Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda  (Przeczytany 684 razy)

Offline Roszada

Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« dnia: 16 Kwiecień, 2017, 11:52 »
Sędzia Rutherford znany był z tego, że pozmieniał prawie wszystkie nauki C. T. Russella.
Później następni prezesi i Ciało Kierownicze odwdzięczyli mu się za to i pozmieniali prawie wszystkie nauki Sędziego. ;D
Odpłacili mu pięknym za nadobne. ;)

Jednak na zawsze "gumka" pozostanie rekwizytem Sędziego (prócz, Bet Sarim, flaszki, walki z prohibicją).
Oto jak jego następca N. Knorr musiał nastarczać gumek do kasowania starych nauk i kombinowania przy tworzeniu nowych:

„Pewnego razu brat Knorr porozmawiał ze mną o potrzebie dbania o sprawy uchodzące za drobiazgi. Aby mi to zilustrować, wspomniał, że kiedy był nadzorcą drukarni, brat Rutherford czasem do niego dzwonił i mówił: »Bracie Knorr, w drodze z drukarni na obiad przynieś mi kilka gumek do ścierania. Potrzebuję ich na moim biurku«. Brat Knorr powiedział, że od razu szedł wtedy do magazynu, brał gumki i wkładał je do kieszeni. Potem, w południe, zanosił je do biura brata Rutherforda. Była to drobnostka, ale ułatwiała mu życie” (Strażnica 15.04 2014 s. 15).

Ile ten Sędzia gumkował?
Co on gumkował?
Jeśli prawda jest, że popijał pisząc, to nie dziwota, że ciągle gumkował.
« Ostatnia zmiana: 16 Kwiecień, 2017, 12:07 wysłana przez Roszada »
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, arcykapłan


Offline Roszada

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Kwiecień, 2017, 12:38 »
A co Knorr wygumkował, gdy tylko zamknięto wieko trumny Sędziego?
Zaraz ogłosił, że drugie owce to też "Świadkowie Jehowy", a nie tylko ci co się dosiedli na wóz. :)

„Później książka pod tytułem Nowy Świat, opublikowana w roku 1942, wskazała, że »drugie owce« z »wielkiej rzeszy« przepowiedzianej w Objawieniu 7:9, 10 także są świadkami Jehowy” (Strażnica Nr 19, 1967 s. 8).

   „W owym czasie Jonadabów nie uważano za »świadków Jehowy« (...) Jednakże kilka lat później w Strażnicy z 1 lipca 1942 roku powiedziano: »Te ‘drugie owce’ [Jonadabowie] stały się Jego świadkami, tak jak wierni słudzy żyjący przed śmiercią Chrystusa – od Jana Chrzciciela wstecz aż do Abla – byli niezłomnymi świadkami na rzecz Jehowy«.” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 83, przypis).

Sędzia tak uczył do śmierci:

„ŻE będąc odkupieni drogocenną krwią Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela, oraz usprawiedliwieni i spłodzeni przez Jehowę Boga, i powołani do Jego Królestwa (...) Z radością więc obieramy i przyjmujemy imię, które Pan Bóg wypowiedział swymi ustami, i pragniemy, by nas znano pod tym imieniem i nazywano nim, a mianowicie: Świadkowie Jehowy (Izaj. 43:10-12)” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 156).

Tak więc gumki, które Knorr nosił Sędziemu, jemu też się przydały i to zaraz po śmierci.

Nawet testament Sędziego o Bet Sarim wygumkował i sprzedał pałacyk. :)
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, arcykapłan


Offline Roszada

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Kwiecień, 2017, 19:20 »
A co wygumkowano, jak zmarł Knorr w roku 1977, następca głównego gumkarza, sam noszący gumki i praktykujący u Sędziego-gumkarza?

Wpierw F. Franz gumkował rok 1975. :)

„Lojalni słudzy Boży energicznie wkroczyli w lata osiemdziesiąte XX wieku. Pojawienie się niewielkiej liczby odstępców mogło być przyczyną zwolnienia tempa działalności w drugiej połowie poprzedniego dziesięciolecia [efekt 1975 r.], kiedy to roczna przeciętna przyrostu w szeregach aktywnych Świadków Jehowy spadła do poziomu poniżej 1 procentu” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 24 s. 18).

