Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
POWITANIE / Odp: Ten pierwszy raz <na forum>
« Ostatnia wiadomość wysłana przez zona_abrahama dnia Dzisiaj o 11:47 »
Ostatnio znów mi się pogorszył nastrój i sobie napisałam parę rzeczy. Może komuś to otworzy oczy, na to co organizacja robi z naszą psychiką

Właściwie to mogłam się spodziewać nawrotu mojej depresji. Przez ostatnich kilka miesięcy byłam tak szczęśliwa, jak jeszcze nigdy w życiu. Owszem, bywałam wtedy zła, czasem zdenerwowana, zestresowana pracą i nawet brzuch mnie bolał przed okresem tak samo jak zawsze. Po raz pierwszy jednak nie dyszał mi w twarz cuchnący potwór szepcząc przy tym: zabij się, zabij się. Odetchnęłam pełną piersią i zachłysnęłam się wolnością jaką do tej pory nie znałam. A potem okazało się, że jednak mnie rusza.
Nie rozumiem na jakiej podstawie, ktoś ucieka wzrokiem w windzie lub na zakupach, byleby tylko nie musieć ze mną rozmawiać. Nie rozumiem dlaczego zostałam synonimem tej złej i tej, której trzeba się wystrzegać. Nie rozumiem dlaczego w tym samym czasie można sobie spijać z dzióbków small talki z osobami, które oszukują na podatkach, zdradzają żony, biją dzieci, a ode mnie trzeba się trzymać z daleka. Za to, że chciałam żyć na własnych zasadach zostałam ukarana i traktują mnie jak pedofila i mordercę w jednym. Jak bumerang wraca do mnie postać Hannah z 13 powodów, bo rozumiem dlaczego odrzucona popełniła samobójstwo. A gdy zbliża się data, w czasie której będę musiała się słodko uśmiechać i udawać przed tymi, którzy odwracają głowę na ulicy i traktują mnie jak śmiecia, to jest mi coraz trudniej.
No, ale miałam pisać, jakie to uczucie, gdy depresja wraca. Byle jakie. Nagle wszystko jest pozbawione barw, nic cię nie cieszy, łzy ciągle chowają się pod powiekami. Jest piękny słoneczny dzień, a ty idziesz ulicą płacząc. Nakładasz tonę makijażu na twarz, żeby nie straszyć ludzi w pracy, ale i tak w lustrze widzisz, że cierpienie już swoje wyryło. Nie czytasz książek, nie oglądasz filmów, dosłownie wszystko przestało cię interesować. Potrafisz wpatrywać się w sufit lub w ścianę i trwać w takim zawieszeniu przez wiele godzin. Czasem nic nie jesz przez cały dzień, żeby potem wieczorem pochłonąć najbardziej niezdrowe fast-foody, po których i tak będziesz zdychać. Masz nadzieję, że może dostaniesz raka i umrzesz. Zaczynasz fantazjować o śmierci i bawisz się ideą różnych autodestrukcyjnych zachowań. Na razie to tylko myśli, chociaż wyryte sznyty na skórze przypominają ci, że jednak masz moc sprawczą w swoich rękach.
Jest ci tak cholernie źle, że sprawiasz zawód swoim bliskim, ale na pytania jak ci pomóc, trwasz w zawieszeniu. Nie wiesz, po prostu nie wiesz. Nie to, że nie chcesz pomocy, po prostu nie masz pojęcia co by cię mogło uratować.
Dosłownie zmuszasz się, żeby iść pod prysznic, chociaż już przymykasz oko na przetłuszczone włosy. Jeszcze jeden dzień wytrzymają, może wieczorem znajdziesz siłę na ich umycie. Wspominałam już, że przecież wszystko staje się obojętne? Porządek w domu, zdrowe odżywianie, relacje z innymi – nic cię nie obchodzi. Zmuszasz się, żeby jakoś egzystować, ale po przetrwaniu kilku godzin w pracy, nie masz siły na nic więcej.

Generalnie to depresja ssie.
Kilka dni temu w USA czteroosobowa rodzina zginęła w wyniku samobójstwa-morderstwa. Zostali odrzuceni przez społeczność Świadków Jehowy, co uważa się za główną przyczynę ich problemów psychicznych. Ile osób musi się targnąć na życie, żeby ta sekta przestała działać? Czy ja będę następna?
2
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: Zaproszenie na Pamiątkę 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Trinity dnia Dzisiaj o 11:22 »
nigdy nie mogłam zrozumieć tego parcia na liczbę obecnych
zawsze brakowało mi jakiegoś sacrum
dawniej za młodu, nieraz po pamiątce zapraszałam do siebie młodzież, czytaliśmy ewangelie
chciałam to świętować naprawdę
bo przecież ostatnia wieczerza to dopiero początek. jazda zaczyna się później prawda?
chciałam to poczuć, (podejrzewam że droga krzyżowa coś ma z tego)
a co czułam? 2 tury pamiątki szast prast i następni,bo trzeba przewietrzyć
jakby nie mogli wynająć sali konferencyjnej w jakimś hotelu?
było by powoli, byłby czas na rozmowy itp.
a nieraz pamiątka była w środę, a we czwartek zebranie i nie mogłam wzbić się na uroczysty ton.
jeszcze jak ktoś miał na rano to patrzył tylko wrócić i iść spaść.
zawsze brakowało mi tego duchowego przeżycia.. dziś już wiem dlaczego
zawsze było parcie na obecność
przychodzą te ,nie wierzące' połowy braci i tak o 30 lat i co? i nic
takie tam moje oczucia

a propo wielkiej soboty to czarno frekwencje
pamiętam jak pamiątka była w 1 rocznice śmierci JP2
i jak zapraszałam na pamiątkę to każdy myślał że zapraszam go na uroczystość tej rocznicy  ;)
mieszkałam wtedy w bardzo sklerykalizowanym otoczeniu
i po tygodniu tej kampanii miałam dość
czyli ludzie którzy nie przyjdą bo będą świętować WS bo tak zostali wychowani nie przeżyją Armagedomu?
nie mogłam tego zrozumieć
 
