Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)  (Przeczytany 9179 razy)

Offline oczko3335

Jakich metod używają przywódcy tej organizacji, by zmusić do chrztu niczego nieświadome dzieci? Zobaczcie sami. Nie można wycofać się z tej decyzji i dziecko ochrzczone w wieku na przykład 8 czy 10 lat, które mając lat 30 powie, że nie chce być świadkiem Jehowy, odczuje na sobie pełen ostracyzm



Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015) — vlog nr 55
https://www.youtube.com/watch?v=jpK5KGMaRf4


Offline R2D2

  • Pionier
  • Wiadomości: 700
  • Polubień: 58
  • "Umiesz mówić prawdę? Naucz się też jej słuchać. "
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 14:37 »
No i własnie TEGO POWINNA dotyczyć KAMPANIA informacyjna o Świadkach !

Że nie ma wyjścia , kiedy zmienisz zdanie,  jak w GRU, WYJŚCIE JEST TYLKO PRZEZ KOMIN!!!!!

Stąd tyle samobójstw, depresji, nerwic, rozwalonych żyć.........


DLATEGO TRZEBA O TYM KRZYCZEĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Miłość nigdy nie ustaje..., [nie jest] jak proroctwa, które się skończą 1 Kor 13:8


Hudson

  • Gość
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 15:02 »
Chrzest przyjąłem w wieku lat 20-tu. Była to wówczas moja świadoma i przemyślana decyzja.

Dziś mogę z całą pewnością powiedzieć, że gdybym wtedy posiadał wiedzę o organizacji jaką mam dziś, na 80 % nie zostałbym Świadkiem. I nie chodzi mi przy tym o wiedzę pochodzącą z tego czy innego forum lecz wyłącznie o własne spostrzeżenia i przeżycia.

Zastanawia mnie jedno: dlaczego jest tak, że chłopak nie może spotykać się z dziewczyną, jeżeli oboje nie są pełnoletni i gotowi do zawarcia małżeństwa. Kiedy nastolatkowie zaczynają ze sobą sympatyzować, prawie zawsze do akcji wkraczają starsi zboru chcąc to przerwać nawet jeżeli nie doszło do niczego złego. Napisano dziesiątki artykułów na ten temat, z których wynika jedno:  jesteś niedojrzały emocjonalnie, poczekaj, nabywaj chrześcijańskich cech charakteru i takie tam. Poza nielicznymi wyjątkami nie uważam żeby było w tym coś na wyrost. Większość tych wskazówek jest dość rozsądna, choć daty osiągnięcia pełnoletności nie uważam za magiczną i z pewnością nikt automatycznie nie staje się w tym dniu mądrzejszy czy dojrzalszy.

Tymczasem jak to się ma do oddania Bogu i chrztu? Rzekomo najważniejszej decyzji w życiu. Czyżby w tym wypadku nie obowiązywała ta zależność wieku i dojrzałości emocjonalnej? Jak wygląda świadomość takiego młodego człowieka? Czy w wieku 8,10,12 ba 16 lat,  wie on już, czego chce? Albo inaczej: czy jest pewien, że TEGO chce? 

W przypadku obrania nieodpowiedniego toku nauki, zawsze istnieje możliwość korekty. Bogobojni rodzice pomogą, podpowiedzą.

W przypadku obrania niewłaściwej drogi pod względem duchowym, owszem, także istnieje możliwość korekty, ale istnieje też duża szansa, że "bogobojni" rodzice  się odwrócą.





« Ostatnia zmiana: 10 Czerwiec, 2015, 15:16 wysłana przez Hudson »


Offline M

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 15:17 »
W temacie: nagranie z przemówienia Marka Sandersona w Niemczech z tego roku. Na tym nagraniu Sanderson wspomina o kilku braciach siedzących na widowni i mówi, że ma razem z nimi coś wspólnego - cała ich piątka ochrzciła się w wieku 9-11 lat. "To najlepsza decyzja w moim życiu" - opisuje. Następnie cytuje list od CK z rocznika z 2009 roku:

Cytuj
Ogromną radością napawał nas na zeszłorocznych zgromadzeniach widok wielu kandydatów do chrztu. Były wśród nich osoby bardzo młode. Rodzicom należy się pochwała za to, że wychowują dzieci tak, by ceniły prawdę, oraz zachęcają je, by już w młodym wieku oddały się Jehowie na służbę. Ci młodzi ludzie napotykają w szkole liczne wyzwania, a mimo to spełnili wymagania stawiane kandydatom do chrztu, co świadczy o wysokiej jakości szkolenia zapewnianego im w domu

Następnie podsumowuje: "To pięknie ukazuje pogląd Ciała Kierowniczego na tę sprawę" i zadaje pytanie: "Czy wy rodzice podzielacie ten pogląd Ciała Kierowniczego?"