Następnie rozmnożył cudownie klucze Piotra. Były dwa a znalazł trzeci:

Jaśniejsze światło pojawiło się także w związku z liczbą symbolicznych kluczy, które Jezus udostępnił Piotrowi. Badacze Pisma Świętego twierdzili, że Piotr otrzymał dwa klucze w celu otwarcia przed ludźmi możliwości odziedziczenia Królestwa – z jednego, przeznaczonego dla Żydów, skorzystał w dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e., a drugim, przeznaczonym dla pogan, po raz pierwszy posłużył się w roku 36, gdy głosił Korneliuszowi (Dzieje 2:14-41; 10:34-48). Z czasem zauważono, że w grę wchodziła jeszcze trzecia grupa – Samarytanie. Kiedy Piotr otwierał przed nimi sposobność dostania się do Królestwa, wykorzystał drugi klucz (Dzieje 8:14-17). A zatem dając świadectwo Korneliuszowi, użył trzeciego klucza (Strażnica numer 14 z roku 1980, strony 1-8, 11)” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 24).

Później wygumkował spirytystę Grebera:

„Wersję tę przytaczano od czasu do czasu na poparcie sposobu, w jaki »New World Translation« (Przekład Nowego Świata) oraz inne miarodajne tłumaczenia Biblii oddają tekst Ewangelii według Mateusza 27:52,53 oraz według Jana 1:1. Niemniej jednak w roku 1980 ukazała się w przedmowie do »Nowego Testamentu« Johannesa Grebera wzmianka o istotnym znaczeniu, z której wynika, że tłumacz ten w poszukiwaniu sposobów wyjaśnienia trudniejszych fragmentów zdał się na »Boski świat duchów«. Powiedziano tam: »Jego żona, będąca medium Boskiego świata duchów, często pośredniczyła w przekazywaniu księdzu Greberowi trafnych odpowiedzi pochodzących od posłańców Bożych«. Uznano za niestosowne, by »Strażnica« korzystała z przekładu, który ma tak ścisłe powiązania ze spirytyzmem (Powt. Pr. 18:10-12). (...) dlatego nie ma potrzeby, by powoływać się w tej sprawie na tłumaczenie Grebera” (Strażnica Rok CIV [1983] Nr 22 s. 24).
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, arcykapłan


Offline Roszada

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #3 dnia: 18 Kwiecień, 2017, 13:47 »
Proces gumkowania trwa cały czas.
Kiedyś Główny Gumkarz gumkował nauki Russella, a teraz 7 gumkarzy gumkuje jedne z ostatnich nauk tego gumkującego Sędziego.

Przypominam co ostatnio wygumkowali:

W przeszłości wyjaśnialiśmy, że we współczesnym spełnieniu tej wizji człowiek z kałamarzem sekretarskim symbolizuje ostatek chrześcijan namaszczonych duchem. Uważaliśmy, że osoby, które reagują pozytywnie na dobrą nowinę, już teraz otrzymują znak umożliwiający ocalenie. Jednak ostatnio stało się oczywiste, że musimy skorygować to wyjaśnienie. Jak wynika z Ewangelii według Mateusza 25:31-33, to Jezus osądza ludzi. Ostatecznego sądu dokona w czasie wielkiego ucisku, kiedy oddzieli owce od kóz, czyli osoby mające ocaleć od przeznaczonych na zagładę” (Strażnica czerwiec 2016 s. 16).

   Widzimy z powyższego, że nawet nauka, która obowiązywała u Świadków Jehowy w latach 1931-2015, wprowadzona przez Rutherforda, została odrzucona. Uczono przez te lata, że miliony ludzi było poznakowanych przez „ostatek” pomazańców. Teraz zaś okazało się, że żadne znakowanie nie miało miejsca i nikt nie stawiał i nie otrzymywał żadnego znaku!
   Wypunktujmy to:

nikt przez 85 lat nie został oznakowany;
nie było takich, którzy znakowali;
nie było takich, których znakowano.

