Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: " Wyzwoleni " żyją ?!  (Przeczytany 16441 razy)

Offline gedeon

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #90 dnia: 12 Listopad, 2017, 17:36 »
To forum Gedeona i tak jak Ty możesz wywalić z domu kogo chcesz , tak on ma prawo zablokować kogoś kto jest nielojalny względem niego i nic nikomu do tego , prawo właściciela .

Może nie tak do końca, bo co by znaczyło to forum bez WAS. Zawszę staramy sie wszystko wyważyć, przede wszystkim musimy być lojalni sami wobec siebie. Przecież tu nikt nikogo nie usuwa za odmienne zdanie chyba że robi to w stylu "trampka".

Natomiast jeżeli ktoś w sposób perfidny okazuję drugiemu pogardę naruszając jego intymność musi liczyć sie z konsekwencjami tym bardziej jeżeli dopuszcza sie tego "prezes stowarzyszenia wyzwoleni" jako osoba publiczna.


Offline Liberal

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #91 dnia: 30 Grudzień, 2017, 02:45 »
Rzadko tu zaglądam ale czasami wpadnę zerknąć co tam u starych znajomych słychać :)
No i proszę... Aż ciekawie popatrzeć jak po tylu latach kompleksy i zawiść wciąż u niektórych są tak żywe ;)
Może i wdałbym się z Sebastianem w dyskusję ale po co?
Mnie tam jego obelgi zwisają.
Ulżył sobie chłopak, pewnie poczuł się lepiej moim kosztem, pokazał kto tu prostak a kto pan, no i niech mu tam idzie na zdrowie :)
Odblokujcie go, może w końcu po przemyśleniach napisze coś konstruktywnego.

Problem z Wyzwolonymi nie polega na nieustannych (niby ciągle na lepsze) zmianach personalnych u "władzy" tylko w braku działania. Jakiegokolwiek.
Zmiany prezesów, zmiany statutów, zmiany nie wiadomo czego... a zrobiło się z tego "odstępstwo kanapowe" - herbatka, zlocik, pierdu-pierdu, ochy achy nad własną wspaniałością, a głupiej strony internetowej nie ma komu odświeżyć. Nie mówiąc już o pomocy komukolwiek czy rzeczowej polemice z naukami WTS.

Prezes Sebastian łaskawie podał skład Zarządu, a nie powiedział ilu Stowarzyszenie liczy obecnie członków, czy dla podtrzymania działalności nie wykorzystuje się "martwych dusz" lub nazwisk osób już dawno nie związanych z Wyzwolonymi, jakie są konkretne plany działania na przyszłość i czy w ogóle zamierzają robić cokolwiek poza przyznawaniem sobie "zaszczytnych" tytułów.

To są kwestie, na które chętnie usłyszałbym odpowiedzi. Ale pewnie się nie doczekam...

PS. Dziękuję paru osobom za miłe słowa wsparcia i sympatii. 


Marek Boczkowski

Viva la Apostasía!


Offline Liberal

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #92 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 03:50 »
... a całkiem poważnie mogę poprosić o nieco cierpliwości, bo wkrótce (jeszcze w kończącym się 2017 roku) podam nieco konkretów.

I dalej dupa ;)
Marek Boczkowski

Viva la Apostasía!


Offline Roszada

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #93 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 09:05 »
I dalej dupa ;)
Przeczytaj na facebook, to koń by się uśmiał. :)
Zamiast oferować ludziom prawników do pomocy, to szukają prawnika dla siebie do pomocy. ;)

A na stronie Wyzwolonych życzenia świąteczne z 2016 r. ;D
Chyba zgubili kody do strony. :-\
« Ostatnia zmiana: 12 Kwiecień, 2018, 09:07 wysłana przez Roszada »
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline Sebastian

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #94 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 14:57 »
gdybym miał faktyczną możliwość sprostowania nieprawdziwych informacji o Stowarzyszeniu to poświęciłbym czas i wszystko wyjaśnił ale niestety - moje posty są usuwane i moderowane

najlepiej jest najpierw przeciwnika związać i zakneblować a potem wyzwać go na pojedynek i powiedzieć "broń się"

a wszystko zrobić w taki sposób aby czytelnicy myśleli że rację ma tylko jedna strona (ta atakująca) bo Sebastian nie odpowiada.

tak wyglądają "teokratyczne" zasady stosowane na tym forum a ja nic na to nie poradzę...


Offline M

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #95 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 15:54 »
gdybym miał faktyczną możliwość sprostowania nieprawdziwych informacji o Stowarzyszeniu to poświęciłbym czas i wszystko wyjaśnił ale niestety - moje posty są usuwane i moderowane

najlepiej jest najpierw przeciwnika związać i zakneblować a potem wyzwać go na pojedynek i powiedzieć "broń się"

a wszystko zrobić w taki sposób aby czytelnicy myśleli że rację ma tylko jedna strona (ta atakująca) bo Sebastian nie odpowiada.

tak wyglądają "teokratyczne" zasady stosowane na tym forum a ja nic na to nie poradzę...

