Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Historia czasopisma Przebudźcie się!  (Przeczytany 1256 razy)

Offline Roszada

Historia czasopisma Przebudźcie się!
« dnia: 12 Wrzesień, 2016, 18:58 »
O ile czasopismo Strażnica (wydawane od roku 1879) zmieniało tylko dalsze słowa w swej nazwie, to znaczy: "Syjońska", "zwiastun", "obecności Chrystusa", 'zwiastuje", "zwiastująca", "Królestwo Chrystusa", "Królestwo Jehowy", to drugie czasopismo Towarzystwa Strażnica zmieniało całe swoje nazwy.

Oto jego początki:

*** w94 1.1 s. 21 ak. 6 Strażnica i Przebudźcie się! — niezastąpione czasopisma stające w obronie prawdy ***
A co z czasopismem Przebudźcie się!? Ono również od samego początku jest rzecznikiem prawdy. Periodyk ten, znany pierwotnie jako Złoty Wiek, był przeznaczony do publicznego rozpowszechniania. W pierwszym numerze, z datą 1 października 1919 roku, przedstawiono jego zadanie: „[Czasopismo to] stawia sobie za cel wyjaśnianie w świetle mądrości Bożej prawdziwego znaczenia niezwykłych zjawisk, które zachodzą w dobie obecnej, oraz dostarczanie myślącym umysłom niezaprzeczalnych i przekonujących dowodów, że już bliski jest czas, kiedy ludzkość dostąpi większych błogosławieństw”. Osoby myślące zareagowały pozytywnie na orędzie Złotego Wieku. Przez szereg lat nakład tego czasopisma był nawet większy niż nakład Strażnicy.

Strażnica była dla pomazańców a drugie czasopismo dla ludzi ze świata, bo drugich owiec w roku 1919 jeszcze nie było ;):

*** w94 1.1 s. 21 ***
Przez wiele lat uważano, że Strażnica jest czasopismem przeznaczonym głównie dla namaszczonych chrześcijan. Jednakże począwszy od roku 1935 coraz bardziej podkreślano potrzebę zachęcania członków „wielkiej rzeszy”, żywiących nadzieję na życie wieczne na ziemi, by nabywali i czytali Strażnicę (Objawienie 7:9, NW). Kilka lat później, w roku 1940, Strażnicę zaczęto regularnie proponować ludziom na ulicach. Wówczas jej nakład gwałtownie wzrósł.

Podobno C. T. Russell planował też już wydawać drugie czasopismo, ale jakoś do tego nie doszło.
Nie mogę znaleźć tego fragmentu, gdzie Towarzystwo o tym wspomina, choć czytałem kiedyś taką ich myśl. :(
« Ostatnia zmiana: 12 Wrzesień, 2016, 19:12 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Wrzesień, 2016, 10:19 »
Złoty Wiek po angielsku miał 32 strony:

*** jv rozdz. 30 s. 683 ***
Pierwszy numer ukazał się po angielsku 1 października 1919 roku. Rozprowadzono nadzwyczajną liczbę egzemplarzy Złotego Wieku...

   Interesująca jest też argumentacja Towarzystwa Strażnica na podstawie schodów piramidy Cheopsa, które miały potwierdzać wydanie nowego czasopisma pt. Złoty Wiek w roku 1919. Oto te dywagacje tej organizacji:

„Wszyscy oni [przewodnicy] twierdzą, że materyał przywieziono i że budowa schodów i żelaznych podpór zaczęła się z początkiem lipca 1919-go roku a praca ukończona została około 1-go października 1919-go roku. Piszącemu niniejsze natychmiast przyszło na myśl, że właśnie około 1-go lipca, 1919 powzięto myśl wydawania Złotego Wieku, a pierwszy numer ukazał się 1-go października, 1919. Złoty Wiek zwiastował i nadal zwiastuje że czas restytucji już nadszedł, że stary świat się skończył i że nowy się zaczyna, oraz, że miliony ludzi z obecnie żyjących nigdy nie umrą” (Strażnica 01.01 1921 s. 14 [ang. 15.12 1920]).

