Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: transfuzja krwi  (Przeczytany 2556 razy)

Offline AnnaAnna

  • Nowy
  • Wiadomości: 2
  • Polubień: 2
  • "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"
transfuzja krwi
« dnia: 13 Marzec, 2018, 16:40 »
Witam serdecznie wszystkich! :) :) :)
Co sądzicie o takich filmach jak ten: https://www.youtube.com/watch?v=OSOD3cunVPU
oraz ten: https://www.youtube.com/watch?v=WGHrxiEkatU?
Jak tłumaczycie bliskim tę kwestię?
Gdzie leży prawda i kto ma rację? Obejrzałam ostatnio wiele tego typu dokumentów i nie wiem, co o tym myśleć...
Anna


Offline CEGŁA

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Marzec, 2018, 16:56 »
Witaj. Każdy ma prawo do wyboru leczenia, jednak kiedy zmusza sie do takiego czy innego sposobu leczenia inne osoby to jest nierozsadne. Jeżeli ktos przy tym zasłania sie wypaczonymi tekstami Biblijnymi to jest to straszne. Dodatkowo swiadkowie twierdzą, ze zginiesz w Armagedonie jak przyjmiesz transfuzje. Za takie straszenie i krzywienie psychiki powinny byc kary finansowe.

Staram sie tłumaczyć na to tak, ze wersety Biblijne na których opierają sie Świadkowie nie dotyczą transfuzji. Całe zamieszanie z zakazem krwi zrobił Rutherford. Z powodu nie przyjęcia transfuzji zginęła masa osob.

Zawsze podkreślam, ze wolałbym uniknąć transfuzji, bo to mnie obrzydza, ale nie miałbym wyrzutów zeby ją przyjąć gdyby było zagrożone moje życie.
Niektórzy ludzie są bez "wyższej wartości" i nie warto poświęcać im czasu.

Ignoruję: Trampek, KaiserSoze, Matus, Sabekk itp.


Offline Tusia

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 430
  • Polubień: 4189
  • Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał
    • "W obronie wiary"
Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Marzec, 2018, 17:21 »
Witam serdecznie wszystkich! :) :) :)
Co sądzicie o takich filmach jak ten: https://www.youtube.com/watch?v=OSOD3cunVPU
oraz ten: https://www.youtube.com/watch?v=WGHrxiEkatU?
Jak tłumaczycie bliskim tę kwestię?
Gdzie leży prawda i kto ma rację? Obejrzałam ostatnio wiele tego typu dokumentów i nie wiem, co o tym myśleć...

Transfuzja krwi nie jest spożywaniem pokarmów. Na stojaku obok łóżka w szpitalu nie wisi ani widelec, ani łyżka, nie ma też talerza ani kubka, z którego można by pić krew.
Transfuzja jest przeszczepem tkanki:



Krew ocali Twoje życie, bo przenosi tlen w organizmie.

http://piotrandryszczak.pl/medycyna.html


« Ostatnia zmiana: 13 Marzec, 2018, 17:24 wysłana przez Tusia »


Offline Villa Ella

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Marzec, 2018, 17:57 »
Film powstał dosyć dawno, bo w latach osiemdziesiątych zeszłego wieku i od tego czasu medycyna rzeczywiście odnotowała znaczny postęp. Niestety, nadzieje na całkowite wyeliminowanie krwi z medycyny, nie sprawdziły się.
Medycyna obecnie dąży do tego, aby każda interwencja medyczna w organizm ludzki, była minimalizowana. Jest tak na całym, cywilizowanym świecie... Może jednak z wyjątkiem wschodniej części Europy. Nasze odwieczne problemy z finasowaniem ochrony zdrowia, powodują, że jesteśmy na końcu ogona, jeżeli chodzi o dostęp do nowoczesnych technologii medycznych. Nawet jeżeli są one dostępne, to najczęściej niefinansowane przez NFZ, lub finansowane w szczególnych przypadkach.... I można się ich domagać do upadłego, jeśli nie masz wystarczjących środków finansowych, to możesz o nich pomarzyć..
Pokazane na filmie techniki, rzeczywiście z powodzeniem minimalizują utratę krwii jeżeli mamy taką możliwość, radzę z niej skorzystać. Tylko tak na prawdę jeden, z podanych sposobów, nie ma nic wspólnego z krwią. Jest to podawanie żelaza, witamin i erytropoetyny, w celu pobudzenia organizmu do dodatkowego wytwarzania erytrocytów. W filmie podaje się, że jest to bezpieczne. Trochę to nieuczciwe, bo podawane dożylnie żelazo jest silnie alergenne i może być przyczyną wstrząsu anafilaktycznego. Podawane doustnie powoduje uciążliwe dolegliwości, ze str. układu pokarmowego, tj. biegunki, wymioty, wzdęcia, bóle brzucha i wiele innych. Są to częste skutki uboczne. Erytropoetyna zwiększa ryzyko powikłań zatorowo-zakrzepowych, włącznie z zawałem serca i mózgu oraz śmiertelną zatorowością płucną. Cdn.
Obojętnie czy postąpisz według czyjejś rady, czy według własnego uznania, konsekwencje zawsze poniesiesz  ty sam.