Tak więc wygumkowano te znaki postawione na czołach. :)
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, arcykapłan


yanco

  • Gość
Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Kwiecień, 2017, 14:48 »
   Wypunktujmy to:

nikt przez 85 lat nie został oznakowany;
nie było takich, którzy znakowali;
nie było takich, których znakowano.

Tak więc wygumkowano te znaki postawione na czołach. :)

Coś mi się widzi, że niedługo na Pamiątkach będą wszyscy jedli chlebek i upijali się młodym winem


Offline Efektmotyla

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #5 dnia: 18 Kwiecień, 2017, 15:58 »
Coś mi się widzi, że niedługo na Pamiątkach będą wszyscy jedli chlebek i upijali się młodym winem
A mi się widzi że pora na NOWE ZWOJE bo ze Starych zwojów już nic nie wyczytają, wszelkie kombinacje mają w Archiwum a coś trza na drukarnię zapodawać  ;D


Offline Roszada

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Kwiecień, 2017, 18:27 »
W Towarzystwie rzeczywiście nie dodaje się na ogół nowych nauk, prócz liczby miejsc występowania imienia Jehowa w Przekładzie Nowego Świata, ale za to gumkuje się stare nauki a w to miejsce wstawia nowe.

Obecnie przybrało to nową formę, tak zwanych "wklejek" do książek, jak je sami nazywaliście. :)
Czyli tego co się nie da wygumkować, to się po prostu zakleja. ;)
Udzielam się: http://piotrandryszczak.pl/
Wg Startka jestem POLITEISTĄ czczącym Izydę, Horusa
Ignoruję też: agent terenowy, Reskator, robbo, Krystian, Gremczak, Brat Furtian, Michał chlu, arcykapłan


yanco

  • Gość
Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Kwiecień, 2017, 11:59 »
A mi się widzi że pora na NOWE ZWOJE bo ze Starych zwojów już nic nie wyczytają, wszelkie kombinacje mają w Archiwum a coś trza na drukarnię zapodawać  ;D

A nie można by wrócić do krzyża , Bożego Narodzenia urodzin czyli wracamy do początku bo przecież tamto pokolenie wymarło a to  obecne nie zna tamtych nauk. No bo niby skąd jak stare nauki zaklejone.


Offline Dietrich

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Kwiecień, 2017, 12:38 »
Niezła puenta kogoś rozgarniętego :D


Offline robbo1

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Sierpień, 2017, 18:28 »
Wystarczy przeczytać książkę "Hiobowie XX wieku",żeby wiedzieć ,że istniały odmienne interpretacje.
Poza tym pomiędzy nami żyją tacy,którzy dziesiątki lat żyją w prawdzie,pisanie więc,że nowi nie znają starych nauk,to nioe do końca prawda.
Poza tym piszemy jak było,i jak jest.
A przez to ,przez to podawanie "jak było" obecne pokolenie zna tamte nauki".
Nie może być inaczej.


Offline tomek_s

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 010
  • Polubień: 1802
  • Nigdy nie byłem ŚJ.... KRK
Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Sierpień, 2017, 01:57 »
Poza tym pomiędzy nami żyją tacy,którzy dziesiątki lat żyją w prawdzie,pisanie więc,że nowi nie znają starych nauk,to nioe do końca prawda.

Jakiej prawdzie? Tej obecnej? Czy tej przeszłej, a może przyszłej?

Ci co dziesiątki lat są w tej rzekomej prawdzie juz dawno mają zawrót głowy. Zapytaj ile prawd o zmartwychwstaniu Sodomitów przeżyli?

 1. Zmartwychwstaną („Życie i zdrowie” 1932 s. 43-44).

2. Nie zmartwychwstaną (Strażnica Nr 8, 1952 s. 15).

3. Zmartwychwstaną (Strażnica Nr 8, 1965 s. 14).

4. Przynajmniej niektórzy zmartwychwstaną („Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1984 s. 179).

5. Nie zmartwychwstaną (Strażnica Nr 17, 1988 s. 30-31).

6. Przynajmniej niektórzy zmartwychwstaną („Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1989 s. 179).

7. Nie zmartwychwstaną („Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1990 s. 179).

„Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim” (Mt 8:11),


Offline robbo1

Odp: Gumkowanie nauk - gumka rekwizytem Rutherforda
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Sierpień, 2017, 10:53 »
I tu jest istota zagadnienia.
Niezdecydowanie opowiedzenia się po jednej ,albo drugiej stronie jest tu widoczne.
Opowiadanie się jeden raz za ,potem przeciw.