Złoty Wiek ukazywał się do września 1937 roku, gdy zastąpiło go nowe czasopismo:

*** dx86-14 Publikacje Towarzystwa Strażnica ***
1937: Consolation tzn. Pociecha (dawniej Złoty Wiek)

*** jv s. 724 ***
Począwszy od wydania z 6 października 1937 roku tytuł zmieniono na Pociecha.
[po polsku nie wychodziło to czasopismo jako Consolation, ale jako Nowy Dzień]

Ciekawe, że z czasem skrytykowano sam termin Złoty Wiek:

»Wiek złoty« jak podkreśliliśmy odnosi się do czasów mitologii rzymskiej, w której bożek Saturnin rzekomo mógł zabezpieczyć robotników od wszelkiej ułomności fizycznej” (Nowy Dzień Nr 73, 1939 s. 1155).

A wcześniej co uczono o "złotym wieku" w tym czasopiśmie?

*** jv s. 724 Przebudźcie się! — czasopismo dla szerokiego ogółu ***
Złoty Wiek poruszał zagadnienia z wielu dziedzin wiedzy. Wyczulał czytelników na wydarzenia światowe i podkreślał, że problemy człowieka zdoła rozwiązać jedynie Tysiącletnie Panowanie Chrystusa, które naprawdę zapoczątkuje „złoty wiek” dla ludzkości.
« Ostatnia zmiana: 13 Wrzesień, 2016, 10:24 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Wrzesień, 2016, 13:07 »
Trzeba tu dodać, że ang. Złoty Wiek i Consolation (Pociecha) nie były, jak później przez lata Przebudźcie się!, półmiesięcznikami, ale dwutygodnikami.
Dlatego w ciągu roku wychodziło 26 numerów, a nie 24, jak później Przebudźcie się!
W niektórych więc miesiącach były po 3 egzemplarze, a nie 2 (np. 2 maj, 16 maj i 28 maj).
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Wrzesień, 2016, 19:19 »
Ang. Pociecha czyli Consolation, która nie wychodziła w języku polskim:

*** w87/13 s. 26 ***
Osiemnaście lat później tytuł Złoty Wiek zmieniono na Pociechę. „Ta nowa nazwa zapowiada obronę prawdy”, oświadczono w wydaniu z 6 października 1937 roku.

*** jv ss. 724-725 ***
Począwszy od wydania z 6 października 1937 roku tytuł zmieniono na Pociecha. Było to nader stosowne, ponieważ wiele ludzi cierpiało wtedy ucisk, a wkrótce potem świat pogrążył się w odmętach drugiej wojny światowej. Jednakże pociechę znajdowali na łamach tego pisma tylko ci, którzy szczerze miłowali prawdę.

Czasopismo to za dużej pociechy nie przynosiło, choć nazywało się Pociechą, bo w roku 1939 wybuchła wojna, a wcześniej była aneksja Austrii. 6 lat pocieszenia i nic.
Zresztą Polaków nie miało co pocieszać, skoro po polsku nie ukazywało się to czasopismo.
Amerykanów pocieszało, że u nich wojny w USA nie ma.

Wojna nie przekształciła się w Armagedon, jak pewnie Pociecha pocieszała:

Zdawało się nam, że ta wojna przejdzie już bezpośrednio w rozstrzygającą bitwę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego, w Armagedon (Objawienie 16:14-16). Dobrze pamiętam, jak niecierpliwie wyglądaliśmy tego dawno zapowiedzianego wydarzenia” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 16 s. 25);

“Mniej więcej w marcu 1945 roku dotarła do nas wiadomość, że nowym tekstem rocznym są słowa z Ewangelii według Mateusza 28:19 (...). Napełniło to nas radością i nadzieją, dotąd bowiem uważaliśmy, że wojna zakończy się Armagedonem” (Strażnica Nr 17, 2007 s. 11).

Oto jakie poselstwa głosiła Pociecha, rozwścieczając Hitlera:

*** g95 8.9 s. 10 ***
Z im większą wściekłością naziści odnosili się do sług Jehowy, tym mocniejszymi słowami potępiali ich Świadkowie. Pociecha z 15 maja 1940 roku donosiła: „Hitler jest tak doskonałym dzieckiem diabelskim, że te przemówienia i decyzje przepływają przez niego jak woda przez dobrze zbudowany ściek

Później się dziwić, że Hitler dostawał torsji gdy słyszał o ŚJ, skoro Rutherford siedząc bezpiecznie w Bet Sarim pokrzykiwał na niego. :-\
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Wrzesień, 2016, 17:00 »
Ang. Przebudźcie się!, zastąpiło w roku 1946 Pociechę, która za bardzo nie pocieszała podczas wojny. Było ono półmiesięcznikiem, a nie jak poprzednie czasopisma, dwutygodnikami. Miało 32 strony i wychodziło z datą 8 i 22 dnia miesiąca.

