Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ  (Przeczytany 382 razy)

Offline Roszada

Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« dnia: 10 Sierpień, 2018, 11:25 »
Ray Franz tak oto opisał pewną sytuację po artykule ze Strażnicy z roku 2003 (Strażnica Nr 24, 2003 s. 14-15).
Pisano w nim, że minęło 90 lat od roku 1914, a za dni Noego do potopu minęło 120 lat zanim on nastał. A obecne „nasze czasy są dokładnie takie jak dni Noego”

"Były nadzorca przewodniczący z Niemiec rozmawiał ze Świadkiem,
który był obecny na dorocznym spotkaniu w niemieckim Biurze Oddziału,
i który stwierdził, że rozmawiano tam o wnioskach płynących z tego
materiału. Były nadzorca przewodniczący osobiście skomentował tą
sprawę w następujący sposób: „Nie spodziewam się, że będę żył w 2033
roku. Lecz gdybym żył i nic by się nie zdarzyło, co by potwierdzało skupienie
się na tej dacie, wówczas nie mam wątpliwości, że wkrótce ukazałby
się w Strażnicy artykuł, w którym by powiedziano: „Teraz pamiętajcie,
że przed potopem padało 40 dni i 40 nocy. Zatem jeśli weźmiemy regułę
‘dzień za rok’(Ezech. 4:6), to wskazuje, iż końcowej zagłady możemy oczekiwać
w ciągu 40 lat
”. Fakt, że pewni ludzie igrają w ten sposób z ludzkimi
nadziejami i z ludzkim życiem, świadczy o pewnej niegodziwości." (Kryzys sumienia 2006 s. 475).

Ten przykład pokazuje, jak łatwo wykombinować sobie dana datę.
Zanim podam wcześniejsze spekulację, chciałbym zapytać czy znaliście takich kombinatorów wewnątrz organizacji.

Ja kiedyś z takim rozmawiałem na ulicy, zapewniał mnie: "proszę pana, zostało 2-3 lata, nie więcej. Wszystkie znaki się już wypełniły lub wypełniają na naszych oczach". :-\
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7


Offline Roszada

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Sierpień, 2018, 11:41 »
Jedno z zapytań czytelnika Strażnicy, który stwierdzał, że Noe został powiadomiony o potopie 7 dni wcześniej przed jego nastaniem (Rdz 7:4). Pytał on:

„Czy to oznacza, że tak samo lud Boży zostanie już naprzód dokładnie powiadomiony o tym, kiedy się rozpocznie Armagedon?”.

Choć odpowiedź Strażnicy była negatywna, to jednak to pytanie ukazuje, jak głosiciele przeprowadzali swoje ‘prywatne’ spekulacje. Oto odpowiedź z cytowanego czasopisma:

„Nie wolno nam więc wnioskować na podstawie 1 Mojżeszowej 7:4, że Jehowa Bóg kiedyś w przyszłości powiadomi swój lud na ziemi już na dość długi czas przedtem, kiedy się rozpocznie Armagedon. Jezus dawno temu powiedział o tym: »A o dniu i godzinie (...)« – Mat. 24:36, NP. Jezus nie chciał przez to oczywiście powiedzieć, że nikt się nigdy o tym nie dowie. (...) Tak też obecnie dzieło zgromadzania powinno być znakiem dla bezbożnego świata i powinno mu dać poznać, że walka Armagedonu jest bardzo bliska, gdyż zostanie stoczona jeszcze za naszego pokolenia” (Strażnica Nr 16, 1964 s. 12).
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7


Offline salvat

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Sierpień, 2018, 11:55 »
Spekulanci byli, są i będą do Armagedonu i jeden dzień dłużej.
O dniu nie wie nikt prócz Ojca.
A mimo to zawsze znajdą się jednostki wiedzące lepiej.
Jakie to...ludzkie.
Czy bycie Świadkiem Jehowy jest wyjątkowe?
Wybudzeni i Ex wiedzą jak bardzo.


Offline Tusia

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 2 596
  • Polubień: 4403
  • Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał
    • "W obronie wiary"
Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Sierpień, 2018, 12:00 »
„Tak też obecnie dzieło zgromadzania powinno być znakiem dla bezbożnego świata” (Strażnica Nr 16, 1964 s. 12).

"A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego." (Mt 5, 22)


Offline AndrzejK

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Sierpień, 2018, 16:30 »
Dobrze wiesz Roszada, że te wszystkie wyliczenia i spekulacje niczemu nie służą jak tylko manipulacji i zwodzeniu. Wyliczenia roku 1914 to oszustwo, to wielki plan zwodzenia tak jak wojny po tej dacie. Mam wrażenie, że dobrze o tym wiesz, że namaszczenia to fikcja tak jak ogłoszony czas końca. Dlaczego to ciągniesz? Dlaczego zajmujesz się kłamstwem? Gdybyś miał szczere intencje zająłbyś się prawdą a nie zasłoną dymną. Wiem, że usuniesz ten wpis, tak jak inne moje wpisy , dlatego nie będę pisał, o prawdzie, którą możesz się zająć. Ale to forum nie jest od tego - prawda?