3
NA WESOŁO / Odp: Miejscowości świadkowe i katolickie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 10:52 »
No wreszcie coś dla ŚJ. ;D

Świadki Iławeckie

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiadki_I%C5%82aweckie

Prócz tych Świadków są też inne świadki:

https://sjp.pl/%C5%9Bwiadki

np. Świadek jako nazwisko. :)

Pasuje do ŚJ. ;D
4
Nr 5 na świecie i zarazem nr 2 w Afryce.
U nas się mówi, "ale macie Kongo". :)

Kongo, Dem. Rep.
mieszkańców - 82 800 771
głosicieli - 216 696

2017  -2%
2016  22 (nie wiem co się tego roku działo? Najazd pionierów?)
2015  -2
2014  3
2013  7
2012  1
2011  6
2010  5
2009  3

Rosną jak na drożdżach, choć w 2017 coś się zacięło.

Porównanie z Polską:

1993 r.
Kongo, Dem. Rep. (ZAIR) 75 tys.
Polska 113 tys.

2017 r. diametralnie zmieniły się proporcje:
Kongo 216 tys.
Polska 118 tys.

Istnieje też drugie Kongo, ale dużo mniejsze i mało głosicieli:

Kongo, Rep.
mieszkańców - 4 893 896
głosicieli - 7 270
5
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: Zaproszenie na Pamiątkę 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 10:13 »
Już w pierwszych wiekach liczba ta przekroczyła 144 tyś.
Drugi raz już pewnie też przekroczyła kolejne 144 000, skoro było już:

1925 r. – 90 434 osoby (ang. Strażnica 01.09 1925 s. 263; dane z lat 1922-1926 obejmują tylko zgromadzenia powyżej 20 osób, z wyjątkiem niektórych sprawozdań spoza USA, patrz „Bądź wola Twoja na ziemi” 1964 rozdz. 13, par. 22);
6
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: Zaproszenie na Pamiątkę 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez greekNT dnia Dzisiaj o 10:09 »
Odnoszę wrażenie , patrząc na to zaproszenie , że ekipa Jezusa lepiej się bawi.
Warto spożywać.

Jezus mówił ,ze u ojca mego wiele jest mieszkań idę przygotować wam miejsce , ale chyba nie aż tak wiele ?
Już w pierwszych wiekach liczba ta przekroczyła 144 tyś. Jakieś tajemnicze lobby chce unieważnić tamte powołania.?
Jak wielu potrzeba królów i sędziów ziemi jak myślisz ?
7
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: Zaproszenie na Pamiątkę 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 09:52 »
Wielki Piątek , Wielka Sobota to macie Wielki Weekend.
Nawet się tak nazywa: Wielki Tydzień. :) :)
Ale nieobowiązkowy. :)
Obowiązkowa Niedziela Wielkanocy.
Pozostałe dni dla gorliwszych i gorliwych, co się modlą za pozostałych. :)
8
ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA / Odp: Gdzie najmniej świadków?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 09:49 »
Hong Kong posiada bardzo szeroka autonomie i wlasne prawodawstwo.
I dlatego uważam, że tam jest przyczółek Towarzystwa na Chiny. Przemyt literatury. :)

Za dużo ich nie ma ani w Chinach ani w Hongkongu.jak widać:

Hongkong (specjalny regionu administracyjny Chińskiej Republiki Ludowej)
mieszkańców - 7 389 500
głosicieli - 5 452

Ale krecią robotę pewnie robią w Chinach Ludowych. ;D

Może przyjść czas, że Chiny łapę na nich w Hongkongu położą.
Tam już dawno w wyborach wygrywają odpowiednie osoby.
Prawo łatwo z czasem zmienić. :-\
9
LITERATURA... POKARM NA CZAS SŁUSZNY / Odp: Zaproszenie na Pamiątkę 2018
« Ostatnia wiadomość wysłana przez HARNAŚ dnia Dzisiaj o 09:46 »
Nie wiem czy katolikom będzie pasował ten termin. W Kościele wtedy Wielka Sobota.
Wielki Piątek , Wielka Sobota to macie Wielki Weekend.
10
HISTORIA ŚWIADKÓW JEHOWY / Odp: Czy C. T. Russell umiał liczyć do pięciu? - Testament Russella
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Roszada dnia Dzisiaj o 09:39 »
Teraz widzę, że Seb nawet do tej pory nie raczył przeczytać Kryzysu.
Siara. :-\ :-\
Szkoda mu było kilkunastu złotych. A lenistwo nie pozwalało wgrać sobie z netu.
Szkoda gadać. :(
Strony: [1] 2 3 ... 10