*** dx86-14 Publikacje Towarzystwa Strażnica ***
1946: Przebudźcie się! (dawniej Pociecha)

*** w87/13 s. 26 ak. 14 „Na strażnicy stoję” ***
Od dnia 22 sierpnia 1946 roku pismo to znane jest jako Przebudźcie się! W numerze z tą właśnie datą znalazło się zapewnienie: „Najważniejszym zadaniem tego czasopisma będzie niezłomne trzymanie się prawdy”. Przyrzeczenie to jest aktualne po dziś dzień.

A to jest pierwsze kłamstwo o tym czasopiśmie, bo ono kłamało od 1982 do 1995 roku!
W okresie wydawania tego pisma zawitała znamienna stała stopka redakcyjna w Przebudźcie się! Rozpoczęto ją zamieszczać w roku 1982 w angielskim Przebudźcie się! W polskim czasopiśmie pojawiła się ona w Przebudźcie się! numer 8 z datą 8 sierpnia 1988 roku. Stopka ta zawierała takie oto słowa:

„Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy danej przez Stwórcę, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (s. 4).

Oto szerszy opis tego czasopisma:
*** jv s. 725 Przebudźcie się! — czasopismo dla szerokiego ogółu ***
Od numeru z 22 sierpnia 1946 roku czasopismo to ukazuje się pod nazwą Przebudźcie się! Zaczęło kłaść nacisk na potrzebę uprzytomnienia ludziom znaczenia wydarzeń światowych. Korzysta z powszechnie dostępnych źródeł informacji, ale ma też na całej ziemi własnych korespondentów. Wyważone, praktyczne, wnikliwe i urozmaicone artykuły Przebudźcie się! zachęcają czytelników do zwracania uwagi na zawarte w nim najważniejsze orędzie: Wydarzenia rozgrywające się na świecie są spełnieniem proroctw biblijnych, a te wskazują, że żyjemy w dniach ostatnich i że już wkrótce Królestwo Boże zleje wieczyste błogosławieństwa na ludzi, którzy poznają i spełniają wolę Bożą. Czasopismo to jest skutecznym narzędziem do ogłaszania po całym globie dobrej nowiny o Królestwie Bożym i pomostem ułatwiającym przejście do studiowania głębszych tematów, omawianych w Strażnicy i w książkach.

« Ostatnia zmiana: 14 Wrzesień, 2016, 17:01 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Wrzesień, 2016, 19:02 »
Zmiany dotyczące ang. Przebudźcie się! wg skorowidza ŚJ.

1987: Przebudźcie się! (czterobarwne, 8 stycznia); czyli kolorowe

2006: Przebudźcie się! (staje się miesięcznikiem kładącym większy nacisk na Biblię; czyli po 60 latach zredukowano czasopismo z półmiesięcznika do wydawania raz w miesiącu.

2013: Przebudźcie się! (zmiana szaty graficznej):
czyli:
*** yb13 ***
Od stycznia 2013 roku wydania Przebudźcie się! i Strażnicy przeznaczonej dla szerokiego grona odbiorców mają zmniejszoną objętość — już nie 32 strony, ale 16.

2016: Przebudźcie się!; tylko 6 egzemplarzy rocznie; czyli:
Od stycznia czasopisma Przebudźcie się! i Strażnica „do rozpowszechniania” przestają być miesięcznikami i stają się dwumiesięcznikami.
« Ostatnia zmiana: 14 Wrzesień, 2016, 19:03 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Wrzesień, 2016, 16:39 »
Ang. Przebudźcie się! było najbardziej znane ze swych zmieniających się stopek redakcyjnych. Oto one:

1.
W styczniu 1964 roku w angielskim Przebudźcie się! pojawiła się nowa stopka redakcyjna Towarzystwa Strażnica, która zawierała słowa „to pokolenie” (this generation) i obietnicę z nim związaną:

“Awake!” pledges itself to righteous principles, to exposing hidden foes and subtle dangers, to championing freedom for all, to comforting mourners and strengthening those disheartened by the failures of a delinquent world, reflecting sure hope for the establishment of God's righteous new order in this generation. (Awake! 08.01 1964 s. 2; patrz też Awake! 22.12 1969 s. 2).