Pogląd Boga w tej sprawie jest nieistotny, ważny jest pogląd CK ::)


Hudson

  • Gość
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 15:38 »
Trafiłeś w sedno drogi M.



Offline uncja

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 84
  • Polubień: 8
  • This is hardcore
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:18 »
Jakich metod używają przywódcy tej organizacji, by zmusić do chrztu niczego nieświadome dzieci? Zobaczcie sami. Nie można wycofać się z tej decyzji i dziecko ochrzczone w wieku na przykład 8 czy 10 lat, które mając lat 30 powie, że nie chce być świadkiem Jehowy, odczuje na sobie pełen ostracyzm



zły przykład. Jeśli człowiek trzydziestoletni chciałby powoła sie na swoja niedojrzałość emocjonalną w chwili chrztu to jest w tym coś nie fair bo o ile mógł by niedojrzały mając lat 10 zy 15 o tyle gdy juz miał lat 20 czy 25 dojrzały był i podtrzymywał decyzje podjętą w 10 roku życia.
I nie zgadzam sie co do szantazu. Na moich oczach dorastało wielu młodych i bywali oni chrzczeni w róznym wieku a niektórzy wcale. Obserwuję raczej nie szantaż a swoistą pokusę bycia gwiazdą. Taki ochrzczony dziesięciolatek cieszy sie poklaskiem wraz z rodzicami, bywa zapraszany do wywiadów pokazów jest na swój sposób popularny w tym małym światku
Osobiście znam przypadek pewnej osoby która idąc w ślad za starszym rodzeństwem pragnęła chrztu w wieku lat 10. Niestety podkradała pieniądze rodzicom  i uznano że jeszcze nie pora. Osoba ta nie została w ogóle ochrzczona a dziś gdy jest dorosła deklaruje ateizm
Znam również ze słyszenia przykład dziecka które no zachwycało tak ze filmiki z jego udziałem w szkole teokratycznej wieszano na you tube Dziecko to miało własne wypowiedzi i przygotowywało punkty nie umiejąc czytać tylko ucząc sie na pamięć. Az przyjechał NO i orzekł ze umiejętność czytania jest absolutnie niezbędna nie moze to być cytat z pamięci - wiec dziecko nauczyło się czytać zanim poszło do szkoły Zaobserwowano jednak ze gdy udziela odpowiedzi w chwile potem rozgląda się po sali jakby w poszukiwaniu podziwu. Nastawienie zboru do pochwał nieco się zmieniło. Dziecko to mając lat mniej niz 10 zostało głosicielem i także chało sie ochrzcić jednak uznano ze jeszcze nie przeszło próby wiary - specyficzna sytuacja bo specyficzna szkoła. W tym wypadku także nie było szantażu było natomiast dązenie do chrztu z pragnienia podziwu

A odnośnie poglądu CK i poglądu  Boga to przemilczywana jest kwestia tego ze Jezus został ochrzczony mając lat 33 - czyli w wieku w ktorym męzczyznę uznawano za naprawdę dojrzałego


Offline Roszada

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:34 »
Wspomniany M. Sanderson (ur. 1965) sam miał 10 lat gdy się chrzcił i to w
w znamiennym pełnym napięcia roku 1975:

*** w13 15.7 s. 26 ***
Chrzest przyjął 9 lutego 1975 roku.
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też posty: Brat Furtian, coma


Offline R2D2

  • Pionier
  • Wiadomości: 700
  • Polubień: 58
  • "Umiesz mówić prawdę? Naucz się też jej słuchać. "
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:39 »
Uncja :) Jak zwykle głos rozsądku  :)

Pewnie masz rację, ile osób tyle powodów.....
Ja na przykład przyjełam chrzest w wieku 12 lat bo......rodzice mi powiedzieli, że jak przyjmę chrzest to nie będą ze mną musieli już studiować.......
Zawsze to dodatkowe popołudnie bez studium....... sprzedałam duszę, za jedno popołudnie w tygodniu :( Płakac mi się chce.....
czy to był szantaż ? nie wiem, może widzieli jak cierpię jak mam usiąśc do studium..... może byli krótkowzroczni, a może specjalnie tak powiedzieli, aby mieć problem z głowy.

