Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Standardy  (Przeczytany 2858 razy)

Offline Opatowianin

Odp: Standardy
« Odpowiedź #30 dnia: 15 Maj, 2018, 15:40 »
A do kogo ci "sędziowie" się modlą?... Na modlitwy np. do Baala nie było odpowiedzi...


Offline Dzwoneczeq

Odp: Standardy
« Odpowiedź #31 dnia: 15 Maj, 2018, 16:46 »
A do kogo ci "sędziowie" się modlą?... Na modlitwy np. do Baala nie było odpowiedzi...
Wiadomo, że do Boga Jehowy. Ufam, że istnieje.


Offline Roszada

Odp: Standardy
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Maj, 2018, 16:50 »
Wiadomo, że do Boga Jehowy. Ufam, że istnieje.
Do Boga tak, ale nie do Jehowy.
Jehowa to wynalazek jednego mnicha, z XIII wieku, jak tu nie raz pisano.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Opatowianin

Odp: Standardy
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Maj, 2018, 18:51 »
Wiadomo, że do Boga Jehowy. Ufam, że istnieje.

Bóstwo wykreowane przez WTS, nazywane przez nich Jehową, ma następujące cechy:
- nie jest wszechobecne,
- słabo zna przyszłość,
- jest mniejsze od ludzkiego umysłu (w przeciwnym razie byłoby przerażające, odpychające i tajemnicze),
- wykonuje to, co mu każe Ciało Kierownicze Świadków Jehowy (np. w kwestii słuchania modlitw).

W istnienie takiego "boga" nie wierzę.
« Ostatnia zmiana: 15 Maj, 2018, 18:54 wysłana przez Opatowianin »


Offline zero1

Odp: Standardy
« Odpowiedź #34 dnia: 15 Maj, 2018, 21:19 »
Gdzieś było w ub. tyg. - https://treborok.wordpress.com/kim-jest-jahwe/
Uderza - szczególnie wieloletniego śj, ale artykuł nie jest pisany tendencyjnie - w przeciwieństwie do publikacji made by watchtower corporation.
nowezrozumienie@gmail.com
J3b4ć komitety sądownicze.


Offline Dzwoneczeq

Odp: Standardy
« Odpowiedź #35 dnia: 16 Maj, 2018, 13:26 »
Gdzieś było w ub. tyg. - https://treborok.wordpress.com/kim-jest-jahwe/
Uderza - szczególnie wieloletniego śj, ale artykuł nie jest pisany tendencyjnie - w przeciwieństwie do publikacji made by watchtower corporation.
Kosmologia. Poza tym jest dość słabo napisany ten tekst, dość emocjonalnie. Nie czyta się tego jak fachowo opracowaną sprawę z naukowego punktu widzenia. Raczej jak jakieś uniwersyteckie pogadanki. Ale nie zaprzeczam, ciekawy punkt widzenia, wiele nowego.


Online Sebastian

Odp: Standardy
« Odpowiedź #36 dnia: 16 Maj, 2018, 22:19 »
Czyli są dwa wyjścia:
1. Boga nie ma
2. Bóg jest ale nie wysłuchuje i nie pomaga
o ile mi wiadomo, większość chrześcijan wierzy że Bóg wysłuchuje wyłącznie modlitwy "zgodne z jego wolą",

o ile mi wiadomo, większość chrześcijan wierzy że Bóg NIE wysłuchuje obłudników

jeśli zatem komitety sądownicze są niezgodne z jego wolą to Bóg takich modlitw NIE wysłuchuje.

Podam tendencyjnie przejaskrawiony przykład. Niektóre klany mafijne niektóre włoskich mafii także modlą się o to aby zaplanowane zabicie człowieka udało się. No i jak to w życiu czasami uda im sie zabić człowieka zgodnie z planem a czasami coś nie wyjdzie (np. policja udaremni ich zamiary) i człowiek przeżyje. Większość chrześcijan zapytana czy Bóg opisany w Bibli wysłuchuje modlitwy włoskich klanów mafijnych stanowczo zaprzeczy. Zamordowanie człowieka jest tak rażąco sprzeczne z wolą Bożą, że chrześcijanie wolą przyjąć, że Bóg takich modlitw nie wysłuchuje (a jeśli akurat plany mafijne spełnią się, chrześcijanie wolą uznać, że zadziałał "czas i przypadek").

Co prawda komitet sądowniczy stosunkowo rzadko skutkuje śmiercią człowieka, ale okrucieństwo tej procedury (a w szczególności: nadużycia przypominające "dużo łagodniejszą" wersję sporu biblijnego króla Achaba ze swoim sługą Nabotem o ogródek warzywny) pozwalają przyjąć że Bóg biblijny nie ma nic wspólnego ani z włoską mafią ani z komitetami sądowniczymi