W stopce tej nie było jeszcze, jak później, słów o „Stwórcy”, o „roku 1914” i „pokoju i bezpieczeństwie”. Te kwestie dodano w kolejnych latach.

2.
W styczniu 1975 roku w angielskim Przebudźcie się! (s. 2) dopisano, że jest to „obietnica Stwórcy” i rozszerzono ją o „trwały pokój i bezpieczeństwo”.

„Co najważniejsze, »Przebudźcie się!« umacnia zaufanie do obietnicy Stworzyciela, że jeszcze za życia obecnego pokolenia utworzony zostanie nowy porządek rzeczy, gdzie panować będzie trwały pokój i prawdziwe bezpieczeństwo” (Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 września 1981 s. 2; patrz też np. Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 grudnia 1980).

3.

W roku 1982 w tym czasopiśmie do „pokolenia” dodano „rok 1914”.

Jednak w roku 1982 pojawiła się w angielskim Przebudźcie się! kolejna nowa i znamienna stała stopka redakcyjna (przerwa w jej występowaniu od 8 stycznia 1987 roku; wznowiono od 8 marca 1988 roku), która widniała w nim do 22 października 1995 roku. Zawierała ona myśl o „pokoleniu roku 1914”.
W polskim czasopiśmie stopka ta pojawiła się w Przebudźcie się! nr 8 z datą 8 sierpnia 1988 roku (zamieszczana w poniższej wersji do 8 października 1995 roku [nr 10]). Zawierała ona takie oto słowa:

„Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy danej przez Stwórcę, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (s. 4).

4.
Jednak pomimo, że we fragmencie tym odwoływano się do „Stwórcy”, Towarzystwo Strażnica zmieniło w listopadzie 1995 roku treść tej stopki redakcyjnej, na taką, jaka widniała później przez wiele lat. Oto nowe słowa z niej:

„Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy naszego Stwórcy, że obecny niegodziwy i pełen bezprawia system rzeczy zostanie zastąpiony przez nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (s. 4).

Jak widzimy, zniknęły z tego fragmentu słowa „zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914”. Resztę tekstu pozostawiono prawie bez zmian, łącznie z obietnicą Stwórcy.
Słowa te były powielane w każdym Przebudźcie się! w stopkach redakcyjnych aż do grudnia 2012 roku.

5.
   W styczniu 2013 roku w Przebudźcie się! znów ukazała się nowa stopka redakcyjna pozbawiona już odniesień doktrynalnych, którą też później modyfikowano, ale w nieistotnych dla nas kwestiach:

„Czasopismo to nie jest na sprzedaż. Publikowanie Przebudźcie się! wchodzi w zakres ogólnoświatowej biblijnej działalności edukacyjnej, wspieranej dobrowolnymi datkami. Jeżeli nie naznaczono inaczej, wersety biblijne są przytaczane z Pisma Świętego w Przekładzie Nowego Świata (PŚ)” (Przebudźcie się! styczeń 2013 s. 2).

„Czasopismo to nie jest na sprzedaż. Jego publikowanie wchodzi w zakres ogólnoświatowej biblijnej działalności edukacyjnej, wspieranej dobrowolnymi datkami. Aby przekazać datek, wejdź na www.jw.org.
Jeżeli nie zaznaczono inaczej, wersety biblijne są przytaczane z Pisma Świętego w Przekładzie Nowego Świata (NS). Symbol »NWT, 2013« oznacza zrewidowane wydanie angielskie” (Przebudźcie się! Nr 2, 2016 s. 2).

Widzimy, że z czasem zwiększono tylko intensywność zbierania „dobrowolnych datków” przez wskazanie metody i miejsca dokonywania przelewów.
   Dodatkowo zamieszczono też na ostatniej stronie jakby stałą stopkę reklamową strony internetowej jw.org o zmieniającej się z czasem treści:

JW.ORG
Bezpłatne elektroniczne wersje tego i poprzednich numerów
Artykuły i materiały dla rodziców, nastolatków i dzieci
Biblia dostępna w Internecie w około 50 językach (Przebudźcie się! styczeń 2013 s. 16).

JW.ORG
Bezpłatne elektroniczne wersje tego i poprzednich numerów
Biblia dostępna online w jakichś 130 językach
Wejdź na www.jw.org lub zeskanuj kod ... (Przebudźcie się! Nr 2, 2016 s. 16).