Po pierwsze ogarnij się - jakiego "przeciwnika"? Jeśli chcesz być czyimś przeciwnikiem to chyba tylko na własne życzenie.

Po drugie - który merytoryczny post dotyczący sytuacji Stowarzyszenia Wyzwoleni został przez nas usunięty? Wskaż proszę chociaż jeden przykład.

Po trzecie - mógłbyś zamiast powyższego napisać trochę konkretów, których jak widzisz wyżej ludzie wyczekują. No ale skoro wolisz biadolić zamiast pisać na temat... cóż, Twój wybór.
« Ostatnia zmiana: 12 Kwiecień, 2018, 15:56 wysłana przez M »


Offline gedeon

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #96 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 16:12 »
Od 2015 roku stowarzyszenie nie przyłączyło sie do żadnej zorganizowanej akcji ani też nie zaproponowało chociaż jednej złotówki na pokrycie kosztów.
160 tyś ulotek zostało kolportowanych na terenie Dolnego śląska, przecież to tylko rzut beretem do Karpacza, nowej siedziby stowarzyszenia, które jest czynne niby całą dobę, czy stowarzyszenie zapytało się jak nam pomóc w kolportowaniu ulotki.

Stowarzyszenie jest tworem demokratycznym, ma swój zarząd i mi nic do tego ale proszę nie żądajcie też od nas wyjątkowego traktowania i nie wmawiajcie, że nie możecie działać bo forum wam to utrudnia.


tak wyglądają "teokratyczne" zasady stosowane na tym forum a ja nic na to nie poradzę...

To dlaczego za wszelka cenę chcesz tu publikować?

Przecież stowarzyszenie ma własna stronę internetową na której od paru lat nic się nie dzieje.
Co każdy może zobaczyć.
http://www.wyzwoleni.org/
Macie FB, profile prywatne, które okleiliście logo stowarzyszenia, wykorzystajcie to.

Forum popierało i zawszę będzie popierać każdą skuteczna akcję.

Dlatego aby uniknąć podawania prywatnych komunikatów postawiliśmy warunek, ma być to komunikat oficjalny odwołujący się do uchwały walnego zgromadzenia stowarzyszenia lub uchwała Zarządu Stowarzyszenia z odniesieniem się do numeru i daty powstania uchwały.
Komunikat musi być podpisany imieniem i nazwiskiem oraz funkcją.

« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień, 2018, 16:56 wysłana przez gedeon »


Offline Roszada

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #97 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 19:42 »
Ja to bym w ogóle wątek o Wyzwolonych zamknął. ;)

Mają swoją stronę i na Facebooku ze 3 konta. Co rusz mi się pokazuje: możesz ich znać. :)
Ano znałem kiedyś. Ale strona martwa i stowarzyszenie na niej NIC nie informuje.
Najlepiej stronę zlikwidować. Po co ma ludzi w błąd wprowadzać.
Przeczytaj: Byli Świadkowie Jehowy w Polsce na Wikipedii i ich skrótowa historia
Ignoruję posty: PoProstuJa, BetMen, Brat Furtian, coma, ruda woda, gangas


Offline CEGŁA

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #98 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 23:48 »
Na Facebooku państwo Turkowscy bez wytchnienia rekrutują nowych znajomych.
« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień, 2018, 04:14 wysłana przez gedeon »
Niektórzy ludzie są bez "wyższej wartości" i nie warto poświęcać im czasu.

Ignoruję: Trampek, KaiserSoze, Matus, Sabekk itp.


Offline Sebastian

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #99 dnia: 12 Kwiecień, 2018, 23:53 »
Na Facebooku państwo Truszkowscy bez wytchnienia rekrutują nowych znajomych.
państwa Truszkowskich nie znam, ale jeśli chodzi o Beatę i Sebastiana Turkowskich to napisałeś 100% prawdę.


Offline CEGŁA

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #100 dnia: 13 Kwiecień, 2018, 01:00 »
państwa Truszkowskich nie znam, ale jeśli chodzi o Beatę i Sebastiana Turkowskich to napisałeś 100% prawdę.

Po co kogoś wyzwalać do ateizmu czy czegoś podobnego?! To nie wyzwala tylko ogranicza niestety.
Niektórzy ludzie są bez "wyższej wartości" i nie warto poświęcać im czasu.

Ignoruję: Trampek, KaiserSoze, Matus, Sabekk itp.


