Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka  (Przeczytany 7381 razy)

Offline salvat

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #60 dnia: 29 Maj, 2017, 23:26 »
Pitekantropie, gdyby relacje w zborach ŚJ oraz w ich małżeństwach były takie jak przedstawia to Strażnica - uwierz mi - nie byłoby tego forum. :) Dla większości świadków najważniejszym kryterium są duchowe aspekty ich życia: obecność na zebraniach, gorliwość w służbie, przywileje w zborze, z jakiej i z jakimi "teokratycznymi" korzeniami rodziny ten ktoś pochodzi. Wszystko inne (wykształcenie, praca, zaradność, bezinteresowność, troska o otoczenie) jest skutecznie spychane na bok jeśli nie służy to interesom WTS-u. Jeśli tym kryteriom nie odpowiadasz, jesteś skreślony jako wartościowy kandydat. Można by tomy na ten temat napisać.

Tak tak. Dokładnie. Młodym ludziom wpaja się za wszelką cenę, że dobry materiał na żonę czy męża to przede wszystkim porządny Świadek. Nieważne że jest niemotą życiową, która nie ma zawodu, nie potrafi niczego załatwić albo ma dwie lewe ręce. A jak jeszcze jest na przywileju bądź pionieruje to już w ogóle cud miód orzeszki. A człowieka poznajesz najlepiej w tzw sytuacji awaryjnej, gdy trzeba szybko podjac konkretną decyzję, odłożyć na bok swoje "ja", spojrzeć trzeźwo i bez owijania w bawełnę. Oczywiście są i bardzo dobrzy aktorzy, ale każdy posiada emocje i nawet ten najlepszy czasem niepostrzeżenie odsłania prawdziwą twarz.

Każdy może ulec złudzeniom. Każdy może zostać oszukany. Jednak każdy który doszczętnie izoluje się w zborze budzi się potem z ręką w nocniku, bo zaufanie do braci było ślepe. Obcowanie z ludźmi ze zboru nauczyło mnie, że nawet najbardziej wydawałoby się ktoś godny naszego zaufania, często jest fałszywy jak pies, a ten który w naszych oczach uchodził za gbura bo mówił co myśli, często jest najbardziej skory do pomocy.

Bracia niestety jako ogół oceniają cię przede wszystkim przez pryzmat ilości godzin w służbie, aktywności na zebraniach, wypowiedzi na tematy duchowe. Wystarczy że w którejś sferze niedomagasz i już punktują cię w dół. Nie zaproszą na kawę, nie popilnują dziecka, nie umówią do służby, nawet nie przywitają się z tobą na sali. Gdy fama o tobie wypłynie dalej to na zgromadzeniu czy kongresie gdy spotkasz kogos znajomego jakoś dziwnie nagle nie mają czasu albo nie da się z nimi porozmawiac na bardziej przyziemne życiowe tematy. O sztucznych uśmiechach jak kot srający na pustyni w czasie gradobicia, nawet nie wspominam.

Na szczęście na to się już dawno uodporniłem.
Forum - zbór w pigułce.


Offline todd

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #61 dnia: 30 Maj, 2017, 09:41 »
Życie wszystko zweryfikuje, tylko czy dorosłe dzieci nie będą miały żalu że ktoś im kawal życia skradł? Naturalnie pytam retorycznie...
Rozwiązania problemów są proste, droga do nich jest trudna.


Offline Szyszoonia

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #62 dnia: 30 Maj, 2017, 10:06 »
a czy komuś udało się spotkać świadków, którzy inaczej reagowali i po odejściu osoby ze zboru dalej utrzymywali z nią kontakty?
Ja mam taka znajoma, ktora nie tylko nadal jest moim znajomym na Facebooku, ale od czasu do czasu ze soba korespondujemy :) Zreszta mam kilku aktualnych Swiadkow wsrod znajomych na w/w portalu spolecznosciowym ;D Ciekawe bylo to, ze ja swoje konto zalozylam juz po odlaczeniu sie od zboru i dostawalam zaproszenia od juz  wtedy moich bylych braci i siostr  :o


Offline mobydick

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #63 dnia: 30 Maj, 2017, 18:18 »
A ja nie mam fejsa i dobrze mi z tym.W radiu kiedyś było,kto nie ma fejsa,ten nie żyje.Więc jestem zombi. ;D
Wolność jakże jesteś mi droga.


Offline salvat

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #64 dnia: 30 Maj, 2017, 21:14 »
mobydick, założ profil, być może zdziwisz się reakcją twojego otoczenia.
Forum - zbór w pigułce.


Offline mobydick

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #65 dnia: 31 Maj, 2017, 17:06 »
A ja nie mam fejsa i dobrze mi z tym.
A mi to po co?Inwigilacja na totala.
Co ma wisieć nie utonie,jak nie tu to tam się dowiem. ;)
Wolność jakże jesteś mi droga.


Offline rychtar

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #66 dnia: 22 Lipiec, 2017, 11:45 »
A ja zauważyłem, że od kilku dni jestem usuwany z fejsa przez "prawdziwych chrześcijan" ze zboru, na terenie którego mieszkam. Widać jeszcze nie jestem wykluczony a już niektórzy mają wyrzuty sumienia z powodu kontaktów ze mną :)
31.07.2017 AD - Wolność od JW.org


Offline Lechita

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #67 dnia: 22 Lipiec, 2017, 13:51 »
rychtar w moim przypadku jest tak samo.
Na razie ze znajomych "wypisują" się ci najbardziej "duchowi" i "na przywilejach"  ;D

"Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą"  William "Bill" Cooper


Offline rychtar

Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #68 dnia: 06 Sierpień, 2017, 12:00 »
Jak już pisałem w wątku o moim odejściu https://swiadkowiejehowywpolsce.org/bylem-swiadkiem-nasze-historie/nadejszla-wiekopomna-chwila-dzisiaj-odszedlem-z-wts/ odszedłem z organizacji 31.07.2017.
W związku z tym już prawie wszyscy "prawi" z organizacji usunęli mnie z Facebooka :)
31.07.2017 AD - Wolność od JW.org


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 600
  • Polubień: 7250
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Odp: Wykluczenie ze zboru i z Facebooka
« Odpowiedź #69 dnia: 06 Sierpień, 2017, 12:34 »
W związku z tym już prawie wszyscy "prawi" z organizacji usunęli mnie z Facebooka :)
   A teraz, ci "prawi", będą nadstawiać ucha i wytężać wzrok, czy nie zjeżdżasz na dno, poza "świętą"?
   A już napewno, jakiekolwiek niepowodzenie, przypiszą temu, że tam Cię nie ma, razem z nimi.
   Nie masz chyba czego żałować, że to towarzystwo opuściłeś.
   Ciesz się z tej wolności od "strażnicy".
   I powodzenia w życiu, na złość dla nich.
   
"Dzielność, nie jest właściwością ciała, lecz duszy, stanowi o niej moc serca, a nie siła ramion i nóg" Pierre Charron