Z perspektywy czasu uważam, że podświadomie do tego dążą, w sensie rodzice..... wczesny chrzest przed burzliwym okresem dojrzewania gwarantuje im dodatkową ochronę..... śledczych - cały zbór i okolica ma baczenie jak się nastolatek zachowuje, MAJĄ BAT na niego..... nie bryknie już na centymetr :) Bo jest ochrzczony!

A takie starsze ciotki babcie tak się przypatrują młodym, że ho ho :) Krew nie woda!
Cały zbór z uwagą obserwuje, jaki dekold, jaka długość sukienki, gdzie młodzieniec chadza z kim się spotyka.......

Miłość nigdy nie ustaje..., [nie jest] jak proroctwa, które się skończą 1 Kor 13:8


Offline Roszada

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:44 »
Dzieci ŚJ rekordziści:

Chrzest 6-7 lat:

„W roku 1934 rodzice zostali ochrzczeni. Ja też chciałam się ochrzcić i tak się przy tym upierałam, że w końcu mama poprosiła pewnego starszego Świadka, by ze mną porozmawiał. Ten zaś zadał mi wiele pytań sformułowanych tak, bym je zrozumiała. Następnie powiedział rodzicom, że wstrzymywanie mnie od chrztu mogłoby się ujemnie odbić na moim wzroście duchowym. Tak więc następnego lata zostałam ochrzczona, choć miałam zaledwie sześć lat” (Strażnica Nr 15, 1996 s. 21).

„Latem 1946 roku na zgromadzeniu międzynarodowym w Cleveland zostałam ochrzczona. Chociaż miałam dopiero sześć lat, byłam zdecydowana wywiązać się ze swego oddania Jehowie. Tego lata po raz pierwszy podjęłam służbę pionierską” (Strażnica Nr 5, 1992 s. 27).

   „Ja razem z rodzeństwem zgłosiłem się do chrztu w grudniu 1941 roku na ogólnokrajowym zgromadzeniu odbywającym się w Hargreave Park w Sydney. Miałem wtedy siedem lat. Po chrzcie regularnie towarzyszyłem rodzicom w służbie kaznodziejskiej” (Strażnica Nr 19, 2006 s. 12).

Głosiciele 4,5 i 5 lat:

   „Z okazji specjalnej kampanii pewna czteroipółletnia dziewczynka pracowała z rodzicami na terenie oddalonym. Tego miesiąca spędziła w służbie 160 godzin, rozpowszechniwszy ludziom, którzy się zainteresowali Biblią, aż 27 książek, 66 broszur i 47 czasopism!” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 13 s. 22).

   „Po pewnym czasie rodzice oraz starsi zgodzili się, żeby została nie ochrzczoną głosicielką. Dziewczynka ta już potrafi skutecznie przedstawiać przy drzwiach orędzie Królestwa. Chociaż ma dopiero pięć lat i jeszcze nie umie czytać, to jednak pamięta, gdzie w Piśmie Świętym znajdują się niektóre wersety. Najpierw odszukuje jakiś fragment, następnie prosi domownika o odczytanie tego urywka, a potem sama go objaśnia” (Strażnica Nr 6, 1995 s. 30).

Zapraszająca ludzi - 17 miesięcy:

„Choć Anilpa miała zaledwie 17 miesięcy, to gorliwie uczestniczyła w kampanii zapraszania ludzi na zeszłoroczne zgromadzenie okręgowe w Angoli. Zadaniem tej małej dziewczynki było pukanie do drzwi, czekanie aż domownicy wyjdą i wręczanie im zaproszeń, podczas gdy jej mama krótko wyjaśniała cel wizyty” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 50).

Obecna podczas głoszenia - 1 miesiąc, a rozdająca traktaty mając 2 lata:

„Matka, która jest pionierką stałą, tak mówi o swojej córeczce: »Zabierałam ją do służby, gdy miała zaledwie miesiąc. Chociaż nie rozumiała, co się dzieje, jestem przekonana, że wywarło to na nią pozytywny wpływ. Kiedy miała dwa latka, śmiało wręczała traktaty osobom, które spotkałyśmy na terenie”. Jak widać, szkolenie dziecka od niemowlęctwa przynosi wspaniałe rezultaty«” (Strażnica 15.08 2013 s. 16).