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 2 953
  • Polubień: 9870
  • annamaria7504@gmail.com
Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:17 »
Gdzie leży prawda i kto ma rację? Obejrzałam ostatnio wiele tego typu dokumentów i nie wiem, co o tym myśleć...

 Co myśleć?
Pamiętać, że zdrowie i życie jest największą wartością. Trzeba o nie dbać i walczyć do końca.

Nie rozumiałam nigdy jednego, powodują się na zakaz spożywania krwi i wszystko pod to podciągają.
Dlaczego pomijają zakaz spożywania tłuszczu? Taki sam zakaz, a jakoś na tym punkcie nie mają korby.
Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły.


Offline gedeon

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:35 »
Posłuchaj mojego udziału w TVP w "Pytanie na śniadanie"

Swiadkowie Jehowy transfuzja w pytaniu na sniadanie 25 marca 2014 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=8xDBwSap49I&feature=share


Offline Roszada

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:49 »
Biblia ani słowem nie mówi o transfuzji co CK samo przyznaje:

*** w91 15.6 s. 9 ak. 8 Jak krew może ocalić życie? ***
Czy jednak biblijny punkt widzenia na krew wyklucza stosowanie jej w nowoczesnych technikach medycznych, takich jak transfuzja, której z całą pewnością nie znano za czasów Noego ani apostołów?

Jak krew może ocalić twoje życie? 1990, 2009
*** hb s. 6 Krew — niezbędna do życia ***
Czy biblijny zakaz używania krwi obejmuje też stosowanie jej w medycynie, np. do transfuzji, które z całą pewnością nie były znane za czasów Noego, Mojżesza ani apostołów?

ŚJ sami kiedyś chwalili transfuzję:

„Transfuzja krwi jest dzisiaj już w codziennym użyciu i przy stosowaniu jej nie ma obawy wypadków, których przyczyny przez długi czas nie można było odkryć (...) Wielu ludzi mogłoby czuć pewną instynktowną odrazę do takiej operacji w swoim rodzaju makabrycznej. Ale kiedy się nad tym spokojnie zastanowimy, dojdziemy do wniosku, że jest to wynalazek mogący oddać ludzkości wielkie usługi. Krew jednego zmarłego może ratować życie kilkunastu umierającym. Ten jedynie wzgląd powinien już przekonać wszystkich do tego rodzaju operacji, która w istocie swojej nie ma nic zdrożnego” (Nowy Dzień Nr 3, 1936 s. 48, art. pt. „Krew zmarłego ratuje życie umierającym”).
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też posty: Brat Furtian, coma


Offline Villa Ella

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:54 »
Dlaczego piszę o powikłaniach leczenia żelazem, czy epo? Dlatego, że filmie powiedziano, że każdy ma prawo do podjęcia lub zaniechania terapii, jeżeli uprzednio jest poinformowany o jej powikłaniach i spodziewanych korzyściach. Każda, powtarzam KAŻDA for.ma leczenia, obarczona jest ryzykiem powikłań, bo każdy z nas jest inny i zupełnie inaczej reaguje na identyczną terapię.
Filmik jest ciekawy, moim zdaniem jednak trochę zmanipulowany. Entuzjazm, z jakim prezentuje się metody alternatywne do transfuzji, pomijając całkowicie ewentualne powikłania jest zastanawiający. Jest to albo materiał reklamowy, skierowany głównie do Świadków Jehowy, albo film wyprodukowany na ich zlecenie. W USA, leczenie, to ogromny biznes. Więc reklama szpitala, który szanuje przekonania religijne Świadków, na pewno spowoduje, że właśnie tam poszukają pomocy. Znamienne w tym filmie jest stwierdzenie, które powiem własnymi słowami. Otóż Świadkowie Jehowy, mają "wyjątkowy przywilej", bycia królikami doświadczalnymi, na których testowane są nowe terapie. Wiadomo jak słowo "przywilej" działa na przeciętnego ŚJ... To, oraz jednostronnie pozytywne ukazanie metod alternatywnych, przy stwierdzeniu, że transfuzja jest be, bo choroby (wymienione są wirusowe zapalenie wątroby, typu c oraz HIV) oraz powikłania (stwierdzono, że są rzadkie, ale się zdarzają) ; każe mi wątpić w obiektywizm tego materiału.
Nadmienię jeszcze, że WZW C, czy HIV, łatwiej zarazić się przez kontakt seksualny, u fryzjera, kosmetyczki, czy przy innych procedurach medycznych, niż przy transfuzji. Chociażby głośny przed laty pzypadek masowych zakażeń WZW na jednej z polskich stacji dializ, spowodowany oszczędnościami na sprzęcie jednorazowym. Cdn
Obojętnie czy postąpisz według czyjejś rady, czy według własnego uznania, konsekwencje zawsze poniesiesz  ty sam.


