując: zarzuty nadużyć seksualnych powinny zawsze być zgłaszane policji najszybciej jak to możliwe. Lekarze medycyny sądowej, doradcy, policja – to oni są wyszkoleni by się tym zająć. Dlaczego starsi nie zgłaszają takich spraw. Czego się boją?

KONIEC.

Historia opowiedziana przez BCB - jedną z osób, które ujawniły swoje przeżycia wśród ŚJ w trakcie przesłuchań w Australii.

https://jwvictims.org/2017/06/19/australian-royal-commission-inquiry-victim-bcb-shares-more-of-her-story/
stopki to fetysz.


Offline A

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 218
  • Polubień: 1002
  • Nikt nie lubi, kiedy jego świat rozsypuje się.
Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:27 »
Dziękuję Sozik. Przyznaje lubiki za twoja prace i fakt świadomości ile to emocji musiało Cie kosztować. Treść powala.

Artykuł ten powinien zawisnąć w KAŻDEJ Sali Królestwa na tablicy ogłoszeń.
...


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:45 »
Teraz już jaśniej.
Na przyszłość Kaiser dawaj od początku w cytat.
Poza tym i tak złamałeś punkt 5 regulaminu forum.
"Nie zamieszczaj treści wulgarnych, obscenicznych, budzących odrazę, w tym materiałów erotycznych i pornograficznych"
Może i cel miałeś szczytny ale patrząc na ten wątek dalej czuję niesmak i obrzydzenie.


Offline Matylda

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #10 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:53 »
Teraz już jaśniej.
Na przyszłość Kaiser dawaj od początku w cytat.
Poza tym i tak złamałeś punkt 5 regulaminu forum.
"Nie zamieszczaj treści wulgarnych, obscenicznych, budzących odrazę, w tym materiałów erotycznych i pornograficznych"
Może i cel miałeś szczytny ale patrząc na ten wątek dalej czuję niesmak i obrzydzenie.

Niesmak i obrzydzenie do Kaisera?


Offline A

  • Głosiciel
  • Wiadomości: 218
  • Polubień: 1002
  • Nikt nie lubi, kiedy jego świat rozsypuje się.
Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 17:56 »
(...) patrząc na ten wątek dalej czuję niesmak i obrzydzenie.
I słusznie.
Pamiętajmy tylko, że ONA PRZEZ TO PRZESZŁA a nie zmyśliła.
...


Offline Michu72

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 18:05 »
Wstrzasajaca historia,co ta kobieta musiala przeżyc,szok,ciekawy jestem czy gdyby zwierzyła sie tobie,Cielec, czy tez byś jej odpowiedział że czujesz niesmak i obrzydzenie.
A gdy jesteś sam w domu wśród czterech ścian, gdy coś ci doskwiera to masz przyjaciela!Jutro,dziś, i mój puchaty miś!


Offline Cielec Kierowniczy

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 18:09 »
Niesmak i obrzydzenie do Kaisera?

Dokładnie przeczytałaś moją wypowiedź?
Wszystko w niej było jasne.
Został złamany regulamin forum.
Umieszczono treści obsceniczne i pedofilskie.
Czytając tę historię czuję niesmak i obrzydzenie.
Teraz rozumiesz?
To dobrze, że na forum obnażamy kłamstwa i haniebne czyny WTS-u.
Nie przekraczajmy jednak granic smaku i dobrego wychowania.
Chciałbym aby to miejsce było na poziomie, a nie ocierało się o kloakę.

A teraz do Ciebie Michu 72.
Widzę, że jest problem czytania ze zrozumieniem.
Gdzie napisałem, że czuję obrzydzenie do dramatu tej kobiety?
To teraz słuchaj:
Tak się składa, że w mojej rodzinie doszło do molestowania seksualnego dziecka, przez brata ze zboru.
W mojej rodzinie!!!
Co chcesz teraz mi powiedzieć???
Znam pełną skalę uczuć związanych z tym tematem.
Jeszcze raz zapytam: Co chcesz mi powiedzieć?
Łatwo jest osądzać, właśnie to zrobiłeś


« Ostatnia zmiana: 23 Czerwiec, 2017, 18:33 wysłana przez Cielec Kierowniczy »


Offline Matylda

Odp: Opowieść ofiary molestowania seksualnego
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Czerwiec, 2017, 18:27 »
Dokładnie przeczytałaś moją wypowiedź?
Wszystko w niej było jasne.
Został złamany regulamin forum.
Umieszczono treści obsceniczne i pedofilskie.
Czytając tę historię czuję niesmak i obrzydzenie.
Teraz rozumiesz?
To dobrze, że na forum obnażamy kłamstwa i haniebne czyny WTS-u.
Nie przekraczajmy jednak granic smaku i dobrego wychowania.
Chciałbym aby to miejsce było na poziomie, a nie ocierało się o kloakę.

To jak miał Kaiser to przetłumaczyć?
Połowicznie?
Dalej Cie nie rozumiem.
Może lepiej warto poczekać cierpliwie.
Zadałeś pytanie,ja zresztą też zadałam i trzeba poczekać a nie oceniać.