Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?  (Przeczytany 2545 razy)

Offline Tusia

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 212
  • Polubień: 3609
  • Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał
    • "W obronie wiary"
Odp: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?
« Odpowiedź #45 dnia: 18 Styczeń, 2018, 09:50 »
Barszczu, nie chcę cię martwić, ale zaburzenia pamięci świeżej,

Dory cierpiała na brak pamięci krótkotrwałej  ;D


Offline Barszcz

Odp: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?
« Odpowiedź #46 dnia: 18 Styczeń, 2018, 09:58 »
no to się dowiedziałem... :D
tel 669 642 630 -SMS only :)


Offline Roszada

Odp: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?
« Odpowiedź #47 dnia: 23 Styczeń, 2018, 10:36 »
I Braci Polski i ŚJ nazywa się dość często arianami. Od Ariusza (256-336).

Jednak ani jedni ani drudzy w pełni nie nawiązują do nauki Ariusza.

Bracia Polscy zaprzeczają preegzystencji Mesjasza, w którą wierzył Ariusz (wierzył w stworzenie Mesjasza ale nie poza czasem ale 'w czasie'). Bracia Polscy twierdzili, że Chrystus istniał tylko od momentu poczęcia.

ŚJ zaś zaprzeczają osobowości Ducha Św., w którą Ariusz wierzył, jak sami piszą:

   „Ariusz zaprzeczał, jakoby Syn miał tę samą naturę (esencję, substancję), co Ojciec. Utrzymywał, ze Syn rzeczywiście jest synem, a zatem miał początek. Ducha Świętego uznawał za osobę, lecz innej natury niż Ojciec albo Syn, a przy tym za niższego od Nich. Mówił wprawdzie o ‘Triadzie’, czy też ‘Trójcy’, ale iż składa się ona z osób, które nie są sobie równe, przy czym Ojciec nie był stworzony” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 3 s.21).

Kiedyś ŚJ robili z Ariusza swego protoplastę:

   „[Ap] 2:12. Aniołowi. - Posłannikiem, którego poselstwo miało wielkie znaczenie dla Kościoła podczas powstania i rozwijania się papiestwa, był Aryusz”.

   Pierwszym aniołem był wg nich Apostoł Paweł (Ap 2:1), drugim Apostoł Jan (Ap 2:8), a np. siódmym C.T.Russell (Ap 3:14), założyciel Towarzystwa Strażnica. Te koncepcje opisali dokładnie w „Dokonanej Tajemnicy” na stronach 25-6, 30 i 59-75 [Tę naukę niektóre grupy badaczy Pisma Św. podtrzymują do dziś].
« Ostatnia zmiana: 23 Styczeń, 2018, 10:39 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: Reskator, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, coma, ihtis


Offline robbo1

Odp: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Styczeń, 2018, 12:28 »
Oczywiście,że unitarianizm jest pod pewnymi ,i tylko pewnymi względami do nas podobny,my do niego.
Nie obce jest nam stanowisko ,które przedstawiał Miguel Seruet.
Podobnie jest z poglądami [naukami] ,które przedstawiał Faustyn Socyn i wyrosły na nim "socynianizm".


Offline Roszada

Odp: Bracia Polscy czy podobni do Świadków Jehowy?
« Odpowiedź #49 dnia: 23 Styczeń, 2018, 18:58 »
ŚJ nie mają nic wspólnego z Servetem, bo ten uczył o przedwieczności Logosu.
Również Bracia Polscy wypaczali naukę Serveta w tej kwestii.

M. Czechowic odrzucił preegzystencję Jezusa w roku 1569, a inny z Braci Polskich, zaliczany do dyteistów, S. Farnowski (zm. 1616) bronił jej aż do swej śmierci.
Ciekawą postacią był również wspomniany F. Stankar (zm. 1574), który powrócił na katolicyzm i potępił swoje poglądy unitariańskie!
   Natomiast Piotr z Goniądza (zm. 1573), pierwszy propagator unitarianizmu w Polsce, również do końca swych dni wierzył w preegzystencję Jezusa. Dał temu wyraz w swym dziełku polemicznym przeciw herezji ebionitów pt. O Synu Bożym iże był przed stworzeniem świata, a iż jest przezeń wszytko uczyniono przeciw fałesznym wykrętom ebiońskim (Węgrów 1570). Takich jak on było wielu w początkach Braci Polskich, jednak zostali oni później zmarginalizowani przez skrajnych unitarian, a ich poglądy zanikły.
   Naukę o preegzystencji Chrystusa Piotr z Goniądza przyjął od M. Serveta, z którego pismami, jak napomknęliśmy, zetknął się w Padwie.
   Współcześni unitarianie wspominają, że Jezus według M. Serveta preegzystował:

„W obu przypadkach, to jest w kwestii sposobu poczęcia Chrystusa i jego przedwieczności, różniły się znacznie zdania S. Budnego i autorów Katechizmu od opinii M. Serweta, dla którego Jezus był przedwiecznym. Synem Boga, Bogiem-aniołem, który jednakże nie pośredniczył w stwarzaniu” (patrz artykuł pt. Wpływ metodologicznych podstaw serwetiańskiej egzegezy biblijnej na doktrynę religijną Braci Polskich w XVI wieku, zamieszczony na www.jeszua.pl [Autor tego artykułu, A. Nangast, zastrzega się, że inny unitarianin dochodzi do odmiennych wniosków na temat omawianej nauki M. Serveta! Jednak cytowany poniżej Sz. Budny potwierdza, że M. Servet wierzył w preegzystencję Logosu.]).

„Podobnie sprawę ujmował Serwet, dla którego Chrystus, jako Syn Boga istniał »odwiecznie«[141], nie pełniąc jednocześnie funkcji platońskiego pośrednika Absolutu w dziele stwarzania. (...)
[141]Serwet wyraził taką opinię, pisząc: Ten sam Chrystus jest i był odwiecznie Bogiem. Por. M. Serwet, O błędach..., s. 77” (jw.; ten fragment z dzieła M. Serveta pt. „O błędach trójcy ksiąg siedem” zamieszczony jest też na www.braciapolscy.com w opublikowanych kilku rozdziałach z jego pisma).

   Trzeba też dodać, że Bracia Polscy nie byli zgodni ze sobą i jednolici w poglądach, szczególnie w XVI wieku. Prócz wyżej wymienionych spraw (preegzystencja Jezusa, poczęcie Jego poprzez Józefa) spierali się też o to, czy modlić się do Jezusa i czy Go czcić, czy Duch Święty jest osobą, itp.
   To, że Bracia Polscy zmieniali poglądy i kłócili się o wprowadzane nauki świadczy o tym, iż te wykładnie nie miały nic wspólnego z wierzeniami chrześcijan z I wieku.
   Oto przykładowo jak Sz. Budny zwalczał poglądy (dotyczące preegzystencji Jezusa i poczęcia z Ducha Świętego) swego współbrata Piotra z Goniądza, M. Serveta i innych Braci Polskich:

   „Goniądz przeto, nauczywszy się tego z ksiąg Michaela Serweta, tak o tym rozumie, iż »był przed wieki niejaki Duch, przez którego – prawi – Bóg wszystkie rzeczy stworzył, którego Jan ś. Logiem, to jest Mową zowie. Gdy przeto – powieda – miał się Syn Boży w żywocie panny zacząć, tedy on to isty Duch przedwieczny zstąpił w żywot onej panny i był miasto nasienia męskiego, że co pierwej był Duchem, tedy się zstał ciałem, to jest człowiekiem (...)« Toć jest Serwetowe, Goniędzowe, Farnowijusowe i inych niektórych o Synu Bożym i jego poczęciu mnimanie, w którymem też i ja przez kilka lat był i długom się o nie zastawiał, bo zda się rozumowi barzo podobne i z niektórymi miejscy Pisma wielce zgodne, jak gdzie Chrystus mówi: »Zstąpiłem z nieba. Jeszcze Abraham nie był, ja jestem« etc. (...) Otóż jeśliby Syn Boży z Ducha urodził, tedyby musiał być duchem, a nie człowiekiem. (...) Fałsz przeto jest, co twierdzą serwecyjani, żeby się Syn Boży nie z nasienia, ale z Ducha wiecznego jako z materyjej począł” (O przedniejszych chrystyjańskiej wiary artykulech, to jest o Bogu jedynym, o Synu Jego i o Duchu Świętym Sz. Budny, Łosk 1576, s. 75-76; tekst zamieszczony na www.apologeta.nazwa.pl/teologia/Budny%20-%20O%20Przedniejszych.pdf).

Wskazane linki już nie działają, bo polscy unitarianie wymierają. :-\
« Ostatnia zmiana: 23 Styczeń, 2018, 19:00 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: Reskator, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, coma, ihtis