Offline Proctor

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Marzec, 2018, 19:57 »
Posłuchaj mojego udziału w TVP w "Pytanie na śniadanie"

Swiadkowie Jehowy transfuzja w pytaniu na sniadanie 25 marca 2014 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=8xDBwSap49I&feature=share
Witam. Udało się wrócić do tematu jak obiecali dziennikarze? :)


Offline Roszada

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Marzec, 2018, 20:20 »
Witam. Udało się wrócić do tematu jak obiecali dziennikarze? :)
Ono zawsze obiecują i wypełniają, ale jak się poleje kolejna krew.
Bez krwi nie ma tematu o krwi. :-\
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też posty: Brat Furtian, coma


Offline Villa Ella

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Marzec, 2018, 20:53 »
W filmie dużo mówi się o wolności przekonań [religijnych], sumienia, decyzji. Czy taką wolność mają Świadkowie? Czy jest to rzeczywiście sprawa przekonań i niezachwianej wiary, że postępują właściwie?
Zakaz przyjmowania transfuzji krwi jest niebiblijny, co niejednokrotnie poruszane było na tym forum. Został wprowadzony, aby odróżnić Świadków od innych ruchów religijnych i to się udało. Początkowo bezwzględny, później przyjmowanie poszczególnych frakcji, zostawiono kwastii indywidualnego sumienia. Dlaczego tylko frakcje, czyli poszczólne składniki, a nie całość? Przecież cała krew dla Boga jest święta i powinna zostać wylana na ziemię. Widziałam kiedyś na YT porównanie krwi do owocu. To jakby zakazać komuś zjedzenia całego owocu, ale zezwolić na wypicie soku, skórki, czy schrupanie pestek. Całość jest be, ale w częściach już można? A gdybym była uczulona na białko mleka, czy to oznacza, że mleko pełne mi zaszkodzi, a odtłuszczone, lub zrobiony z niego ser, to już nie? Dlaczego nie mogę przyjąć koncentaratu erytrocytów, pochodzącego od jednego dawcy, a mogę albuminy, pochodzące od kilku tysięcy?
Dlaczego nie mogę oddać swojej krwi do banku, aby została mi przetoczona do planowanej dwa tygodnie później operacji? Bo krew opuściła organizm. Mogę natomiast skorzystać z hemodylucji, gdzie część mojej krwi jest odpompowana (to nie jest opuszczenie organizmu, bo... z moją krwią jestem cały czas połączony plastikowym wężykiem🤔), albo skorzystać ze sztucznego płucoserca (to nie jest opuszczenie organizmu, znowu dzięki kawałkowi plastiku),  albo ewentualnie krew z rany może zostać odessana, potem przepuszczona przez specjalne filtry i oddana mi z powrotem ( to także nie jest opuszczenie organizmu, bo... bo... bo... Niestety nie wiem co 😥). I metody, gdzie moja krew jest przelewana z urządzenia do urządzenia, nazywane są bezkrwawymi 🤔🤔🤔
Cała argumentacja, dotycząca frakcji i bezkrwawych metod jest naciągana jak guma w majtkach i po dokładnym przeanalizowaniu, niestety pęka. I dlatego powołano słynne K Ł S, które pilnują, żeby delikwent za dużo nie analizował, tylko podjął właściwą decyzję.
Podobnie jak argument, że jeszcze nikt nie umarł, z powodu odmowy transfuzji, ale w skutek choroby albo urazu odniesionego w wypadku. A jakbym komuś strzeliła prosto w serce, to też mogę się bronić, że to nie ja go zabiłam, ale uraz wywołany przez kulę z rewolweru? Albo udusiła i twierdziła, że zginął nie od mojego czynu, tylko z powodu niedotlenienia mózgu? Genialna linia obrony dla każdego mordercy.
Omówiłam tu moje wrażenia po obejrzeniu filmu, nie poruszając wielu kwestii, w tym sytuacji nagłych. Mamy na forum cały obszerny dział, dotyczący kwestii krwi i ŚJ. Nie chcę się powtarzać. Co sądzę o tej sprawie? Jeże ktoś staje przed sytuacją, gdzie waży się czy przeżyje/wyzdrowieje, czy umrze, powinno się go otwarcie poinformować jakie ma możliwości leczenia, łącznie z wymienieniem plusów i minusów każdej. I to on powinien podjąć decyzję, bez rzadnego nacisku, czy to ze strony personelu medycznego, czy innych osób. I jaką by nie podjął, nie powinien być w żadnej mierze za to karany, czy stygmatyzowany. Jeżeli wierzymy w Boga, to pozwólmy, aby On osądził, czy ta decyzja była słuszna. Nie jesteśmy kompetentni, aby bawić się w panów życia i śmierci!!!
Obojętnie czy postąpisz według czyjejś rady, czy według własnego uznania, konsekwencje zawsze poniesiesz  ty sam.


