Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica  (Przeczytany 1556 razy)

Offline Roszada

Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« dnia: 22 Maj, 2015, 22:25 »
Aż do 15 stycznia 1947 r. i przez kolejne pół roku (okres na odrzucenie żon) Towarzystwo Strażnica tolerowało wśród swych wyznawców w Afryce wielożeństwo czy poligamię. Przypominało to trochę zwyczaj dawnych mormonów. Oto relacja Towarzystwa Strażnica o tych sprawach:

„Co prawda setki osób uznało biblijne argumenty demaskujące bałwochwalstwo i chętnie przyjęło to, co Świadkowie Jehowy głosili o Królestwie Bożym, ale dało się ochrzcić, pozostając w związkach poligamicznych” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 176).

Dopiero w roku 1947 Towarzystwo Strażnica zmieniło swoje nastawienie do poligamii:

„Aby zmienić tę sytuację, w Strażnicy z 15 stycznia 1947 roku podkreślono, że bez względu na miejscowe zwyczaje chrystianizm nie zezwala na poligamię. W liście wysłanym do zborów zaznaczono, że wszyscy poligamiści uważający się za Świadków Jehowy muszą w ciągu sześciu miesięcy dostosować swe małżeństwa do wzorca biblijnego” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 176).

Jak widać poligamia zataczała szerokie kręgi wśród Świadków Jehowy w Afryce, skoro nawet 6 miesięcy dawano głosicielom na rozwiązanie tego problemu. Dziwne, że w tym samym czasie panował wśród betelczyków rodzaj pewnego "celibatu", bo nie mogli pobierać się chcąc pozostać w Betel.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Roszada

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Maj, 2015, 22:27 »
Swego czasu temu Liberal, na moją prośbę, przetłumaczył wspomniany tekst z 1947:

Artykuł nosi tytuł "Małżeństwo" i na stronie 22 zawiera podtytuł "Wielożeństwo". Opisano w nim po kolei - od Lamecha po Żydów z czasów Jezusa - biblijne sytuacje wielożeństwa, na różne sposoby to usprawiedliwiając, bądź nie, i dopiero pod koniec pojawia się kilka zdań odnośnie chrześcijan (i pewnie o to chodzi):

*** Strażnica z 15 stycznia 1947, s.23 ***
22 Przymierze prawa Mojżeszowego, które Bóg zawarł z narodem Izraelskim zostało usunięte przez śmierć Jezusa na przeklętym drzewie. Tym samym przeminęła swoboda posiadania kilku żon, co umożliwiało prawo, a na naśladowców Jezusa nałożono wyższe i bardziej surowe rozporządzenia. Zezwalały one chrześcijaninowi na posiadanie tylko jednej żony. Wymaganie to wyrażono wobec nadzorców i specjalnych sług, ich współpracowników, wszystkich, których zachęcano do bycia przykładami dla chrześcijańskiej trzody. Czytamy: "Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony (...) który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości. (...) Diakoni niech będą mężami jednej żony, mężami, którzy potrafią dobrze kierować dziećmi i domami swoimi" - 1 Tym. 3:1-4,12.
23 Bracia starsi, którzy zostali wyznaczeni do specjalnej służby muszą w pełni odpowiadać wymaganiom odnośnie małżeństwa. W nawiązaniu do tego, apostoł pisząc do Tytusa, zalecił, aby "ustanowił po miastach starszych [nie nowo nawróconych lub niedojrzałych], jak ci nakazałem, takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, dzieci wierne mający" (Tytusa 1:5,6). Niektórzy rozumieli, że oznacza to, iż mężczyzna nie może się ponownie ożenić, nawet po śmierci pierwszej żony. Ale oczywistym przesłaniem jest tutaj nieposiadanie dwóch żyjących żon, bez względu czy działoby się tak na podstawie żydowskich zwyczajów, które dopuszczały poligamię jeszcze w czasach apostolskich, czy uczyniłby tak mężczyzna, który rozszedłszy się ze swoją byłą żoną bez podstaw biblijnych mimo to powtórnie się ożenił.

Tak to by jakoś brzmiało po polsku.
Natomiast o tej Afryce, to zapewne najwięcej napisano w owym tajemniczym liście. Ale gdzie go szukać?  :)
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Roszada

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Listopad, 2016, 19:34 »
Jeszcze jeden cytat:

*** w95 1.2 s. 16 ***
W roku 1947 podkreślono, że mierniki Jehowy co do małżeństwa obowiązują chrześcijan we wszystkich krajach. Bez względu na miejscowe zwyczaje osoby, które nie zerwą z poligamią, nie mogą być Świadkami Jehowy (Mateusza 19:4-6; Tytusa 1:5, 6).
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Roszada

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Listopad, 2018, 19:46 »
Pierwsza żona jest właściwą żoną byłego poligamisty (nie ma znaczenia, czy któraś z nich jest wierzącą):

„Małżeństwo jest małżeństwem, i gdy owa niewiasta zetknie się z prawdą, wtedy musi uznać, że pierwsza żyjąca żona danego Afrykanina, czyli ta, która najdłużej jest z nim związana węzłem małżeńskim, ma słuszne prawo do niego jako do swego męża; i to zarówno przed Bogiem, jak i w świetle prawa krajowego. (...) A więc decydującym czynnikiem jest w danym wypadku nie to, czy któraś z żon poligamisty interesuje się prawdą, ale faktyczne zobowiązania prawne i wymagania biblijne.” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 22).
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Roszada