Offline Sebastian

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #101 dnia: 13 Kwiecień, 2018, 01:30 »
co prawda pytanie nieco odbiega od tematu ale odpowiem
Po co kogoś wyzwalać do ateizmu czy czegoś podobnego?! To nie wyzwala tylko ogranicza niestety.
skąd pomysł że osoba która kliknie że jest moim znajomym stanie sie automatycznie ateistą lub agnostykiem? Ja NIE agituję do ateizmu.

koncentruję sie na sprawach prawnych ale jeśli ktoś dzwoni i pyta o kwestie doktrynalne, to ja wskazuję podmiot odpowiedni dla psychiki mojego rozmówcy. Z mojego ateistycznego pkt widzenia jest to słuszne bo skoro ani Bóg nie da nagrody za pobożne życie ani tym bardziej "brak Boga" nie wypłaci nagrody za bezbożność, to trzeba zadbać o dobre samopoczucie rozmówcy.

Wczoraj jednego pana umówiłem na rozmowę z pastorem baptystów a innej osobie wskazałem linka do strony Piotra Andryszczaka a trzeciej osobie która zadeklarowała że wywalono ją za homoseksualizm doradziłem że dla niej dobra będzie lektura książki Roberta Rienta. W żadnej z trzech rozmów nie promowałem ateizmu. Inna osoba mówi że chce pogadać ale sumienie nie pozwala jej na rozmowę z odstępcą. Nie ma sprawy, zawołałem do telefonu moją Beatkę, ona nie jest objęta "strażnicową klątwą" bo nigdy nie była świadkiem Jehowy. Beatka wyjaśniła dlaczego jej osobistym zdaniem nadzieja niebiańska którą mają katolicy jest lepsza od ewentualnego życia wiecznego w materialnym ziemskim raju. Piąty rozmówca skarży się że ma lęki że Jehowa go zabije, a ja go pytam a jesteś pewny że Jehowa (albo jakikolwiek inny Bóg) w ogóle istnieje? Rozmówca odpowiada: "sugerujesz że ateizm wyleczy mnie z lęku?" odpowiadam: "nie wiem, spróbuj, ateizm jest dostępny bez chodzenia do apteki i bez konieczności proszenia lekarza o receptę; a jak nie pomoże to poszukaj odpowiedniej oferty religijnej, nic na siłę..."

Sumując na 5 okazji "nieoficjalnego głoszenia o nieistnieniu Boga" 4 zostały przeze mnie niewykorzystane.

« Ostatnia zmiana: 13 Kwiecień, 2018, 01:32 wysłana przez Sebastian »


Offline CEGŁA

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #102 dnia: 13 Kwiecień, 2018, 01:49 »
Ateizm to głupota. Nie do udowodnienia. Jak chcesz pomoc ludziom to daj se na luz. Robisz niedźwiedzia przysługę. Religia to tez głupota.
Niektórzy ludzie są bez "wyższej wartości" i nie warto poświęcać im czasu.

Ignoruję: Trampek, KaiserSoze, Matus, Sabekk itp.


Offline M

Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #103 dnia: 13 Kwiecień, 2018, 08:29 »
Sebastian, mija dzień za dniem, a Wy nadal wytrwale unikacie napisania czegokolwiek konkretnego na temat obecnej sytuacji, działalności i składu Stowarzyszenia. Zamiast tego wolisz wdawać się w polemiki na temat wiary i ateizmu. Sprawiasz wrażenie, że Wyzwoleni to jakieś Tajne Stowarzyszenie™ o nieznanym składzie, celu i działaniach. Gdyby nie wpis w KRS to pomyślałbym, że tak jest naprawdę.


Offline KaiserSoze

  • Sekretarz Stanu
  • Wiadomości: 3 835
  • Polubień: 11415
  • Nie jestem SJ i nie zajmuję się tym tematem.
Odp: " Wyzwoleni " żyją ?!
« Odpowiedź #104 dnia: 13 Kwiecień, 2018, 09:53 »
Jakiś czas temu w wątku napisałem, że idę po colę i chipsy. Dziś mi się skończyły.

Ludzie, widać, że Gedeon i Sebastian najwyraźniej mają prywatne niezałatwione między sobą sprawy, które przerodziły się we wzajemną niechęć. Ta niechęć z jednej i drugiej strony aż wylewa się z tego wątku.

Gedeon - odszedłeś z Wyzwolonych, to daj se na luz. Po co jeździć po nowych władzach jak po łysej kobyle? Po co się nakręcać? Po co kpić publicznie z działań (lub ich braku) w jakimś-tam stowarzyszeniu? Jaką z tego korzyść mają BYLI ŚWIADKOWIE - członkowie tego forum??
Sebastian - obiecujesz, ale na tym się kończy. Zdajesz sobie sprawę, że po jakimś czasie przestaniesz być wiarogodny?
Wszyscy inni - to nie ring, ani zakłady bukmacherskie. Nie obstawiamy kto kogo znokautuje.

Nie będę się wdawał w polemiki. Wyraziłem swoje zdanie i więcej się tu nie wypowiem. Obawiam się jednak, że niedługo będziemy tu czytać wyłącznie o masonach, fallusach, spiskach i trującej wodzie ;)
stopki to fetysz.