Offline bene

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 14:39 »
Witam serdecznie wszystkich! :) :) :)
Co sądzicie o takich filmach jak ten: https://www.youtube.com/watch?v=OSOD3cunVPU
oraz ten: https://www.youtube.com/watch?v=WGHrxiEkatU?
Jak tłumaczycie bliskim tę kwestię?
Gdzie leży prawda i kto ma rację? Obejrzałam ostatnio wiele tego typu dokumentów i nie wiem, co o tym myśleć...
Witam Cię serdecznie. obejrzałem filmiki i zabrakło w nich podstawowego obiektywizmu. Chociażby zestawienia realnych kosztów i powikłań w leczeniu przy użyciu preparatów bez krwi. A tak przy okazji może wiesz coś na temat finansowania badań rozwoju oraz utrzymania medycyny bez użycia krwi przez korporację z ameryki. Zarządza ona aktywami sięgające kwot miliardów dolarów. Jak myślisz ile z tego przeznaczone jest na ten cel który jak to jest określone w tych filmikach jest żywotną sprawą dla Świadków Jehowy. To nie jest problem czy mają mieć lepsze lub gorsze rzeczy ale to jest sprawa ich życia lub śmierci.
« Ostatnia zmiana: 19 Kwiecień, 2018, 14:51 wysłana przez bene »
Ciekawe jakie rośliny mają zmysły by poznać jaką budowę ma  owad oraz gdzie mają mózg aby mogły przetwarzać dane z poprzednich cyklów swojej egzystencji aby móc dostosować się do jego budowy


Offline Villa Ella

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 22:05 »
No właśnie. Żadnych kosztów, powikłań. Tylko stwierdzenie, nie poparte niczym, że leczenie bez krwi jest tańsze i bardziej bezpieczne. Czy to prawda? Oczywiście, ale g... o prawda!
Obojętnie czy postąpisz według czyjejś rady, czy według własnego uznania, konsekwencje zawsze poniesiesz  ty sam.


Offline sawaszi

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 23:03 »
Nagrodę Nobla odbierze ten ,który 'stworzy' sztuczną (syntetyczną) krew i nie będzie po niej powikłań .
- hmm - tego jeszcze nikt nie dokonał - ale technologia medyczna się rozwija - może kiedyś ktoś ??
Warto wierzyć (w przyszłość) a teraz 'mamy co mamy' - to nie sarkazm mój (a rzeczywistość) .
Człowiek jest istotą (wszak kreatywną) .


Offline Exodus

Odp: transfuzja krwi
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Kwiecień, 2018, 23:24 »
Jak tłumaczycie bliskim tę kwestię?
Gdzie leży prawda i kto ma rację? Obejrzałam ostatnio wiele tego typu dokumentów i nie wiem, co o tym myśleć...
A czy AnnaAnna ma dziecko/ dzieci ? Czy w sytuacji zagrożenia życia potomstwa będziesz mówić o bożym poglądzie z przed 2000 lat? Jak postąpisz, gdy dziecko powie Ci - Mamusiu ale ja chcę żyć !
Co myśleć?
Pamiętać, że zdrowie i życie jest największą wartością. Trzeba o nie dbać i walczyć do końca.

Tym bardziej, że jest ono takie krótkie!

Kiedyś gdy im wierzyłem, poruszałem i tą sprawę w wieczornych modlitwach, prosząc bym nie musiał się zmierzyć z taką próbą.
Dziś tego nie robię ! Podać i broń Boże nie pomylić się !!!   Podać B Rh-   :)
« Ostatnia zmiana: 19 Kwiecień, 2018, 23:30 wysłana przez Exodus »