Tylko,że to niczego nie zmienia w istocie prawdy.
Pewne jest to,że nie jest pewne,czy zmartwychwstaną,czy nie.

Raz tak ,raz inaczej.
Nie zmieni tego,czy zmartwychwstaną ,czy nie.
Nie my wskrzeszamy.
My zastanawiamy się czy zmartwychwstaną,opowiadając się raz za,innym razem przeciw.

Niemniej zmiana poglądu niczego nie zmieni,poza wyrażeniem naszej opini.
Istnieją powody pisania ,tak i tak.
Niezdecydowanie wynika z niepewności.
To pewne.

Można zamilczeć,niekoniecznie jednak istnieje taka potrzeba.

Niezależnie od wszystkiego w wielu dziedzinach nauki,w tym w opisie dziejów ludzkości:
"Wszelki wybór i uporządkowanie faktów -jak pisał amerykański historyk i teoretyk wywodzący się ze szkoły presentyzmu Charles A.Beard -,...należącej do jakiejś dziedziny dziejów [ w tym przypadku zniszczenia mieszkańców dwóch zepsutych miast] ...,są w sposób nieubłagany kontrolowane przez system odniesienia w umyśle tego,kto wybiera lub porządkuje te fakty.Ten system odniesienia zawiera wszystko to o czym się sądzi,że jest konieczne,możliwe,i to .o czym się sądzi,że jest pożądane".

Przy czym obraz ten może być wąski,albo szeroki itp.

I istnieje wielokrotnie odmienna interpretacja opisu tych samych wydarzeń z przeszłości,pomimo analizy tej samej przeszłości, tych samych materiałów źródłowych.
Wielokrotnie pisarze historycznych wydarzeń piszą:
 "o ogólnych problemach,które wyłaniają się w związku z wewnętrzną czy zewnętrzną krytyką dokumentów oraz innych pozostałości minionych czasów". E.Negel

Tak naprawdę wielokrotnie przyjmowany zespół założeń,wyznawana ideologia,indywidualne wrażenia,przeświadczenie itp. wpływa na interpretację dawnych wydarzeń.

A zmiany w interpretacji nie stanowią problemu,jeżeli przyjmiemy ,że prawda to proces.

To jednak wymaga...
[to jest rozważenie problemu obiektywności prawdy np.w opisie dziejów ludzkości]
...podjęcia rozważań epistemologicznych tak zagadnienia modelu relacji poznawczej ,jak i zagadnienia prawdy. - pisał o tym A.Schaff.

I tutaj w naszym przypadku idzie o to,że według niektórych -Adam Schaff - względność prawdy nie dotyczy tylko czasu i miejsca,czy tyle,co "to,że poznanie ludzkie jest kumulatywne,że rozwija się w czasie,a wraz z tym rozwojem z m i e n i a się kształt formułowanych na jego gruncie prawd".,

Idzie o to,że mamy prawo na niezdecydowanie w rozważanym temacie zmartwychwstaną,czy nie, ponieważ i w w opisie dziejów ludzkości :
"poznanie jakiegoś przedmiotu nie musi być przecież jednym sądem,przeciwnie - dając odbicie różnych stron,aspektów,faz rozwojowych przedmiotu,składa się ono z wielu sądów i jest p r o c e s e m .Sąd,oczywiście ,również może się zmienić,stawać się pełniejszy ,bardziej wszechstronny.Jest to zawsze funkcją r o z w o j u  poznania i wpływa - swoją drogą - na kształt tego poznania.Sąd bywa zatem również p r o c e s e m ,ale nie musi nim być...".

Zrozumcie,że w opisie dawnych wydarzeń istniej możliwość odmiennej interpretacji,wydania odmiennego osądu.
Tak jak w naszym zmartwychwstaną,nie zmartwychwstaną.

A zmiany to istota poznania,i nic tego nie zmieni.
My nie chcemy.





« Ostatnia zmiana: 20 Sierpień, 2017, 10:57 wysłana przez robbo1 »