Jak widać, od stycznia 2013 roku dawniejsza stopka zniknęła.
« Ostatnia zmiana: 15 Wrzesień, 2016, 16:41 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Wrzesień, 2016, 21:30 »
Polskie poprzedniki Przebudźcie się!

Polski Złoty Wiek nie ukazał się w roku 1919, ale w roku 1920 w USA.
Być może wtedy w roku 1920 ukazał się tylko jeden numer, który posiadam.
Ma on datę 10 listopada 1920 Vol 2, Nr 1 (32 strony).
Posiada on artykuł wstępny, taki jak ang. wersja z 1919 roku.

W stopce redakcyjnej napisano:

„Pismo to w języku angielskim wydawane jest co drugą środę (...) Tłumaczone ono jest na język polski i wysyłana co drugą środę p. n. 4033 W Warren Ave., Detroit, Mich., U.S.A. przez Spółkę Wydawniczą, której zarządcą jest M. Kostyn” (Złoty Wiek No. 1, 10.11 1920 s. 2).

Dlaczego uważam, że tylko jeden numer się ukazał w 1920 roku?
Gdyż w styczniu 1921 roku tak napisano w Strażnicy:

„Ci bracia, oraz przyjaciele, którzy prenumerowali i nadesłali pieniądze na Złoty Wiek, proszeni są zwrócić się do nas z żądaniem czy mamy zwrócić pieniądze, czy też w zamian wysłać inną literaturę” (Strażnica 01.01 1921 s. 2).
cdn.
« Ostatnia zmiana: 15 Wrzesień, 2016, 21:32 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Wrzesień, 2016, 09:53 »
Po kilku latach przerwy polski Złoty Wiek znów zaczął się ukazywać w roku 1925, ale tym razem w Europie, a nie w USA.

„Podjęli się nawet pracy polowej, to znaczy wyszukiwania prenumeratorów czasopisma Złoty Wiek (obecnie Przebudźcie się!), które akurat w roku 1925 zaczęło się ukazywać w języku polskim” („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 188).

Pierwszy numer wydano z datą 15 marca 1925 r. (był też wcześniej jakiś numer "próbny" o którym wspomina to czasopismo na s. 2).

Po kilkunastu latach w Polsce, w 1937 r., gdy minister spraw wewnętrznych obłożył zakazem czasopismo Strażnica, któremu zarzucano zawieranie „treści wywrotowej” („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 199), Świadkowie Jehowy zaczęli wbrew prawu wydawać je „we własnym zakresie” (jw.).

Wcześniej w 1936 r., podobnym zakazem objęto „Złoty Wiek”, sprowadzany kiedyś ze Szwajcarii, Świadkowie Jehowy jednak, aby ominąć prawo, zmienili od X 1936 r. tytuł czasopisma na „Nowy Dzień” i zaczęli go wydawać w Polsce, aż do wybuchu wojny w 1939 r. („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 198). Ta zmiana tytułu na „Nowy Dzień” również pokazywała na co Świadkowie Jehowy wtedy czekali. Daremnie!

Oto cytat o tych wydarzeniach:

*** yb94 s. 198 Polska ***
Kler podejmował ustawiczne wysiłki zmierzające do odcięcia dopływu literatury, której Świadkowie Jehowy używali w swej działalności. Gdzie tylko się udawało, zręcznie manewrowali urzędnikami państwowymi dla osiągnięcia swoich celów. Na przykład w roku 1930 przekonali ministra spraw wewnętrznych, by cofnął debit pocztowy wydany na czasopismo Złoty Wiek, które nieustraszenie demaskowało obłudę religijną. Jednakże parę tygodni później musiał on zrezygnować ze stanowiska, a jego następca ponownie zezwolił na sprowadzanie Złotego Wieku i rozsyłanie go pocztą.
W końcu wrogom Świadków udało się całkowicie uniemożliwić przysyłanie Złotego Wieku, drukowanego w Szwajcarii. W roku 1933 bracia zaczęli go więc wydawać w Łodzi. Kiedy duchowni doprowadzali do tego, że właściciel drukarni uchylał się od dalszej współpracy ze Świadkami Jehowy, bracia znajdowali innego, chętnego. Powtórzyło się to kilkakrotnie. Wreszcie po licznych konfiskatach zarządzonych przez urząd cenzury zakazano publikowania tego czasopisma. Bracia wnieśli apelację i dalej je wydawali do czasu, gdy nieodwołalnie tego im zabroniono, a brata Augustyna Raczka, redaktora odpowiedzialnego, skazano na rok więzienia.
Mogło się wydawać, że przeciwnicy dopięli swego. Bracia jednak nie dali za wygraną. Ostatni numer Złotego Wieku nosił datę 1 września 1936 roku, a już 1 października tego samego roku zaczęło się w to miejsce ukazywać w Warszawie inne pismo: Nowy Dzień. W dalszym ciągu publikowano w nim artykuły demaskujące zepsucie i obłudę religijną, a zarazem uwypuklające prawdę z Biblii. Drukowano je aż do samego wybuchu drugiej wojny światowej.

