Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Starsi do więzienia za niezgłaszanie przypadków pedofilii - nowa ustawa  (Przeczytany 9200 razy)

Offline Trinity

Kiedyś przeczytałam mądre zdanie
ŻEBY DOBRZY LUDZIE ROBILI ZŁE RZECZY POTRZEBNA JEST RELIGIA
religia to opium dla ludu
jak powiedział ktoś równie mądry, teraz to widzę

religia została wymyślona dla słabych żeby ich trzymać za mordę
kiedyś pan Maleńczuk w kropce nad i szydził z religi nie moge tego teraz znaleść
on jest specyficny, też siedział w kiciu za odmowę wojska, ale do rzeczy
powiedział że jego religia ratuje. jak? mieszka na wsi i obraca sie wśród pijaczków których sie boi jak ten idzie z widłami i gdyby nie przymus chodzenia do kościoła to jeszcze niewoadomo jak by było czytaj: już bym cie Maleńczuk dawno zaciukał ale boje sie Bozi w kościele. to mi uświadomiło że religia jest poto żeby zawładnąć duszami słabych. i ja też byłam słaba...


Offline Startek

Starsi zboru nie poniosą żadnej kary za ukrywanie pedofilii w zborach , bo czegoś takiego nie ma . Gdzie jak gdzie ale w organizacji ? To niedorzeczne ! Jest to wymysł podłych odstępców​ . Jehowa chroni swój lud i daje cenne rady po przez Ciało Kierownicze ,  dzięki temu starsi zboru skuteczni chronią zbory .


Gorszyciel

  • Gość
Kiedyś przeczytałam mądre zdanie
ŻEBY DOBRZY LUDZIE ROBILI ZŁE RZECZY POTRZEBNA JEST RELIGIA
religia to opium dla ludu
jak powiedział ktoś równie mądry, teraz to widzę

religia została wymyślona dla słabych żeby ich trzymać za mordę
kiedyś pan Maleńczuk w kropce nad i szydził z religi nie moge tego teraz znaleść
on jest specyficny, też siedział w kiciu za odmowę wojska, ale do rzeczy
powiedział że jego religia ratuje. jak? mieszka na wsi i obraca sie wśród pijaczków których sie boi jak ten idzie z widłami i gdyby nie przymus chodzenia do kościoła to jeszcze niewoadomo jak by było czytaj: już bym cie Maleńczuk dawno zaciukał ale boje sie Bozi w kościele. to mi uświadomiło że religia jest poto żeby zawładnąć duszami słabych. i ja też byłam słaba...

Motto, które przytoczyłaś, trochę przeczy temu, co w przykładzie opisałaś, bo koleś ze wsi jakby się kierował mottem:
ŻEBY ŹLI LUDZIE (potencjalny morderca) ROBILI DOBRE RZECZY (powstrzymywanie się od zabójstwa kogoś, kogo bez religii by się zabiło) POTRZEBNA JEST RELIGIA


Offline Trinity

motto mottem

przykład nie był pod to motto
był jego odwrotnością.
jednak wytrawny czytelnik może w nim wypatrzeć odwrotność tego powiedzonka
taki niby skrót myślowy na zasadzie odwróconego dekalogu rozumiesz?

żeby źli ludzie robili dobre rzeczy potrzebna jest raligia -  wydaje mi sie wyświechtane, małe i nie prawdziwei pewnie nie zwróciłabym uwagi na taką mądrość.
dobrzy ludzie ( wszyscy jak mniemam) żyją sobie w spokoju aż tu nakłada się na nich obowiązek ( religia) i wtedy w tych ludziach uruchamiają się pierwotne instykty
w dawnych czasach inkwizycja, a dzisiaj ostracyzm i nie mówie tutaj  tylko o SJ o katolikach również, jak np. piętnują dziecko świadków w podstawówce. czemu to robią? właśnie z powodu religii.
a to że pijaczek jeszcze nie zabił bo chodzi do kościoła działa na podobnym układzie.
człowieka się prześladuje bo się z nami nie zgadza, a z drugiej ta sama religia trzyma cię za morde a ty myślałeś że jesteś wolny?
« Ostatnia zmiana: 11 Maj, 2017, 11:01 wysłana przez Trinity »


Gorszyciel

  • Gość
motto mottem

przykład nie był pod to motto
był jego odwrotnością.
jednak wytrawny czytelnik może w nim wypatrzeć odwrotność tego powiedzonka
taki niby skrót myślowy na zasadzie odwróconego dekalogu rozumiesz?

żeby źli ludzie robili dobre rzeczy potrzebna jest raligia -  wydaje mi sie wyświechtane, małe i nie prawdziwei pewnie nie zwróciłabym uwagi na taką mądrość.
dobrzy ludzie ( wszyscy jak mniemam) żyją sobie w spokoju aż tu nakłada się na nich obowiązek ( religia) i wtedy w tych ludziach uruchamiają się pierwotne instykty
w dawnych czasach inkwizycja, a dzisiaj ostracyzm i nie mówie tutaj  tylko o SJ o katolikach również, jak np. piętnują dziecko świadków w podstawówce. czemu to robią? właśnie z powodu religii.
a to że pijaczek jeszcze nie zabił bo chodzi do kościoła działa na podobnym układzie.
człowieka się prześladuje bo się z nami nie zgadza, a z drugiej ta sama religia trzyma cię za morde a ty myślałeś że jesteś wolny?

Teraz jeszcze mniej rozumiem. Skoro przykład był odwrotnością motta, to albo motto jest nieprawdzwy albo przykład nieprawdziwy.
Mi się Twoje motto wydaje też wyświechtane i nieprawdziwe - jak i moja jego odwrotność.

Piszesz tak: "dobrzy ludzie ( wszyscy jak mniemam) żyją sobie w spokoju aż tu nakłada się na nich obowiązek ( religia) i wtedy w tych ludziach uruchamiają się pierwotne instykty". Skoro PIERWOTNE INSTYNKTY tzn., że Ci ludzie nie byli dobrzy. Skoro PIERWOTNE, to niepotrzebna religia - wystarczy ideologia, kryzys gospodarczy, powódź czy wojna. Religia wręcz jest chyba rzadko powodem takiego kalibru jak wymieniłem powyżej, no chyba, że mówiąc religia masz na myśli fundamentalizm religijny z ISIS na czele.
Dziecka ŚJ piętnuje się w szkole nie z powodu religii. Piętnuje się INNOŚĆ, Trinity - INNOŚĆ (My-Oni=nie-my). Z takich samych powodów piętnuje się nazbyt mądrych, nazbyt głupich, grubych, rudych itd. Stąd rasizm itd. ŚJ nie śpiewa hymnu, więc jest inny. Tylko tyle. Nie jest to żadne prześladowanie na tle religijnym, jakby to chcieli ŚJ.
Ateistyczne państwa - bez religii państwowej lub w ogóle bez religii - prześladują ludzi wierzących. Masz takie przykłądy po dziś dzień: Chiny, Korea Północna oraz państwa historyczne, które wprowadzały ateizm państwowy: ZSRR, Albania, Chińska Republika Ludowa, Kambodża, Mongolia czy Kuba. Sądzisz, że tak wspaniale się tam żyje i w szkole nikt nikogo nie prześladuje?


Offline Trinity

PIERWOTNE INSTYNKTY wiesz jako związek frazeologiczny
a oglądałeś taki dokument nie pamiętam kto go przeprowadził było to w latach 60 uw doświadczenie polegało na tym że jedna grupa (studentów, wszystko było na uczelni) miała ,prześladować' drugą grupe dla sportu. oglądałam to dawno i nie wszystkie szczególy pamiętam ale ta pierwsz grupa tzw prześladowcy wyszli z siebie tak sie zacietrzewili w tym co robili że było to ponad eksperyment, aż musieli go przerwać. pare osób dostało depresj. osoba która koordynowała to wszystko została nawet ukarana.

to był tylko eksperyment który uświadomił jak szybko może się ,uruchomić' PIERWOTNY INSTYKT' czyli bestia w każdym z nas od pstryknięcia palcami. i dlatego powstała religia żeby to zachamować
« Ostatnia zmiana: 11 Maj, 2017, 13:09 wysłana przez Trinity »


Gorszyciel

  • Gość
Znam ten eksperyment prawdopodobnie (mówię prawdopodobnie, bo może był jakiś podobny). Nazwano go, od uniwersytetu, na którym go przeprowadzono, Stanford Prison Experiment i przeprowadzony został pod kierunkiem Philipa Zimbardo (którego książki czytywałem) na początku lat 70. Świetnie, że to przywołujesz, bo... to oznacza, że "dobrzy ludzie" sobie ot tak "dobrze" nie żyją, a są po prostu źli. To by z kolei oznaczało, że motto jest nieprawdziwe, a prawdziwe jest antymmoto: ludzie są źli, a czynią dobrze, bo mają nad sobą bata: religia, system prawny, społeczeństwo, kultura, wychowanie i in. tego typu czynniki KSZTAŁTUJĄCE człowieka, sprawiają, że się powstrzymuje przed zabijaniem itp. Jako że religia jest częścią kultury, unikam tak kategorycznych sądów na temat religii, choć widzę jej "macki" :P


Offline Polinux

Kochani ten Cytat w caloci brzmi tak:

"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." a autorem jest pan Steven Winberg, Fizyk, noblista

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii. (Steven Weinberg)


Gorszyciel

  • Gość
Kochani ten Cytat w caloci brzmi tak:

"Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii." a autorem jest pan Steven Winberg, Fizyk, noblista

Wówczas cytat działa :P


Offline Efektmotyla


religia to opium dla ludu
jak powiedział ktoś równie mądry, teraz to widzę


To powiedział Stalin  :)

100% się zgadzam z tą akurat wypowiedzią Stalina  :)


Offline Polinux

To powiedział Stalin  :)

100% się zgadzam z tą akurat wypowiedzią Stalina  :)

Tak naprawde to pierwszy  byl Karl Marx a o ile dobrze pamietam to padlo to stwierdzenie w Manifecie partii komunistycznej.

Nawiasem mowiac, bardzo ciekawa lektura.
Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii. (Steven Weinberg)


Offline Trinity

dzięki Gorszycielu za przypomnienie gdzie był ten eksperyment i tobie Polinuxie za całe motto.
korzystałam dzisiaj z pięknego dnia i jeździłam na rowerze ;D

chcę wierzyć że jednak człowiek jest dobry a tylko nie sprzyjające warunki prowadzą do ,pierwotnych instynktów'
chyba lepiej mi się śpi jak tak myśle

może moja przygoda z religijnością tak mnie zdeterminowała że dziś będąc dorosłym człowiekiem mam jej poprostu dość.nigdy nie traktowałam jej jak kultury  tylko jak przystało na świadka ,grała na cały regulator'
a teraz gdy zobaczyłam jej całą jaskrawość uważam że jest mi niepotrzebna
nie chce robić czegoś bo tak mi nakazuje religia
albo czegoś zabrania
chcę być dobrym człowiekiem bo tak
« Ostatnia zmiana: 11 Maj, 2017, 18:04 wysłana przez Trinity »


Offline Overthinker

a teraz gdy zobaczyłam jej całą jaskrawość uważam że jest mi niepotrzebna
nie chce robić czegoś bo tak mi nakazuje religia
albo czegoś zabrania
chcę być dobrym człowiekiem bo tak
Mam podobne przemyślenia. Irytowało mnie i denerwowało podejście większości ŚJ do czynienia dobra. Ich wewnętrzną motywacja do pomocy innym zwykle była bardzo płytka: bo ktoś tak rozkazuje(Bóg, Biblia lub starsi). Nie wynikało to z ich wnętrza i osobowości. Ośmielę się twierdzić, że wielu ŚJ zatraciło własny unikalny charakter pod wpływem mnóstwa nakazów i wymagań.
Przez jakiś czas przed wybudzeniem walczyłem w zborze o głębsze zrozumienie tego dobra. Powinno ono wypływać z ich wnętrza, być czymś całkiem naturalnym, odruchowym. Niestety szybko zrozumiałem bezcelowość takich działań, jak grochem o ścianę. W pędzie okrutnego wyścigu o przetrwanie, w niewoli Niewolnika Kłamliwego, ŚJ nie mają czasu na chwilę zadumy i refleksji nad własnym wnętrzem.
Dzień dobry, czy przypadkiem nie jest Pani oszustką?
- Ależ skąd! - powiedziała Strażnica.
Podczas gdy ona była.


Offline Fedorowicz

..Jedyne czego się naprawdę boją to kary więzienia czy finansowe, oby prawo zadziałało.
Samo sedno. Członek ciała kierowniczego zarządu korporacji pojechał do Rosji w obronie majątku. Gorzej było z przyjazdem do Australii w sprawie molestowanych dzieci. Maksymalizacja zysku stanowi cel nie tylko Strażnicy, ale każdej amerykańskiej prywatnej firmy, spółki handlowej i wiąże się historycznie z epoką wczesnego kapitalizmu. Oddajemy stery władzy nad nami miliarderom i milionerom, szefom korporacji, którzy mają własne cele, których ideologia niekoniecznie bierze pod uwagę interes czynnika ludzkiego i "zasoby ludzkie" bo i po co.