Offline Roszada

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Sierpień, 2018, 17:42 »
Cytuj
Dlaczego to ciągniesz? Dlaczego zajmujesz się kłamstwem? Gdybyś miał szczere intencje zająłbyś się prawdą a nie zasłoną dymną. Wiem, że usuniesz ten wpis, tak jak inne moje wpisy , dlatego nie będę pisał, o prawdzie, którą możesz się zająć. Ale to forum nie jest od tego - prawda?
Ja nie mam mocy usuwać. Nie jestem adminem.
Widzę że nudzisz się na tym forum.
Znajdź sobie lepsze.
Ja twojej prawdy nie znam, więc nie wiem czego nauczasz.
Nawet mnie to nie interesuje. Twoje wierzenia, Twoja sprawa, a nie moja.

Forum przedstawia różne opcje Towarzystwa Strażnica. Stare i nowe.
Nie denerwuj się tylko wyłącz kompa.
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpień, 2018, 18:34 wysłana przez Roszada »
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7


Offline Roszada

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Sierpień, 2018, 18:35 »
Innym głosicielom ‘prywatnie’ wydawało się, że przez intensywne głoszenie spowodują rychłe nastanie „dnia i godziny”. Jednak odpowiedź Towarzystwa Strażnica na pytanie czytelnika z tym związane była negatywna:

Niektórzy wyrażają pogląd, że przyjście Armagedonu może być przyśpieszone przez gorliwsze angażowanie się ludu Jehowy w pracy świadczenia (...). Czy takie zrozumienie jest właściwe? (...) Jehowa ma dokładnie wyznaczony czas dla rozpoczęcia Armagedonu, i (...) to nie nastąpi w wyniku ludzkiej działalności...” (Strażnica Nr 7, 1963 s. 12).
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7


Offline Roszada

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Sierpień, 2018, 13:02 »
Towarzystwo Strażnica mówi też, że niektórzy jego głosiciele ustalali ‘prywatnie’ „dzień i godzinę”:

„On [Jezus] wielokrotnie im mówił, że nie jest wolą Jehowy, aby o tym wiedzieli (Mat. 25:13; Marka 13:32; Dzieje 1:6, 7). (...) Niektórzy na podstawie biegu wydarzeń mogli dojść do wniosku, że udało im się ustalić ów dzień i godzinę. Doznali jednak wielu udręk, gdy ich przypuszczenia się nie sprawdziły; część nawet rezygnowała ze służenia Bogu. Toteż o wiele lepiej jest uzależnić ten moment od decyzji Jehowy i ufać, że koniec nastanie w najodpowiedniejszej chwili” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 12 s. 26, 27).
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7


Offline Roszada

Odp: Prywatne wyliczenia "końca" tworzone przez ŚJ
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Sierpień, 2018, 20:58 »
A to już może mniej prywatne wyliczanki i oczekiwanki:

W kolejnych publikacjach Towarzystwo Strażnica przyznaje się do prób łamania tajemnicy „dnia i godziny”:

„Sam Jezus powiedział zresztą otwarcie: »A o tym dniu i godzinie nikt nie wie« (Mat. 24:36, NP). Wciąż istnieje potrzeba zwracania bacznej uwagi na radę apostoła Pawła: »Nie wolno wykraczać ponad to, co zostało napisane« (1 Kor. 4:6). Chociaż wielu Świadków Jehowy musiało sprostować swe poglądy w tym zakresie, nie da się zaprzeczyć temu, że dożyliśmy »czasu końca«. Z pewnością dzień w dzień przybywa dowodów przemawiających za szybkim zbliżaniem się końca doczesnego systemu rzeczy...” (Strażnica Rok C [1979] Nr 13 s. 30);

Oczywiście, w przeszłości wierni chrześcijanie próbowali z czystych pobudek przepowiadać, kiedy nadejdzie koniec. Jednakże za każdym razem sprawdzały się słowa Jezusa: »A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec« (Mateusza 24:36)” (Strażnica Nr 11, 1993 s. 15);

„Trzeba przyznać, iż nie zawsze podchodziliśmy do słów Jezusa w ten sposób. Niedoskonali ludzie mają skłonność do ustalania, kiedy nadejdzie koniec. (...) Równie szczere intencje przyświecały nowożytnym sługom Bożym, którzy na podstawie tego, co Jezus powiedział o »pokoleniu«, próbowali obliczyć jakiś konkretny czas, wychodząc od roku 1914. Rozumowano na przykład, że skoro pokolenie może żyć 70 lub 80 lat, a ludzie należący do »tego pokolenia« musieli być w takim wieku, żeby pojąć znaczenie I wojny światowej oraz innych wydarzeń, to możemy obliczyć, ile mniej więcej zostało nam do końca. Nawet jeżeli takie rozumowanie prowadzono w dobrej wierze, czy było ono zgodne z następną radą Jezusa? Oznajmił on: »O dniu owym i godzinie nikt nie wie (...)« (Mateusza 24:36-42)” (Strażnica Nr 11, 1997 s. 28).
Patrz: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: Jason.Bourne, Diotrefes, Ignorant2004, BetMen, Brat Furtian, coma, miranda, ruda woda, gangas, Julia7