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Grudzień, 2018, 23:02 »
Ciekawe teksty:

*** w91 15.8 ss. 11-12 Dążenie do wolności w Senegalu ***
Alioune, nadzorca przewodniczący jednego z sześciu zborów Świadków Jehowy w rejonie Dakaru, opowiada: „Kiedy po raz pierwszy usłyszałem prawdę, która wyswobadza, miałem dwie żony. Jako praktykujący muzułmanin mogłem poślubić nawet więcej. Mój ojciec miał cztery żony, a większość przyjaciół też nie poprzestała na jednej. W Afryce jest to powszechnie przyjęte”. Ale jakie były skutki takiego życia?
Alioune wyjaśnia: „Posiadanie więcej niż jednej żony może przysparzać niemało kłopotów, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Z pierwszą żoną miałem ich dziesięcioro, a z drugą — dwoje. W takich rodzinach dzieci często właściwie nie znają ojca, toteż nie korzystają z jego pomocy ani karcenia. Nawiasem mówiąc, poligamia nie chroniła mnie przed cudzołóstwem. Ale chroni przed nim panowanie nad sobą — owoc ducha Bożego”. Jak postąpił Alioune?
„Odesłałem drugą żonę do domu jej rodziców”, opowiada, „i taktownie wyjaśniłem, że robię to nie dlatego, że coś mi się w niej nie podoba, lecz że chcę się dostosować do wymagań Bożych. Podjąłem odpowiednie kroki, by zadbać o materialne i duchowe potrzeby dziesięciorga dzieci, i cieszę się, że obecnie one także służą Jehowie. Dziewięcioro jest głosicielami, a pięcioro już dało się ochrzcić i dwoje pełni specjalną służbę pionierską, troje zaś to pionierzy stali lub pomocniczy. Prawda rzeczywiście uwolniła mnie od wielu problemów związanych z wychowywaniem dzieci”.

*** yb07 s. 14 Ciekawe wydarzenia z minionego roku ***
Goliath, naczelnik wioski mający dwie żony i dziesięcioro dzieci, nie jest goliatem, na co wskazywałoby jego imię. Niemniej on i jego rodzina poczynili ogromne postępy pod względem duchowym. Goliath zdobył się na dokonanie zmian wkrótce po przeczytaniu książki Czego uczy Biblia? W styczniu 2006 roku wspólnie z rodziną zaczął przychodzić na zebrania, a w lutym poprosił drugą żonę, by go opuściła, i zalegalizował związek z pierwszą żoną (Mat. 19:4-6; 1 Tym. 3:2). W marcu zrezygnował ze stanowiska naczelnika, a w kwietniu razem z żoną Esther zostali nieochrzczonymi głosicielami. Ich decyzja o służeniu Jehowie najwyraźniej rozsierdziła demony, które zaczęły nękać Esther. Ale ona zgodnie z Listem Jakuba 4:7 przeciwstawiła się im. Jaki jest tego rezultat? „Razem z mężem jesteśmy teraz wolnymi ludźmi” — powiedziała.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Sebastian

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Grudzień, 2018, 23:25 »
Ciekawe teksty:
*** w91 15.8 ss. 11-12 Dążenie do wolności w Senegalu ***
czy ja dobrze zrozumiałem że poligamista miał 12 dzieci w tym 10 z pierwszą żoną i 2 z drugą żoną i tę drugą odprawił razem z dwójką dzieci? i obecnie wcale nie interesuje się tymi dwoma odprawionymi dziećmi? Pytam bo w dalszej części opowiadania chwali się ile z tych 10 dzieci służy Jehowie itd. a o pozostałej dwójce nic nie wspomina; Co więcej: ów Murzyn KŁAMIE mówiąc "miałem" 10+2 dzieci; Przecież on NADAL jest ojcem tej dwójki odprawionych dzieci mimo że nieudolnie próbuje wymazać je ze swojego życia!

mój komentarz: sam jestem monogramistą więc rozumiem chęć życia w monogamicznym związku, :) ale zrywanie kontaktu z dziećmi, nie łożenie na ich utrzymanie itd. (mówiąc strażnicowym językiem) "budzą moją głęboką odrazę" :(
« Ostatnia zmiana: 01 Grudzień, 2018, 23:27 wysłana przez Sebastian »


Offline Roszada

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Grudzień, 2018, 09:09 »
Toć jego partnerka powiedziała:

„Razem z mężem jesteśmy teraz wolnymi ludźmi

Dzięki komu? Dzięki wspaniałomyślnemu Ciału Kier. ;)

I tak dobrze, że nie odprawił z kwitkiem tej z 10 dzieci.
Ilu mniej byłoby ŚJ. ;)
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień, 2018, 09:22 wysłana przez Roszada »
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty:Brat Furtian, coma, gangas, Krystian, Safari, Ekskluzywna... i inni


Offline Sebastian

Odp: Wielożeństwo a Towarzystwo Strażnica
« Odpowiedź #7 dnia: Dzisiaj o 01:25 »
bardzo pobożne podejście: zrobić Murzynce dwójkę dzieci, a potem wygonić matkę z 2 dzieci...