Pionierka 6 lat:

„Latem 1946 roku na zgromadzeniu międzynarodowym w Cleveland zostałam ochrzczona. Chociaż miałam dopiero sześć lat, byłam zdecydowana wywiązać się ze swego oddania Jehowie. Tego lata po raz pierwszy podjęłam służbę pionierską” (Strażnica Nr 5, 1992 s. 27).
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też posty: Brat Furtian, coma


Offline Roszada

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:48 »
Znam jedną dość rozsądną wypowiedź Towarzystwa ale ona jest z 1956 r.:

„Przeto chrzest małych dzieci w wieku, kiedy jeszcze nie ponoszą odpowiedzialności, jest niechrześcijański i nie powinien być wykonywany. (...) każde dziecko, po osiągnięciu wieku odpowiedzialności, musi zdecydować, czy chce uczynić krok oddania się Bogu czy nie; a jeśli dziecko czyni ten krok, to powinno być ochrzczone dla unaocznienia tego kroku” (Strażnica Nr 16, 1956 s. 12).

Ale co to jest wiek "odpowiedzialności"? :-\
« Ostatnia zmiana: 10 Czerwiec, 2015, 20:24 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też posty: Brat Furtian, coma


Offline janeczek

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 19:57 »
Problem jest w tym uncjo że wiedza o organizacja w pewnym wieku jest nieosiągalna , dziecko nie potrafi analizowaci negatywnie jest ufne ja wiedziałem dużo i byłem 3 pokoleniem ale dranistwo mnie przerosło jestem bo nie mogę odejści ja nie cierpię nawet się odgryzam milutki nie jestem,ale znam osoby które naprawdę cierpią musi byci możliwaści odejsića w sposób całkowity bez agresj i nienawiści bo to wszystkim szkodzi,ja jestem formalnie ale wszyscy na tym tracą bo ja ofiarą nie zostane a znając cały system można mocno zaszkodzić.


Offline uncja

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 84
  • Polubień: 8
  • This is hardcore
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 20:39 »
janeczku ja sie tylko sprzeciwiam określaniu sytuacji mianem szantażu, choc z zachętami do chrztu sie nie zgadzam to znaczy uważam ze nie powinno ich być  tak jak nie powinno być zachęt do seksu czy alkoholu ale jest roznica pomiedzy odwołaniem sie do pragnień (akceptacji podziwu uwagi)  a odwołaniem sie do strachu - a tym jest szantaż.
Dzieci nie sa straszone - jak sie nie ochrzcisz to .... i tu negatywna konsekwencja

A to ze zmiana światopoglądu wiąże sie w przypadku ochrzczonych z większymi konsekwencjami niż w przypadku nieochrzczonych to inna sprawa


Offline oczko3335

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 22:57 »
Dzieci nie sa straszone - jak sie nie ochrzcisz to .... i tu negatywna konsekwencja



A to co powiedział członek Ciała Kierowniczego"Skoro nie jesteś na tyle dojrzały aby sie ochrzcic to tez nie jesteś dojrzały aby zrobić prawo jazdy(do 16latka)"


Offline uncja

  • Nieochrzczony głosiciel
  • Wiadomości: 84
  • Polubień: 8
  • This is hardcore
Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 23:10 »
Brak możliwości uzyskania prawa jazdy to nie jest negatywna konsekwencja ktora budzi strach. Brak prawa jazy jest uciążliwy dla dziecka i rodziców ale to nie jest krzywda


Offline oczko3335

Odp: Dzieci świadków Jehowy szantażowane by się ochrzcić (kongres 2015)
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Czerwiec, 2015, 23:14 »
Brak możliwości uzyskania prawa jazdy to nie jest negatywna konsekwencja ktora budzi strach. Brak prawa jazy jest uciążliwy dla dziecka i rodziców ale to nie jest krzywda


Jak dla mnie to szantaż. może nie budzący strach ale zmuszający daną osobę (w tym przypadku nastolatka) do konkretnego działania aby uzyskać jakąś korzyść która w danym społeczeństwie jest naturalna.