W czasie wydawania Złotego Wieku ukazało się też kilka numerów okazjonalnych (bez daty wydania).
Niektóre wydania z datą były po konfiskatach wydawane jako wersja A, B. i nawet C (być może ocenzurowane?).

Polskie czasopismo miało tylko 16 stron, a nie 32, jak angielskie,
Nie zawierało jakichś specjalnych treści.
Nie mieli tłumaczy, dlatego np. publikowano w odcinkach Fotodramę Stworzenia, która była wydana też jako książka i to w tym samym czasie była wznawiana. Również fragmenty innych broszur i książek zamieszczano w tym czasopiśmie (np. Wyzwolenie). Często przepisywano artykuły z prasy świeckiej, podając źródło.
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień, 2016, 10:04 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Wrzesień, 2016, 13:14 »
Kiedy w roku 1936 zakazano w Polsce wydawać Złoty Wiek, to ŚJ uszanowali zarządzenie władzy i zmienili tytuł czasopisma. ;)

Na stronie 199 „Rocznika Świadków Jehowy 1994” zamieszczono fotografię czasopism „Złoty Wiek” i „Nowy Dzień” oraz słowa, w których Świadkowie Jehowy przechwalają się jak ominęli obowiązujące prawo:

„Kiedy zakazano wydawania »Złotego Wieku«, bracia zmienili jego tytuł na »Nowy Dzień«.”.

"Wreszcie po licznych konfiskatach zarządzonych przez urząd cenzury zakazano publikowania tego czasopisma. Bracia wnieśli apelację i dalej je wydawali do czasu, gdy nieodwołalnie tego im zabroniono, a brata Augustyna Raczka, redaktora odpowiedzialnego, skazano na rok więzienia. Mogło się wydawać, że przeciwnicy dopięli swego. Bracia jednak nie dali za wygraną. Ostatni numer Złotego Wieku nosił datę 1 września 1936 roku, a już 1 października tego samego roku zaczęło się w to miejsce ukazywać w Warszawie inne pismo: Nowy Dzień. W dalszym ciągu publikowano w nim artykuły demaskujące zepsucie i obłudę religijną, a zarazem uwypuklające prawdę z Biblii. Drukowano je aż do samego wybuchu drugiej wojny światowej” („Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 198).

Nowy Dzień wydawany od października 1936 r. nie miał angielskiego odpowiednika.
W USA rok później Złoty Wiek zamieniono na Consolation, to znaczy Pociecha.
Pociecha za to nie ukazywała się w Polsce.

Znany mi jest jeden okazjonalny numer polski Pociechy.
Ukazał się on podczas wojny około roku 1944.

Tytuł:
Pociecha /Numer specjalny/ (12 stron)
Zawiera on jeden długi art. Na pamiątkę Króla
Jest to treść zawarta w ang. Strażnicy 01.03 1943 s. 67-76.

Nowy Dzień zakończono wydawać wraz z rozpoczęciem się II wojny światowej w roku 1939.
Był on półmiesięcznikiem, a nie jak Consolation, które było dwutygodnikiem.
Ładny mi zapowiadany Nowy Dzień, rozpoczęła się II wojna światowa.

Gdy zaś chodzi o wcześniejszy tytuł „Złoty Wiek” to Towarzystwo Strażnica w Nowy Dzień, w czasie gdy już nie wydawało „Złotego Wieku”, samo napisało:

„»Wiek złoty« jak podkreśliliśmy odnosi się do czasów mitologii rzymskiej, w której bożek Saturnin rzekomo mógł zabezpieczyć robotników od wszelkiej ułomności fizycznej” (Nowy Dzień Nr 73, 1939 s. 1155).
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień, 2016, 13:28 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Wrzesień, 2016, 16:35 »
Polskie-krajowe Przebudźcie się! nie ukazało się, tak jak angielskie, w roku 1946, ale dopiero na początku lat 60. XX wieku.

Jednak ukazywało się takie w USA, w wersji polonijnej.
Ale od kiedy? Tego nie mogę do dziś dociec. :(
Mam zaledwie kilka egzemplarzy polonijnych. Najstarszy:
PRZEBUDŹCIE SIĘ! — 8 STYCZNIA 1978 (32 strony)
Był to miesięcznik, w odróżnieniu od angielskiego półmiesiecznika.

Kiedyś w jakichś reklamach widziałem też okładkę polonijną z tytułem "Obudźcie się!" czy "Obudź się!", ale dziś już nie potrafię sobie przypomnieć gdzie to widziałem. :(
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Wrzesień, 2016, 18:47 »
Krajowe Przebudźcie się! zaczęło ukazywać się na początku lat 60. XX wieku (książka Wykwalifikowani... 1957 t. 3, s. 13 podaje "po polsku brak").
W latach 1960-1969 wydano tylko 14 numerów.
W 7 z nich był napis Przebudźcie się!, a w pozostałych tylko artykuł wiodący jako tytuł. Format A-4.
Przeważnie 16 stron, choć 1 numer ma 14 stron, 1 ma 28 stron, 2 mają po 30 i jeden 32 strony.
Nie ma na nich żadnej numeracji ani roku wydania.
Numery przydziela im według tytułów „Skorowidz wersetów biblijnych objaśnionych w publikacjach Towarzystwa Strażnica w latach 1960-1989” 1992 s. 8.
Nie było też żadnych stopek redakcyjnych.
Jedno z nich poświęcone było rokowi 1975, a drugie Armagedonowi w XX wieku.
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień, 2016, 18:55 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Wrzesień, 2016, 10:25 »
W latach 1970-1979 wydano tylko 17 numerów.
Na wszystkich był już napis Przebudźcie się!. Format mały, jak Strażnica w latach 1970-1988.
Wszystkie po 28 stron.
Nie ma na nich roku wydania, choć jest numeracja od 1 do 17 (brak numeru na 2 i 10).
Nie było też żadnych stopek redakcyjnych.
Jedno z nich poświęcone było rokowi 1975, tzn. nr 1 z tytułem z okładki: Czy jest później niż myślisz?
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Wrzesień, 2016, 14:36 »
W latach 1980-1983 Przebudźcie się! bardzo dziwnie się ukazywało.
Format mały, czarno-białe, jak w latach 1970-1979, ale prócz numeru był też już podany rok wydania, np. rok 1980 to wg oznaczenia Rok LXI, czyli 61 rok wydania licząc od roku 1919, gdy zaczęto wydawać ang. Złoty Wiek.

Wydano w roku :

1980 - 4 szt
1981 - 6 szt
1982 - 4 szt
1983 - 6 szt

Przypominam, że polonijne czasopismo wychodziło w tym czasie 12 szt rocznie, a ang. 24 szt. w roku
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu


Offline Roszada

Odp: Historia czasopisma Przebudźcie się!
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Wrzesień, 2016, 19:12 »
W latach 1984-1987 i do połowy roku 1988 krajowe Przebudźcie się! wychodziło po 12 numerów w roku. Nadal czarno-białe, oznakowane numerem i rokiem wydania, mały format jak wcześniej. Bez żadnej stopki redakcyjnej.

Natomiast w edycji polonijnej (podkolorowanej, ale jeszcze nie kolorowej) była zamieszczana stopka redakcyjna.

Zanim w czasopiśmie Świadków Jehowy pojawiła się znana stopka redakcyjna z „pokoleniem roku 1914” istniała inna jej wersja, jeszcze tylko z ogólnie pojętym „pokoleniem” (bez wymienionego roku 1914):

„Co najważniejsze, »Przebudźcie się!« umacnia zaufanie do obietnicy Stworzyciela, że jeszcze za życia obecnego pokolenia utworzony zostanie nowy porządek rzeczy, gdzie panować będzie trwały pokój i prawdziwe bezpieczeństwo” (Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 września 1981 s. 2; patrz też np. Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 grudnia 1980).

W roku 1982 w ang. edycji dodano do pokolenie także "rok 1914".
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu